22.04.13, 08:24Fot. Wikimedia Commons

Konserwatyści z PO nie godzą się na liberalne rozwiązania w sprawie związków partnerskich. Czy dojdzie do schizmy w PO?

"Gazeta Wyborcza" pisze, że "klubowy zespół, który miał pogodzić w sprawie związków partnerskich liberałów i konserwatystów z Platformy, pracował kilka miesięcy. Mimo że autor liberalnego projektu poseł Artur Dunin okroił swoje wcześniejsze propozycje do minimum, konserwatyści i tak go nie zaakceptowali". Jak mówi "Gazecie" jeden z posłów PO, zirytowało to szefa klubu Rafała Grupińskiego.
 
Pod koniec maja autor projektu ws związków partnerskich Artur Dunin przedstawi swój projekt władzom klubu. Będzie to projekt ustawy o "umowie partnerskiej", który daje partnerom możliwość ustalenia wspólnoty majątkowej, dziedziczenia po sobie, a także nakłada na nich obowiązek alimentacyjny. Proponowany projekt nie przewiduje możliwości wspólnego rozliczania się z podatków, co stanowi ukłon w stronę konserwatystów z PO. Wspólnie rozliczać mogą się tylko małżeństwa.
 
Walka światopoglądowa w PO może doprowadzić do rozpadu partii rządzącej. Pytanie tylko, czy dla części konserwatywnej to dobre rozwiązanie? Więc możemy być świadkami kapitulacji konserwatystów podczas oficjalnego głosowania nad projektem. Czy wygra pragmatyzm czy sumienie?
 
sm/Gazeta Wyborcza

Komentarze

anonim2013.04.22 8:57
Ożeniłem się z wdową, która miała dorosłą córkę. Mój ojciec, który odwiedzał nas często , zakochał się w mojej przybranej córce i ożenił się z nią. Tak więc mój ojciec stał się moim przybranym synem, a moja przybrana córka stała się moją przybraną matką. Kilka miesięcy później moja żona urodziła syna, który stał się przybranym bratem mojego ojca i jednocześnie moim wujem. Żona mojego ojca, czyli moja przybrana córka miała także syna. W ten sposób uzyskałem brata, a jednocześnie wnuka. Moja żona jest moją babką, ponieważ jest matką mojej matki. Tak więc jestem mężem mojej żony i jednocześnie jej przybranym wnukiem; innymi słowy jestem swoim dziadkiem.
anonim2013.04.22 9:03
Mam nadzieję, ze konserwatyści PO-słuszni będą lex naturalis, i nie PO-łaszczą się na judaszowskie srebrniki Donalda, który jak wiemy wiernie Angeli PO-sługuje.
anonim2013.04.22 9:14
@Gabry Takie przypadki są częste i w starożytności i dziś szczególnie w świecie celebrytów.
anonim2013.04.22 9:17
@ bondzie, Już wiesz, że tak właśnie jest, gdy tatuś zakochuje się w córce, a syn w mamusi.
anonim2013.04.22 9:20
Konserwatyści z PO nie dajcie się nabrać libertynom i nie gwałcie swojego sumienia i wiary. Przypomnę wam naukę Kościoła z "Nota doktrynalna o niektórych aspektach działania i postępowania katolików w życiu politycznym". Cytuję: "...właściwie ukształtowane sumienie chrześcijańskie nie pozwala nikomu przyczyniać się przez oddanie głosu do realizacji programu politycznego lub konkretnej ustawy, które podważają podstawowe zasady wiary i moralności..." A więc głosując za jakąkolwiek ustawą legalizującą zachowania sodomskie stalibyście się wspólnikami cudzych grzechów - przyzwolenie na zło w majestacie tzw. prawa, prawa niemoralnego.
anonim2013.04.22 9:22
A teraz wyobrażmy sobie,że moja przybrana córka ożeni się z drugą kobietą która rozwiodła się z moim ojcem i zabrała syna do nowego związku.
anonim2013.04.22 10:00
Trzeba się modlić za nich aby nie ulegli naciskom.
anonim2013.04.22 10:22
Nie widzę powodów do rozpadu klubu. Konserwatyści zagłosują przeciwko propozycjom Dunina, a o tym, co się stanie z jego projektem zdecyduje dały sejm. Ponowne odrzucenie tego projektu powinno teoretycznie zakończyć te eksperymenty, chociaż lewactwo nie ustanie w drążeniu tego tematu.
anonim2013.04.22 10:41
Tymczasem dzieci Grodzkiej mówią do niej ciągle tato.
anonim2013.04.22 11:02
Słowacki w swoim pamiętniku żalił się.......jestem na pustkowiu, nie ma tu i jednego człowieka, mieszkam tylko z matką i siostrą
anonim2013.04.22 11:41
Po co tworzyć coś z czego i tak nikt nie będzie korzystał. Konserwatyści mają małżeństwa - świeckie i religijne. "Postępowcy" mają za to "wolne związki"/"wolną miłość". I jest Ordnung! Poza tym homoseksualiści i tak niechętnie z tego korzystają http://www.pch24.pl/pederasci-nie-sa-zainteresowani-homo-malzenstwami,2635,i.html . Przecież „postępowcy nie biorą opcji małżeństwa (nawet świeckiego) bo to „średniowiecze”, „zaścianek”, nikomu nie potrzebny „papierek” itd. No chyba, że „postępowcy” cofają się (w rozwoju) – wtedy zrozumiem. Homoseksualiści powinni wziąć przykład z prezydenta Hollande - żyć w konkubinacie. Przecież od pół wieku na Zachodzie lewactwo wmawia, że małżeństwo to przeżytek, ciemnogród, zacofanie itd. Przez tyle lat lewactwo wieszało psy na instytucji małżeństwa. Teraz nagle zachciało się im małżeństwa? Himalaje hipokryzji!!!
anonim2013.04.22 13:59
Ktokolwiek należy do tej partii jest świadomym albo na wpół świadomym zdrajcą Polski i Boga.
anonim2013.04.22 15:18
Do rozłamu nie dojdzie. Donek postawi na swoim, a Gowin położy uszy po sobie.