26.01.22, 19:12Fot. screenshot - YouTube (PCh24TV · Polonia Christiana)

,,Kto może przybyć po Chrystusie, jeśli nie Antychryst?’’ Ks. Pages o nawracaniu muzułmanów

Ks. Guy Pages to francuski duchowny, który na co dzień zajmuje się głoszeniem Ewangelii wyznawcom Mahometa. W rozmowie z Mateuszem Ziomberem dla dwumiesięcznika „Polonia Christiana” opowiedział w jaki sposób rozmawia z muzułmanami o Chrystusie i jak francuscy muzułmanie go przyjmują.

Ks. Guy Pages podkreśla, że w islamie wyznawanie Jezusa jest jedynym niewybaczalnym grzechem, stąd też muzułmanie są wychowywani w niechęci do chrześcijan. Są jednak również wyznawcy Mahometa, którzy z różnych powodów interesują się chrześcijaństwem, choć muszą zachowywać to w tajemnicy. Chrześcijanie mają obowiązek z miłością wychodzić naprzeciw ich poszukiwaniom.

- „Liczba prawdziwych nawróceń, prowadzących do przyjęcia chrztu, jest niewielka. We Francji, gdzie katolicy stanowią trzydzieści siedem procent sześćdziesięciopięciomilionowego społeczeństwa, każdego roku wśród muzułmanów dochodzi do około trzystu nawróceń prowadzących do przyjęcia chrztu świętego. Dla porównania, co roku we Francji dokonuje się około czterech tysięcy konwersji na islam, choć muzułmanie stanowią niespełna siedem procent mieszkańców”

– mówi duchowny.

Dodaje jednak, że w statystykach tych nie uwzględnia się nawróceń utrzymywanych w tajemnicy w obawie przed prześladowaniem.

Sam ks. Pages przyznaje, że otrzymuje wiele gróźb związanych ze swoją działalnością, ale przyjmuje je jako swój codzienny krzyż.

- „Jeśli wstając każdego ranka, nie jesteśmy gotowi na cierpienie i śmierć dla Chrystusa, to nie jesteśmy chrześcijanami”

– zaznacza.

- „Każdy może stwierdzić, że wszędzie, gdzie pojawił się islam – nie tylko we Francji – ludzie odczuwają przed nim lęk, i to tak silny, że nawet boją się wypowiadać na ten temat. Nawet władze publiczne stały się uległe i penalizują islamofobię, czyli krytykę islamu. Sytuacja przypomina niemal kraje islamskie, w których krytykę Mahometa karze się śmiercią”

– dodaje.

Muzułmanin, który przyjął chrześcijaństwo, jest skazany na życie w ciągłym strachu. W kraju islamskim czeka go wyrok śmierci wydany przez państwo. W kraju nieislamskim karę tę wymierzyć musi rodzina. Przyjęcie chrześcijaństwa oznacza więc konieczność porzucenia rodziny i gotowość na prześladowania a nawet śmierć. Dlatego, podkreśla francuski kapłan, Kościół musi szczególnie zatroszczyć się o muzułmanów przyjmujących wiarę w Chrystusa. We Francji taką pomoc niesie stowarzyszenie Jezus – Mesjasz.

kak/Polonia Christiana nr 64, PCh24.pl

Komentarze

Hanys GórnoŚląski2022.01.27 11:45
Kolejny dowód na to, że "islam" został wyprodukowany dla arabów przez żydów, którzy ich rękami chcieli powstrzymać rozrastające się bardzo szybko w pierwszych wiekach chrześcijaństwo: "w islamie wyznawanie Jezusa jest jedynym niewybaczalnym grzechem".
Bóg zapłać2022.01.27 8:56
Bóg zapłać
rebeliant2022.01.26 23:47
Uczynił człowieka niezliczenie ułomnym i bezradnym. W ostatecznym rozrachunku uchronił siebie przed krzywdą gwałtu, a pysznił się blisko 2k lat nad ludźmi swoją czystością i czystością swojej zawsze dziewicy. A przecież mógł ponieść los autentycznych ludzi i np. od dzieciństwa obserwować jak mama jest zmuszana do bycia sekszabawką. Nie nie nie - Bóg oszukał ludzi o swym współcierpieniu, a jako istota wszechmogąca mógł ludzi z łatwością oszukać. Jest on poza sprawdzalnością dla człowieka - człowiek musiałby się stać wszechmocny, aby w pełni poznać. Jest raczej odwrotnie i całe to przedstawienie z krzyżem zostało uczynione, aby człowieka utwierdzić w winie i poddaństwie. W Bogu nie ma życia, lecz życie jest dojone przez Boga.
Styki2022.01.26 21:57
Miał boską moc, a płakał rzewnymi łzami w ogrodzie. Przytłaczające uczucie. Płakał jako człowiek, a umarł jako Bóg. Miał wolną wolę i mógł zmienić zdanie, mógł nie zrealizować planu swojego Ojca, a jednak poszedł na rzeź do końca i to za człowieka, najbardziej zawodną istotę na tym świecie. Mój Boże… jak bardzo trzeba kochać, żeby to zrobić.
Adeptus2022.01.27 10:54
Jako Bóg mógł po prostu zadecydować, że ludzie nie będą trafiać do piekła za pier.do.ły w stylu "nieczystych myśli" - ale zamiast tego wolał odwalić masochistyczny show z ukrzyżowaniem, żeby mieć materiał do szantażu emocjonalnego wobec ludzi "A ja umarłem za twoje grzechy!". Mój blog: adeptusrpg.wordpress.com
Adeptus2022.01.26 21:45
"Ks. Guy Pages podkreśla, że w islamie wyznawanie Jezusa jest jedynym niewybaczalnym grzechem" Bzdura. Typowa propagandowa mitomania. Wyznawanie jezusa jako boga jest w islamie takim samym grzechem, jak uznawanie za boga jakiegokolwiek innego człowieka. Natomiast jezus jest otoczony w islamie szacunkiem, jako jeden z wielkich proroków (chciałoby się powiedzieć "niezasłużonym szacunkiem", ale z drugiej strony wśród islamskich proroków ma towarzystwo podobnych sobie takich kanalii jak Mahomet i Mojżesz). Mój blog: adeptusrpg.wordpress.com
rebeliant2022.01.26 21:21
Po co w umysłach ludzi ten półbożek staje w opozycji do wszechmocy skoro po swoim rzekomym ukrzyżowaniu wyswabadza się z bezsilności ? Dlaczego nie pozostaje w bezsilności, skoro nastręcza ją człowiekowi ?
Tymczasem w prawdziwym świecie2022.01.26 21:07
Wbrew zapowiedziom ministra zdrowia apteki nie zaczną w czwartek testować w kierunku COVID-19. Wbrew zapowiedziom rządu nie przedstawiono też posłom projektu nowej ustawy o obowiązkowym testowaniu.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2022.01.26 19:53
klechy mają głęboko w dpie swoich wiernych! dla nich liczy się kasa i wygodne życie...
Żydzisko Krakus jak żydzisko Passent2022.01.26 19:47
srrać u i na katoli przestać nie może, ten gudłaj, ten natręt!
wyznawcy Mahometa?2022.01.26 19:32
Ależ muzułmanie nie „wyznają Mahometa”, tylko Boga — Allaha po arabsku.
Krakus2022.01.26 19:32
Klecho - to, co zrobiliscie z mojego KK, to pariodia KK. I nie szukaj winy w "ancychrystach" czy muzułmanach, tylko szukaj w swoich strukturach - w Jędraszewskich i innych...
Mikołaj2022.01.26 19:31
Inną przypowieść im przedłożył: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. 25 Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. 26 A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. 27 Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: "Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?" 28 Odpowiedział im: "Nieprzyjazny człowiek to sprawił". Rzekli mu słudzy: "Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?" 29 A on im odrzekł: "Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. 30 Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza"».