10.01.20, 14:50

Krwawy gigant Planned Parenthood traci darczyńców

Największa aborcyjna organizacja w Stanach Zjednoczonych, jaką jest Planned Parenthood, traci darczyńców. Według jej własnego rocznego raportu, dotyczącego roku podatkowego 2018-2019, liczba indywidualnych darczyńców zmniejszyła się o ponad 300 tys. Jak uważa szef pro-liferskiej American Life League, Jim Sedlak, „najwidoczniej, gdy prawdziwy nacisk tej organizacji na aborcję staje się coraz bardziej widoczny (...) 400 000 ofiarodawców Planned Parenthood przestało dawać datki”.

 

Organizacja, w której „klinikach” w zeszłym roku podatkowym zabito zgodnie z jej własnym raportem 345 672 nienarodzonych dzieci, ma obecnie „1,1 milion czynnych indywidualnych ofiarodawców”. Dla porównania: we wcześniejszym roku podatkowym liczba ta wynosiła 1 milion 403 tys. Taki odpływ darczyńców według szefa proliferskiej American Life League, Jana Sedlaka, doprowadził do tego, że raport Planned Parenthood wykazuje „spadek o 39,5 milionów dolarów pod wzglądem datków i 26,6 milionów dolarów spadku, jeśli chodzi o całkowity dochód”.

Choć liczba aborcji w całych Stanach Zjednoczonych spada, jak wykazują dane statystyczne Centers for Disease Control, to udział Planned Parenthood w mordowaniu nienarodzonych rośnie. Zdaniem Sedlaka, była prezes tej organizacji, dr Leana Wen, została zwolniona z pracy po niecałym roku, gdyż chciała zmienić ten trend, skupiając się na opiece zdrowotnej.

Niestety raport wykazał też wzrost funduszy ze źródeł rządowych. Z subsydiów rządowych Planned Parenthood zyskała łącznie 616 milionów dolarów. Przy tym, jak pisze Life Site News, "okres, który obejmuje najnowszy roczny raport, nastąpił przed uchwaleniem przez prezydenta Trumpa zasady wymagającej, by organizacje, które otrzymują (...) pieniądze na planowanie rodziny, były fizycznie oddzielone od tych, które dokonują aborcji lub na nie kierują”. Planned Parenthood straciło 60 milionów dolarów z kieszeni podatnika, gdyż odmówiło dostosowania się do tej zasady.

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze

Zenobi2020.01.11 13:24
A kto wam katole każe aborcję robić ?
... 2020.01.11 22:50
jako cywilizowani ludzie musimy się sprzeciwiać mordowaniu ludzi, barbarzyńco
o tym trzeba wiedzieć 2020.01.11 0:10
Ich sponsor to Bill Gates zalożyciel Microsoft, a jednym z szefow Planned Parenthood był Bill Gates Sr. Grube pieniądze plyna do Planned Parenthood - od ADOBE, AVON, DEUTSCHE BANK, GROUPON, MICROSOFT, NIKE, PFIZER, STARBUCKS, MORGAN STNLEY
Planned Parenthood = Einsatzgruppen2020.01.10 18:41
Planned Parenthood = Einsatzgruppen
rybak2020.01.10 21:11
Planned Parenthood=Gaskammern!
MaxFiend2020.01.10 17:25
Farmakologia górą, niestety. PP już nie potrzebuje tylu środków na aborcję i zajmuje się wsparciem planowania rodzin.
goowno na temat wiesz2020.01.10 15:56
@jonasik Shortly ... You don't know dick starting with language and country itself.
goowno na temat wiesz2020.01.10 15:38
@ jonasik Otoz jestes w bledzie. Wiele indywidualnych stanow nalozyly tak powazne restrykcje, ze rozne miejscowe "jachiry" jada do innych stanow na skrobanke. Ale i jako rezultat wiele nie decyduje sie na aborcje. Co ty wiesz o USA? No powiedz...
MAVERICK JONASIK2020.01.10 15:46
Antyaborcyjne ustawy w Alabamie i innych stanach będą z pewnością zaskarżone jako niezgodne z Roe v. Wade do sądów apelacyjnych i w większości wypadków – jeśli nie we wszystkich – prawdopodobnie unieważnione. Co ty wiesz o USA? No powiedz...
MAVERICK JONASIK2020.01.10 15:13
Aborcja jest w USA legalna bez ograniczeń w pierwszym trymestrze ciąży na skutek wyroku Sądu Najwyższego w sprawie Roe v. Wade. Jest tak od 1973 roku. Obecnie najmocniejszy spadek zanotowano wśród osób między 15. a 19. rokiem życia (46 proc.). Liczba zabiegów zmalała – pierwszy raz od dwóch dekad – wśród biedniejszych warstw społeczeństwa, choć nadal jest ich tam najwięcej. To zasługa lepszej antykoncepcji i edukacji seksualnej. W sytuacji lepszej edukacji i dostępności antykoncepcji, wspieranie Planned Parenthood traci sens. Ogarniacie frądelki?
aaa2020.01.10 15:20
brednie