19.09.14, 08:09Kard. Reinhard Marx (fot. Wolfgang Roucka, Wikipedia)

Kard. Marx: większość biskupów Niemiec popiera kard. Kaspera

Przewodniczący niemieckiego episkopatu kard. Reinhard Marx poinformował, że niemieccy biskupi wyjdą na zbliżającym się synodzie ze szczególną inicjatywą. Przygotowano mianowicie tekst, w którym hierarchowie tego kraju opowiadają się za zmianą podejścia względem rozwodników w nowych związkach, w duchu nakreślonym przez kard. Waltera Kaspera. Naczelnym hasłem tej odmiany ma być „miłosierdzie”.

Co ciekawe, jak podał kard. Marx, biskupi z Niemiec w czasie letnich miesięcy wyprawili się do Rzymu, gdzie spotkali się z Prefektem Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gerhardem Müllerem. Rozmawiali tam właśnie o kwestii nowego podejścia do rozwodników w kolejnych związkach. O sprawie tej wcześniej szerzej nie informowano.

Kard. Marx podkreślił, że rozmowy w Rzymie przebiegły w „dobrej atmosferze”, choć nie doszło do żadnych konkretnych ustaleń. Trudno jednak przypuszczać, by delegacja niemieckich biskupów mogła dojść do pełnego porozumienia z kard. Gehrahrdem Müllerem. Prefekt Kongregacji Nauki Wiary wielokrotnie mówił jasno, że nie ma żadnej możliwości podważania katolickiej nauki w kwestii rozwodników w nowych związkach.

pac/kathpress

Komentarze

anonim2014.09.19 8:35
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? (Łk 18,8).
anonim2014.09.19 8:43
A polscy biskupi kogo popierają? Jakoś nie słychać ich głosów w tej newralgicznej kwestii.
anonim2014.09.19 8:44
Podczas konsekracji bazyliki Miłosierdzia Bożego w Krakowie JP II mówił o miłosierdziu. Jest ono udzielane tym, którzy uznają swoją nieprawość, swój grzech i chcą się nawrócić. Rozwodnicy nie spełniają jednego warunku spowiedzi: mocne postanowienie poprawy
anonim2014.09.19 8:46
Nowy Testament o pewnych rzeczach mówi jasno i dosłownie: - Komunii pod dwiema postaciami, - nierozerwalności małżeństwa, - zakazie używania miecza i walki, - ubóstwie duchowieństwa, - małżeństwach biskupów, itd. itp. Nieprawdaż?
anonim2014.09.19 8:49
Pierwsza zmiana, jaka nastąpiła w nauczaniu Kościoła wobec słów Jezusa z Kazania na Górze o niezmienności Prawa, miała miejsce już w czasach apostolskich, kiedy to odpuszczono większość Prawa nowo nawróconym poganom.
anonim2014.09.19 8:51
A propos - czy ktoś z tu obecnych nie je kaszanki ze względu "na krew"? Bo tzw. I Sobór Jerozolimski tego zabronił...
anonim2014.09.19 8:53
A do nauczania o nierozerwalności małżeństwa swoje trzy grosze dorzucił Paweł Apostoł, dając tzw. "przywilej Pawłowy"...
anonim2014.09.19 8:59
O kasę im chodzi. W Niemczech jest wielu rozwodników, którzy żyjąc w nowych związkach nie mogą przystępować do sakramentów. Dlatego rezygnują z Kościoła Katolickiego, a każda rezygnacja pociąga za sobą utratę wpływów z podatku kościelnego. Ten system tak funkcjonuje i Marxowi tylko o pieniądze chodzi.
anonim2014.09.19 9:03
@Fiodor44: Ad. 4: "Schowaj miecz do pochwy! Napisano bowiem: Kto mieczem wojuje, od miecza ginie" Mt 26,52 Ad: 5 "Mając żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni!" 1 Tm 6,8 (Apostoł Paweł pisze do biskupa Tymoteusza)
anonim2014.09.19 9:08
Fiodor, numerki mi się pomyliły. Miało być odpowednio: Ad3, Ad4
anonim2014.09.19 9:11
Czy to ci sami hierarchowie, którzy w czasie pielgrzymki Benedykta XVI do Niemiec, ostentacyjnie cofali ręce, by nie przywitać się z Papieżem? Jeśli ci sami, to pokazali już publicznie swoją łączność z Kościołem.
anonim2014.09.19 9:21
Fiodor44 - Punkt 4 był używany w pierwotnym chrześcijaństwie jako powód zakazu wstępowania do Kościoła żołnierzy. Fakt- nie było w tym ogólnego konsensusu. Punkt 5 - masz rację, trochę przesadziłem
anonim2014.09.19 10:38
Niemcy to naród przeżarty pychą.Ich marzeniem jest rządzić .Pamiętamy z historii jak cesarze rzeszy dążyli do dominacji nad Rzymem. Potem naród niemiecki zrodził Lutra.Człowieka chorego z nienawiści.Rozwalił on Kościół dla własnych obrzydliwych ambicji. Kulminacją niemieckiej megalomanii stał się Hitler. Dzisiaj niemieccy biskupi mają mają czelność chcieć zniszczyć doktrynę katolicką ! Dla zaspokojenia chuci ?! Non possumus
anonim2014.09.19 10:46
maria.lu Infantylnym ? Co za trudne słowo. Poczytaj sobie: http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/347
anonim2014.09.19 11:50
@Dźwiedźiu, odpowiem w punktach ad 1: Komunii pod dwiema postaciami, Tak, zgadza się, jest ona w każdej mszy, przynajmniej wśród duchownych i niektórych osób. Tego sobie Kościół treż zyczy. Ale połowa uczestników naet pod jedną postacią nie chcą przyjąć Komunii? No i co na to poradzisz? Ad 2) Nerozerwalności małżeństwa, Task, taka jest. Właśnie najdosłowniej realizowana w Kościele katolickim. Sądy kościelne zaś niekiedy "zawalają", bo są oparte na świadkach. A my wiemy, jak to w ogóle funkcjonuje w sądach. Ad 3) zakazie używania miecza i walki, Tak, Kościół nie używa miecza, ale władzy świeckiej jej nie może zabronić! Ad 4) ubóstwie duchowieństwa, Tak, ale zabezpieczenie materialne to miał nawet najuboższy Jezus i apostołowie. Czytaj Ewangelię. Ad 4) małżeństwach biskupów, Ta bzdura Ci nie wyszła! Nie ma nakazu małzeństwa. A to wezwanie, by był "mężem jednej żony", chrześcijaństwo rozumie od początku: "ma być mężem najwyżej jednej żony". Zakaz buigamii i drugiego małżeństwa był spowodowany ówczesną kulturą liberalną praktykją zydowską. Natomiast jak wiem, Jezus był demonstracyjnie celibatariuszem. Swoją skrajną bezżenność, posunietą az do jakiegoś zerwanie z Matką i krewnymi, manifestował wielokrotnie i to do tego stopnia, że antykatoliccy i antymaryjni sekciarze zarzucają Maryi, że była grzeszna, skoro Jezus odcinał się od niej. A On tylko realizował, choć w sposób bardzo demonstracyjny, swoje bezżeństwo i to już jako dwunastoletni. Znasz jego odpowiedź Rodzicom?
anonim2014.09.19 11:58
Dźwiedźiu, ale bzdury piszesz! "A propos - czy ktoś z tu obecnych nie je kaszanki ze względu "na krew"? Bo tzw. I Sobór Jerozolimski tego zabronił..." Dekret Jerozolimski daje tylko rady dla pokojowego współżycia ówcześnie powaśnionych stron. Tam są tylko rady. Tak jak Jezus radził apostołom zapłacić za niego podatek. Tak jak Paweł zabronił nie czynic nic takiego, nawet nie zakazanego, przez co "brat by się gorszył". Tak jak Piotr powstrzymywał się od zakazanych u żydów pokarmów, za co Paweł - zupełnie niesłusznie - go zbeształ! Bowiem sam Paweł czynił wiele, by niekiedy nie drażnić Żydów! I tego nie wolno nnie brać pod uwagę
anonim2014.09.19 12:50
Atimeres: "Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!” Dz 15,29 Czyli powstrzymanie się od nierządu to tylko... dobra rada?!
anonim2014.09.19 13:00
Atimeres: Ad1: Różnica między "niektórzy" a wypowiadanym co mszę "Wszyscy" subtelna:) Ad2: Dzięki za przyznanie racji. Oczywiście wyjątkiem nie jest "przywilej Pawłowy" Ad3: Biskupi biorący udział w Krucjatach, w chrystianizacji Połabian; zakony rycerskie; "Deus Io vult", różaniec i Lepanto. Ad4: A ja myślałem, że Nowy Testament wskazuje na to inne przyczyny: "Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?" 1 Tm 3,5 No cóż, jak to stwierdził błogosławiony kard. Newman, trwa nieustanny rozwój doktryny chrześcijańskiej. Bronienie czegokolwiek na podstawie Nowego Testamentu, poza prawem kluczy (jedynym spajającym to wszystko), jest totalnie NIELOGICZNE!
anonim2014.09.19 13:16
Errata: miało być Ad5, zamiast ad4. Ad. 5 - mieli takie zabezpieczenie, że z głodu musieli łuskać kłosy w szabat, a po cudzie Jezusa z rozmnożeniem chleba, martwili się, że mają jeden bochenek na dwunastu. To się nazywa "zabezpieczenie". :)
anonim2014.09.19 14:53
@Dźwiedź "Ad1: Różnica między "niektórzy" a wypowiadanym co mszę "Wszyscy" subtelna:)" A czy zamo Ciało Pańskie przyjmują "wszyscy"? Jeżeli połowa uczestnicków nie czuje się godna, to jak ja skłonic do podwójnej postaci Komunii? "Ad2: Dzięki za przyznanie racji. Oczywiście wyjątkiem nie jest "przywilej Pawłowy"" Do dziś niewiara jest przeszkodą małżeńską. Strona niewierząca jest traktowana jako niewiarygodna przy składaniu przysięgi przed BOGIEM i KOŚCIOŁEM. Na tym fundamencie opiera się "przywilej Pawłowy" - uznanie jego ślubowania za niepewne. "Ad3: Biskupi biorący udział w Krucjatach, w chrystianizacji Połabian; zakony rycerskie; "Deus Io vult", różaniec i Lepanto." Tak, znam temat. Oni wtedy działali jako funkcjonariusze państwa. J. Modzelewski wskazuje na niemożnośc pozbycia się tego popgańskiego zwyczaju w młodym chrześcijaństwie w państwach niemieckich. Czytaj: "Barbarzyńska Europa" "Ad4: A ja myślałem, że Nowy Testament wskazuje na to inne przyczyny: "Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?" No cóż, jak to stwierdził błogosławiony kard. Newman, trwa nieustanny rozwój doktryny chrześcijańskiej. Bronienie czegokolwiek na podstawie Nowego Testamentu, poza prawem kluczy (jedynym spajającym to wszystko), jest totalnie NIELOGICZNE!" Małżeństwa nie zawiera sie po to, żeby ktoś usprawnił sie do zarządzania Kościołem. Tam u Pawła jest tylko upomnienie, żeby - będąc biskupami - nie zaniedbywali spraw rodzinnych. Tylko to! Powtarzam, małżeństwo to nie poligon dla biskupstwa! Takiego czegos chrześcijanstwo nie mogło dopuszczać!
anonim2014.09.19 15:19
@Dźwiedź: "AtimeresCzyli powstrzymanie się od nierządu to tylko... dobra rada?!" Tak, bo ty nie chodzi o prawdziwy nierząd (cudzołóstwo), tylko o nierząd rytualny czy raczej prawny; chodzi o życie w związkach zakazanych tylko przez rytualne prawo Mojżeszowe.
anonim2014.09.19 16:18
@Atimeres - przepraszam, ale tak brzmiał cytat tłumaczący małżeństwa biskupów - a raczej kandydatów na biskupów. Tu masz zresztą dłuższy fragment: " Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. 2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, 4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. 5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? 6 Nie [może być] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie. 7 Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie. " 1 Tm 3,1-7 Pokaż mi proszę, gdzie w tym fragmencie - lub reszcie Nowego Testamentu - jest informacja, " żeby - będąc biskupami - nie zaniedbywali spraw rodzinnych." Bo to wygląda na odwrót...