05.11.13, 13:20fot. v hujer/sxc.hu

Kościół w Niemczech wspiera promocję min. „50 twarzy Greya”!

Pieniądze będa pochodzić z podatku kościelnego. 15 milionów przeznaczy na wydawnictwo archidiecezja monachijsko-fryzyngijska, dotychczasowy duży udziałowiec wydawnictwa. Kolejne 15 milionów będzie pochodzić od diecezji mogunckiej i Duszpasterstwa Wojskowego z Berlina. Diecezja moguncka nie miała wcześniej żadnych udziałów w rzeczonej firmie.

Wydawnictwo Weltbild sprzedaje w Niemczech min. książki pornograficzne i ezoteryczne. Po ostrej krytyce duchowieństwa ewangelickiego i papieża Benedykta XVI, wydawnictwo na pewien czas przestało wydawać szkodliwe dzieła. Jednak gdy tylko krytyka ucichła, Weltbild wróciło do dawnej polityki. W swojej sieci zaczęło bardoz intensywnie reklamować i sprzedawać wszystkie książki z pornograficznego cyklu zapoczątkowanego przez „50 twarzy Greya”. Według informacji Tagespost z 15. lipca 2012 roku, odbyło się to za przyzwoleniem prałata Fuchsa, członka rady nadzorczej wydawnictwa. Weltbild oferuje w sprzedaży jeszcze setki innych, dalekich od katolicyzmu tytułów, jak choćby „Sekret” Rhondy Byrne.

Weltbild jest też krytykowany jako pracodawca. Swego czasu wydawnictwo zwolniło 140 osób z działu obsługi klienta, po czym w medialnej kampanii ogłosiło, że ma do zaoferowania wiele miejsc pracy.

Pac/katholisches.info

Komentarze

anonim2013.11.5 13:28
To jest jeden ze skutek pośredniczenia państwa między wiernymi a Kościołem w jego finansowaniu. Gdyby wierni bezpośrednio łożyli na Kościół mogliby szybko tą sytuacje wyprostować, dlatego podatek kościelny to złe rozwiązanie.
anonim2013.11.5 14:22
i wszystko jasne
anonim2013.11.5 14:46
Naos coz za blyskotliwa teza z tym indeksem ksiag zakazanych, widze ze niektorym ciezko w tych czasach wysilic sie na odrobine kreatywnosci by stwierdzic jaka lektura go interesuje, NIe rozumie za to dlaczego ktos, kto wyraznie jest wrogiem Kosciola z taka intensywnoscia ciagle czyta publikacje na stronie prokatolickiej, hmmm, moze to wlasnie swiadczy o braku wlasnych zaineteresowan i szukania wszytkiego co laczy sie z nienawiscia ku KK. Wspoloczuje. Szkoda zycia na szukanie sensacji i kierowanie sie tym niewdziecznym stanem...
anonim2013.11.5 15:03
"Pieniądze będa pochodzić z podatku kościelnego." I właśnie to jest wnerwiające na maksa, bo: - absolutnie nie mamy wpływu na to, na co zostanie przeznaczony podatek kościelny, - nie mamy możliwości zaprzestać płacenia takowego podatku, inaczej jak dokonując apostazji. A żeby pocieszyć - czyt. zjadowić Polaków - dodam, że ci wszyscy, którzy zdecydują się pracować w Niemczech, również nie unikną płacenia podatku kościelnego i pośrednio będą brali udział w finansowaniu pokazanych nam tu przedsięwzięć. Szerzej omówiłam to tutaj: "Dla wybierających się do pracy w Niemczech." http://www.fronda.pl/forum/dla-wybierajacych-sie-do-pracy-w-niemczech,52942.html Kirchensteuer - niemiecki podatek kościelny jest obowiązkowy !