03.06.15, 16:27(fot. sxc hu)

Kamiński skazany. Sędzia: Apelacja "oczywiście bezzasadna"

Jak podała w uzasadnieniu sędzia „argumenty obrony nie zasługiwały na uwzględnienie”.

Były minister sportu Mirosław Drzewiecki wniósł prywatny akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd prawomocnie go uwzględnił, a oddalił apelację obrońcy Kamińskiego, którego w grudniu zeszłego roku Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał na 5 tys. zł grzywny za zniesławienie Drzewieckiego na podstawie art. 212 Kodeksu karnego.

Apelacja polityka PiS została uznana przez sędziów „za oczywiście bezzasadną”.

Mariusz Kamiński w maju 2011 r. stwierdził w mediach, że gangster Piotr K. pseudonim „Broda” złożył w 2009 r. zeznania obciążające Drzewieckiego. Z zeznań Brody miało wynikać, że Drzewiecki utrzymywał przestępcze kontakty z gangsterami z grupy pruszkowskiej.

– Sprawa dotyczyła jego zaangażowania w proceder legalizowania pieniędzy mafii, czyli"prania brudnych pieniędzy". Z informacji tych wynikało również, że część tych środków została przeznaczona na nielegalne finansowanie PO – mówił były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Według zeznań wiceprokurator generalnego Marzeny Kowalskiej prokuratorskie śledztwo nie potwierdziło, że Drzewiecki prał brudne pieniądze.

Apelacja była niejawna, a sędzia Małgorzata Radomińska w ustnym uzasadnieniu wyroku stwierdziła, że „argumenty obrony nie zasługiwały na uwzględnienie”.

KZ/Telewizjarepublika.pl

 

Komentarze

anonim2015.06.3 16:39
Dura lex sed lex
anonim2015.06.3 16:41
Mafia sądownicza chroni złodziei. Mam nadzieję, że tylko do jesieni.
anonim2015.06.3 17:18
„argumenty obrony nie zasługiwały na uwzględnienie”. Jeśli takie zdanie nie stanowi podsumowania pisemnej analizy argumentów obrony to wówczas taki sąd jest niewiarygodny.
anonim2015.06.3 18:16
@sabat Teraz są niezawisłe? Nie rozśmieszaj mnie. Mam nadzieję, że od jesieni zacznie spadać liczba wyroków tak kuriozlanych, że nie jest winien złodziej, łapówkara itp tylko ten co ich ściga.
anonim2015.06.3 23:19
wymiar sprawiedliwości ma najmniejsze zaufanie społeczne. to mówi samo za siebie jak zabagnione jest polskie sądownictwo i niestety nie bardzo widać wyjście z tej sytuacji, bo sędziowie nie podlegają ocenie społecznej w czasie wyborów tak jak posłowie i senatorowie.
anonim2015.06.4 4:11
@observer Sądy w Polsce są niezawisłe. A ta niezawisłość polega na tym, że żaden rozgrzany sędzia jeszcze nie zawisł ... choć powinien !!!
anonim2015.06.4 6:18
.....czy pani POsłanka Sawicka odzyskała sądownie pieniądze otrzymane od agenta T?..... ...................................................