05.10.21, 12:20Fot. Screenshot You Tube - Republika tv

Kamil Bortniczuk nowym ministrem sportu?

Według nieoficjalnych doniesień, jeszcze w tym tygodniu ma dojść do zmian w rządzie Mateusza Morawieckiego, a nowym szefem ministerstwa sportu, znów na powrót wydzielonego spod skrzydeł ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego, ma zostać Kamil Bortniczuk.

Bortniczuk to polityk związany w przeszłości z PiS, PJN czy Polską Razem. Przez dwa lata był też posłem i zarazem rzecznikiem prasowym Porozumienia Jarosława Gowina. A kilka miesięcy temu został jednym z liderów nowopowstałej Partii Republikańskiej. Formacja ta ma niebawem, na fali jesiennej rekonstrukcji rządu, wejść do koalicji rządzącej. Nominacja Bortniczuka na stanowisko ministra sportu ma być właśnie jednym z efektów nowej umowy koalicyjnej.

Najpierw jednak, po niemal równo roku, musi nastąpić ponowne  formalne wydzielenie ministerstwa sportu z resortu kultury i dziedzictwa narodowego, któremu szefuje  wicepremier Piotr Gliński.

38-letni Kamil Bortniczuk przez wiele lat był piłkarzem GKS Głuchołazy. W maju 2018 roku zasiadł też w radzie nadzorczej tegorocznego triumfatora siatkarskiej Ligi Mistrzów ZAKSy Kędzierzyn-Koźle.

Gdy przed kilkoma miesiącami, tuż po zakończeniu przegranego w kiepskim stylu 1:2 ze Słowacją meczu polskiej reprezentacji na piłkarskich Mistrzostwach Europy, bardzo sprawnie działający a zarazem słynący z kontrowersyjnych opinii i niskiej odporności na krytykę prezes TVP Sport, Marek Szkolnikowski napisał w mediach społecznościowych:Siódmy wielki turniej w dwudziestym pierwszym wieku i szósta kompromitacja. Fakt, nie opinia”, Bortniczuk po chwili mu odpowiedział: „Ogarnij się chłopie. To jest sport. Stałeś chociaż kiedyś na pełnowymiarowym boisku, żeby pisać takie rzeczy, po takim meczu?”.

Nieoficjalnie dywaguje się, że zastępcą Kamila Bortniczuka w ministerstwie sportu ma zostać poseł Łukasz Mejza.

 

ren/sport.interia.pl, twitter, sportowefakty.wp.pl

Komentarze

Anonim2021.10.6 5:28
A nie obatel Czarnecki ? Po sukcesie w PZPS.On jest kandydatem konusowatego prezesa na każde stanowisko oprócz papieża.Bo na papieża jest Szydło lub jej syn
Anonim2021.10.6 5:24
koryto plus dla następnego !!!!!!!
Kwartet Żydków Skurwysynków2021.10.5 15:41
w składzie: DANIEL PASSENT, HERTRICH-WOLEŃSKI, KRAMSZTYK-HARTMAN oraz obywatel sowiecki JERZY URBAN rzygają HEJTEM ŻYDOWSKIM.
jle_ffm2021.10.5 14:13
Na początku ten gość, jako skromny poseł zapowiadał się sensownie i nawet tak przemawiał. Potem coś mu się stało i dołączył do grona pisowskich bezmyślnych propagandzistów. No to teraz w nagrodę zostanie ministrem. Tak się robi kariery w pisiej Wolsce.
janton2021.10.5 12:55
zdradził Gowina i już minister a podobno do polityki nie idzie się dla pieniędzy...hahhahahahaha ale widać specjalista od sportu jak oni w każdej dziedzinie mają wybitne kwalifikacje przy kolejnej rekonstrukcji może zostać nawet min.ds. obronności hhahahahhaha
JarosławKaczyńskiSportowcemWszechczasówGlobu2021.10.5 12:46
To znaczy, że IPN nie zdołał wykwerdendować dokumentacji dowodzącej, że jedynym godnym kandydatem na nowego Ministra Ojczystego Sportu PiSocjalistycznego jest Jarosław Kaczyński. Zdobywca grubo ponad prawie1000 złotych medali olimpijskich dla Polski. Zimą i latem i zarówno na wiosnę, jak i w jesień. Na wszystkich półkulach kontynentów. W sportach wodnych i w powietrzu. W grach zespołowych i na skoczniach. W konkurencjach damskich i męskich. Na koniu z łękami i przez rów z wodą.
Anonim2021.10.5 12:27
Świetna wiadomość, skoro był kopaczem w jakiejś podrzędnej drużynie z 10-tej ligi, to ma niewątpliwe kwalifikacje na ministra sportu w PiSdzielskim rządzie. 😁😁😁
Dell2021.10.5 17:11
Mucha (Joanna) NIE BYŁA "klepaczem krążka" w trzeciej lidze hokeja na lodzie (ani żadnej innej) więc nadawała się na ministra sportu dużo, dużo bardziej.