23.03.12, 11:26

List otwarty do pani redaktor Ewy Czaczkowskiej

Szanowna Pani Redaktor! 

 

W najnowszym wydaniu "Rzeczpospolitej" bardzo surowo skrytykowała Pani wywiad, który przeprowadził ze mną red. Tomasz Terlikowski, a zwłaszcza te fragmentay które dotyczą lobby homoseksualnego w polskim Kościele. W związku z tym mam do Pani następująca pytania.

 

1) Czy naprawdę Pani wierzy, że zwykły ksiądz może napisać do nuncjusza papieskiego lub do samego papieża, że jego biskup jest homoseksualistą lub że tuszuje ekscesy homoseksualne w swojej diecezji?

Próbowałem tej drogi w 2005 i 2006 r., pisząc w sprawie lustracji i akt IPN m.in. do ks. kardynała Stanisława Dziwisza i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, ks. arcybiskupa Józefa Michalika, a także rozmawiając w cztery oczy z kilkoma innymi biskupami, w tym z moim współbratem z czasów seminaryjnych, ks. biskupem Józefem  Guzdkiem, dzisiejszym biskupem polowym. Skutek był taki, że zostałem publicznie wdeptany w ziemię i tylko opieka św. Brata Alberta oraz pomoc wielu ludzi Dobrej Woli uratowała mnie od odejścia z kapłaństwa.

 

2) Czy sprawa abp. Juliusza Paetza nie jest najlepszym przykładem na to, że lobby homoseksualne ma duże wpływy? Nie  dość, że ówczesny nuncjusz papieski abp. Józef Kowalczyk, a obecny Prymas Polski (skądinąd serdeczny przyjaciel b. arcybiskupa poznańskiego z czasów watykańskich),  tuszował sprawę, to do dziś władze kościelne nie wyjaśniły wiernym archidiecezji poznańskiej, czy doszło do molestowania kleryków, czy też nie. Co więcej, abp. Paetz nadal uczestniczy w różnych uroczystościach kościelnych, w tym w Gdańsku (pisywałem o tym w "Gazecie Polskiej") czy w procesji ku czci św. Stanisława z Wawelu na Skałkę w Krakowie, a nawet w powitaniu Benedykta XVI w czasie pielgrzymki papieskiej. Przepełnieniem czary goryczy dla tych, którzy wierzyli, że nuncjatura papieska w Warszawie i Rada Stała Episkopatu są w stanie cokolwiek zdziałać w tej sprawie, stała się obecność wspomnianego hierarchy na ostatnich obradach Episkopatu, które poświęcone były - uwaga! - pedofilii.

 

3) Czy zna Pani działania księży i świeckich, którzy już od 1998 r. interniowali w Watykanie w obronie chłopców i kleryków molestowanych przez o. Marciala Maciela Degollado, założyciela Legionistów Chrystusa. Z nadzieją na wsparcie pisali oni także do ks. biskupa Stanisława Dziwisza, ówczesnego sekretarza papieskiego. Jeden z tych listów, wysłany z Meksyku w dniu 5 listopada 2002 r. jest zamieszczony na stronie


Pomimo tych apeli i błagań nie tylko, że nie wyjaśniono sprawy krzywdzenia niewinnych, ale co gorsze, duchowny dopuszczający się molestowania otrzymał w 2004 r. specjalne wyróżnienie papieskie z okazji 60-lecia świeceń kapłańskich.  Bł. Jan Paweł II z pewnością o tym wszystkim nie wiedział, bo prawdopodobnie zabrakło kolejnej Wandy Półtawskiej, która sforsowałaby odgradzający go mur.

 

Pani Redaktor! Będzie Pani w Wielką Środę w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach, aby promować swoją nową książkę o św. Faustynie. Jest to idealny czas i miejsce, aby zapytać o wszystkie te sprawy metropolitę krakowskiego.

 

Przy okazji zapewniam, że stawię się przed komisją kościelną, o ile ona w ogóle powstanie i o ile nie będzie taką fikcją jaką była krakowska komisja "Pamięć i Troska".  Może mi Pani zarzucać różne rzeczy, ale nie brak odwagi.

 

Szczęść Boże!

 

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Komentarze

anonim2012.03.23 11:41
<p>Nie podoba mi spos&oacute;b w jaki ksiądz Tadeusz postępuje w Kościele. Jest on dziwny! Wszędzie o nim głośno, ale nikt z nim nie chce mowić.&nbsp;</p>
anonim2012.03.23 11:48
<p>Dlatgo, że nikt z nim nie chce rozmawiać, to on jest dziwny? Ciekawy spos&oacute;b rozumowania....</p>
anonim2012.03.23 11:52
<p>Ja tam się nie znam, ale chyba skłonność homoseksualna nie jest grzechem i to takim, kt&oacute;ry uniemożliwiałby posługę kapłańską, w kurii czy poza. Jestem absolutnie za prawdą, choć obawiam się trochę, czy Ks. Isakowicz-Zalewski nie ma ostatnio syndromu \"ostatniego sprawiedliwego\". Prawda, że odwagi mu nie brakuje ale sam niewiele zdziała. Jesli jest przekonany o swojej racji, powinien poszukać myślących podobnie.</p>
anonim2012.03.23 11:57
<p>Respekt ks.&nbsp;<strong \" : verdana, geneva; text-align: justify; font-size: small; padding: 0px; margin: 0px;\">ks. Tadeuszu!, jest ksiadz moim zdaniem jednym z nielicznych postaw godnych nasladowania. W tym zrelatiwizowanym swiecie jest ksiadz ostoja odwagi i wytrwalosci w doazeniu do prawdy, a ta prawda jak wiemy, najczesciej jest nie wygodna i niechciana. I dlatego placi ksiadz za to wysoka cene...Bede sie za ksiedza modlil.&nbsp;</strong></p>
anonim2012.03.23 12:17
<p>Blumkwist napisał: @ Mitochondrium - skłonnoś homosoeksualna grzechem nie jest ( chociaż i ona powinna wykluczać ze stanu kapłańskiego, chyba że ktoś się z tego leczy), ale też ks. isakowicz jak wiesz, nie pisze o skłonnościach tylko o aktach seksualnych opisanych powyżej hierarch&oacute;w...czy ty ten tekst w og&oacute;le czytałeś? Tam pojawia się spr. dw&oacute;ch duchownych;&nbsp;<span \" : verdana, geneva; font-size: small; text-align: justify;\">abp. Juliusza Paetza i Marciala Degręgolado....tu nie chodzi o skłonności tylko o bardzo konkretne nadużycia.... A w tle majaczy postać don Stanislao...strażnika tajemnic Watykanu</span>&nbsp;.</p>
anonim2012.03.23 12:17
<p>Ojciec Święty ma w swoim biskupim zawołaniu odniesienie do prawdy. Dlaczego wśr&oacute;d jedo podwładnych przebija się ona z takim trudem? Dlaczego niszczy się księży kt&oacute;rzy nie chcą na czarne m&oacute;wić ze strachu, że to białe? Przecież to wszystko jest strasznym zgorszeniem dla nas owieczek.</p>
anonim2012.03.23 12:30
<p>Ten ks. minął się z powołaniem, ma problem z własnymi urazami, z kt&oacute;rymi uporać się nie może.</p>
anonim2012.03.23 12:35
<p>Chodzi mi o to, że zanim ktoś podejmie jakies działanie, powinien zastanowić się: 1. nad motywacją, 2. jaki konkretny skutek chce osiąganąć, 3. nad przypuszczalnymi możliwymi&nbsp; efektami ubocznymi. O ile rozumiem pkt. 2, nie do końca jasne wydają się 1. i 3.</p>
anonim2012.03.23 12:46
<p>... i że trzeba bardzo ostrożnie zaczynac ew. rewolucję w sytuacji, kiedy mamy liczne ataki na Kości&oacute;ł z zewnątrz. Kości&oacute;ł musi być silny i zjednoczony, bo jesli zaczniemy się dzielić od środka, rozdziobią nas na amen.</p>
anonim2012.03.23 12:57
<p>Szacunek Księże Tadeuszu!!! Niech B&oacute;g ma Księdza w opiece. Prawda zwycięża! Księdza odwaga nazywania rzeczy po imieniu imponuje! Dziekuję! Szacunek wielki!</p>
anonim2012.03.23 12:58
<p>Wiedziałem, że tak będzie. Cała refleksja nad tym wywiadem ograniczy się do wątk&oacute;w ,,pedalskich\". Wszystkich ciekawi wyłącznie to, kt&oacute;ry biskup woli chłopc&oacute;w, zupełnie tak jak gdyby inne problemy Kościoła nie istniały...</p> <p>Swoją drogą Kości&oacute;ł płaci za lata zaniedbań i przysłowiowe ,,stanie w rozkroku\"; jeżeli Paetz molestował, niech mu znajdą klasztor o surowej regule celem pokuty, jeżeli nie molestowal, niech go oczyszczą z zarzut&oacute;w...</p>
anonim2012.03.23 13:04
<p>...niestety ale wszystko to wygląda dziwnie: w sprawę bpa Paetza zaangażowało się m.in. dw&oacute;ch ciekawych duchownych. Jeden, &oacute;wczesny redaktor naczelny \"Przewodnika Katolickiego\" a drugi znany poznański profesor. Jednego wysłali do Zambii a drugi wyrzekł się kościoła. Ciekawe o co w tym wszystkicm chodzi...</p>
anonim2012.03.23 13:04
<p>Jakże prawdziwe są słowa ,,prawda was wyzwoli\". Po odejściu takich opok jak Wyszyński czy Jan Paweł II, polska hierarchia wygląda jak to, co znajdujemy w ogrodzie po podniesieniu kamienia - robaczywe, miotające się plugastwo.</p>
anonim2012.03.23 13:06
<p>@SzEm: Jeśli molestował, powinien p&oacute;jść do więzienia, a potem ewentualnie do klasztoru o surowej regule. Molestowanie to sprawa karna. W moim przekonaniu powinno przywr&oacute;cić się czynną rolę Świętego Oficjum i urząd Inkwizytora. Bynajmniej nie do rozliczania wiernych, jak to rozumie popkultura.</p>
anonim2012.03.23 13:14
<p>Wszystkim zatroskanym o dobro Kościoła proponuję modlitwę za ks. Tadeusza, bo decydując się na ten wywiad miał na pewno świadomość, co będzie, jaka wrzawa. To białe męczeństwo dla niego - niech B&oacute;g go nie opuszcza i dodaje siły. To nie jest łatwy krzyż, ks. Tadeuszu! Jestem z Księdzem całym sercem! Walka o prawdę, stawanie jasno po stronie prawdy, nazywanie jej po imieniu nigdy nie przynosilo splendoru tylko krzyż! Ale krzyż jest zwycięstwem! Raz jeszcze - szacunek i modlitwa! Wszystkich zachęcam.</p>
anonim2012.03.23 13:28
<p>@BERT - Popieram!</p> <p>I przyłaczam się do +++.....................Amen.</p>
anonim2012.03.23 13:35
<p>@Mrspades</p> <p>Racja, zgadzam się. [użyłem po prostu skr&oacute;tu myślowego...:)].</p>
anonim2012.03.23 13:35
<p>To, że arb. Juliusz Paetz jest z honorami traktowanymi w KK jest najlepszym potwierdzeniem, że w kościele bardzo skutecznie działa lobby homosi. Oczywiście żaden z nich nie chce sprawy wyjawić bo mogłoby to być takim szokiem jak dla wiernych w Irlandii był skandal z księżmi-pedofilami.</p> <p><strong>Księżmi piekło będzie wybrukowane</strong></p>
anonim2012.03.23 13:40
<p>@BERT za Ks. Tadeusza owszem trzeba sie modlic ale o nawrocenie. To co robi ks. TIZ nie sluzy Kosciolowi tylko jego wlasnej karierze i slawie.</p>
anonim2012.03.23 13:43
<p>Nie masz racji, @Kaizoku, chciałabyś takiej \"kariery i sławy\"??? - a niby to jaka kariera? Krzyż nie jest karierą, a zła sława, jaką od dawna się \"cieszy\" w kręgach sprzyjających złu &nbsp;- może być tylko chlubą dla ks. Isakowicza.</p>
anonim2012.03.23 13:45
<p>Kolejna obrona Czestochowy. To falszywe mniemanie ze jak wrog zewnetrzny atakuje Kosciol to musimy zamiatac pod dywan. Wrog zewnetrzny jeszcze nigdy KOsciolowi nie zaszkodzil, wiara rosla kiedy Kosciol byl przesladowany i to swiadczy o jego Swietosci. Prawdziwa zaraza sa ludzie ktorym nawet Chrystus zawieszal Kolo mlynskie u szyji. Ja nie mam ochoty jednaoczyc sie z homoseksualistom Peatzem by bronic sie przed Palikotem. Obawiam sie tego pierwszego a z tego drugiego blazna sie smieje</p>
anonim2012.03.23 13:47
<p>I mimo swej wiary nie wiem jakbym sie zachowal jak jakis ksiadz skrzywdzilby mi dzieci, a przez tak zwana obrone KOsiola pozwalamy takim gnojkom molestowac dzieci</p>
anonim2012.03.23 13:49
<p>@Boonki77 - nie używaj takich sł&oacute;w, bo nie przystają - tych ludzi ukochał Chrystus i za nich umarł też, jak za Ciebie i mnie. On tylko przez nich jeszcze bardziej cierpi! Dlatego trzeba się modlić i walczyć o prawdę i dobro, a takie \"gnojenie\" nic nie daje. Trzeba z kulturą!</p>
anonim2012.03.23 13:50
<p>@Antek2003 - daj sobie synku na wstrzymanie, bo nie wiesz z kim masz do czynienia i nie wyzywaj nikogo od ignorant&oacute;w jak sam nim jesteś - zrozumiał? I to co napisałam PODTRZYMUJĘ!!!! i mam prawo do tego, a tobie WARA! odemnie i od tego co napisałam!</p>
anonim2012.03.23 13:50
<p>Ja też wierzę w szczerość jego intencji. Ale on sam nic nie zrobi. Chyba, że znajdzie się grupa biskup&oacute;w, kt&oacute;ra powie - Tak, chcemy oczyścić Kości&oacute;ł. Chcemy dojść do prawdy.&nbsp;</p>
anonim2012.03.23 13:53
<p>@Rudzia - nie licz na to. Ja się nie łudzę, Chrystus też o tym wiedział i dlatego poszedł na krzyż! Jego uczniowie stch&oacute;rzyli i zwątpili, tylko Maryja i Jan wytrwali. Teraz nie będzie inaczej!!!!</p>
anonim2012.03.23 14:00
<p>Sorry Bert ale jak ktos mi skrzywdzi dzieci w dodatku mieniac sie nastepca Chrystusa to nie wiem co zrobie, a ludzie na gorze ktorzy przymykaja oczy na takie dzialania sa dla mnie juz dawno poza KOsciolem (automatycznie doznaja ekskomuniki) jesli pewne osoby nie potrafia zrozumiec tego problemu to niech sobie wyobraza jak Jozef molestuje Jezusa (Cokolwiek uczyniliscie najmniejszemu z moich braci...) czy to nie ohydne? Ktoo sie boi o obraz Kosciola w swiecie przy takich nieszczesciach nie ma serca</p>
anonim2012.03.23 14:02
<p>Ale zarazem trzeba wciaz powtarzac KOsciol trzeba zmieniac a zeby w nim cos zmioenic trzeba w nim pozostac i uczestniczyc w zyciu KOsciola wspierac ksiezy i upominac jak trzeba.</p>
anonim2012.03.23 14:22
<p>Popieram Antek</p>
anonim2012.03.23 14:22
<p>Oby więcej takich kapłan&oacute;w !</p>
anonim2012.03.23 14:22
<p>@Mitochondrium Z tą nieszkodliwością homoseksualnych preferencji - jeśli nie zamienią się w akty - nie byłbym taki pewny. Kazdy ksiądz, czy chce czy nie chc e, jest duszpasterzem, wychowawcą - oddziaływuje na innych przez przykłd i aurę, kt&oacute;ra roztacza. Zboczeniec nie musi cię dotknąć fizycznie, żeby cię zarazić. Mnie w Polsce dziś brakuje męskich mężczyzn - takich, kt&oacute;rzy potrafią rządzić, brać odpowiedzialność za swoje decyzje, a w razie błędu przyznać się i naprawić. To kwestia pewnej atmosfery.</p>
anonim2012.03.23 14:29
<p>Zastanawia mnie tylko jedno. Czy to jest dobry czas do poruszania tej kwestii?&nbsp;</p>
anonim2012.03.23 14:33
<p>to o czym pisze ksiądz isakiewicz bardzo boli, ale widzę że jest to jedyna droga, on napewno zaplaci za to wysoką cenę. Zaczynam się zastanawiac czy dopiwero jak biskupi i kardynałowie nie będą mieli wyjścia (jak w Irlandii) to dopiero wtedy zmienią swoje haniebne postępowanie. Ksiądz Isakiewicz jest człowiekiem i po ludzku też reaguje: żalem złością itp. ale znacznie większy jest grzech tych kt&oacute;rzy nic nie robą, nie stawiają tamy złu dzieci i zgorszeniu maluczkich. Widząc już bardzo otwartą mowę księdza Isakiewicza opowiadająceo o najważniejszych biskupach i kardynałach z podaniem nazwiska ma już świadomość że wkr&oacute;tce nakazane będzie mu milczenie.</p>
anonim2012.03.23 14:42
<p>Szacun dla ks. Isakiewicza</p> <p>Szlag go trafia po latach proszenia i błagania, to wygarnia co widzi</p> <p>Ma chłop cojones, choć ksiądz - jeszcze paru takich i ten Kości&oacute;ł i ten kraj może by inaczej zaczął wyglądać</p>
anonim2012.03.23 15:12
<p>Dziwi tylko milczenie ze strony tych co tuszowali a obecność peca na kk uważam za skandal. Wrona Wronie oka nie wykole. Dlatego tak niewielu zostanie zbawionych a wizja s. Faustyny jest coraz bardziej realna?</p>
anonim2012.03.23 15:29
<p>@Amid- Raczej Pani dosyć agresywny ton wypowiedzi świadczy o życiowych &gt;urazach&lt; , nie koniecznie Ks Zaleskiego.</p> <p>Ma Pani dzisiaj ode mnie \'zdrowaśkę\'</p>
anonim2012.03.23 15:29
<p>@Amid- Raczej Pani dosyć agresywny ton wypowiedzi świadczy o życiowych &gt;urazach&lt; , nie koniecznie Ks Zaleskiego.</p> <p>Ma Pani dzisiaj ode mnie \'zdrowaśkę\'</p>
anonim2012.03.23 15:53
<p>Ks. Isakowicz odsłania ropiejące rany polskiego Kościoła. Nie można ich zasłaniać, trzeba je oczyścić i uzdrowić. To będzie bolało. Ale usunie chorobę. Podobnie dzieje się w innych krajach. To dobry znak i nadzieja dla chrześcijaństwa. Trzeba w końcu rozerwać więzy feudalnych nawyk&oacute;w, kapłańskiej arogancji i poczucia nietykalności, potwornego zepsucia i kołtuństwa. Tylko czy wystarczy robotnik&oacute;w do tej pracy?</p>
anonim2012.03.23 16:05
<p>Byłoby dobrze, gdyby do sternik&oacute;w Kościoła trafila prosta konstatacja, kt&oacute;rą wyrażam we własnym imieniu, ale myślę, że jest ona powszechna. Dla homoseksualizmu w Kościele nie ma przyzwolenia, choć eksponuje się dziś w nim&nbsp;dziś gł&oacute;wnie krytyczny stosunek do pedofili. Dla mnie&nbsp;czynny homoseksualista&nbsp;nie jest żadnym kapłanem, czy to biskup czy wikary... Jeśli taki człowiek uważa, że nim jest to chyba tylko we własnym przekonaniu. Ks. Isakiewicz ma w 100 proc. rację i należy mu się wsparcie.&nbsp;Z tego typu trądem trzeba walczyć na wszelkie sposoby.&nbsp;</p>
anonim2012.03.23 16:19
<p>A mi sie wydaje, że sprawa homoseksualizmu oraz pedofilii w KK w Polsce jest jakoś związana ze wsp&oacute;łpracą kapłan&oacute;w z SB. To są zapewne te gł&oacute;wne haki na nich, kt&oacute;re czynią ich powolnymi w stosunku do możnych tego świata.</p> <p>-</p> <p>Prawdy nie można sie bać - ona i tak, nawet jeśli nie jest komuś znana, oddziałuje sobą na wszystkich i wszystko dokoła z właściwą sobie naturą. I nie ma tu nic do rzeczy argument, że czas nie ten na odsłanianie prawdy. Czas na to jest zawsze dobry, a myślę, że teraz jest jakoś szczeg&oacute;lnie dobry. Ataki z zewnątrz wbrew pozorom mogą bardzo pom&oacute;c w oczyszczeniu polskiego KK i czas,(jeśli faktycznie był jakoś przez Ks. Isakowicza- Zaleskiego wybrany), można uznać za strzał w dziesiątkę. Choć osobiście skłonna jestem jednak sądzić, że ten czas wybrał Ktoś Inny :))</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.03.23 16:26
<p>Napawa niepokojem &nbsp;inercja i indolencja, hierrch&oacute;w KK stricte nie tylko w Polsce. Wieloletnie przyzwolenie na &nbsp;grzech, nb nie tylko homoseksualizmu sprawiło, że instytucja Kościoła jawi się jako, środowisko dyletant&oacute;w przesiąkniętych indyferentyzmem. &nbsp; &nbsp;</p>
anonim2012.03.23 16:29
<p>Homoseksualizm (przede wszystkim jako zjawisko kulturowe)&nbsp;jest związany nie z SB,&nbsp;lecz z og&oacute;lnymi trendami społecznymi, kt&oacute;rym z trudem opiera się sfera sacrum. Zło ma to do siebie, że stara się profanować miejsca najbardziej uświęcone. Kreskanio, niech Pani nie będzie pierwszą naiwną. W tym przypadku chodzi gł&oacute;wnie o przekaz, że nie ma i nie będzie dla niego przyzwolenia.</p>
anonim2012.03.23 16:38
<p>o oczyszczenie Kościoła +++</p>
anonim2012.03.23 16:53
<p>@ArturLeśnodorski</p> <p>Wiem, że bezpośtedniego związku homoseksualizmu z SB nie ma, natomiast księża czy tym bardziej nawet biskupi homoseksualiści to dość łakomy kąsek dla bezpieki. To może (choc niekoniecznie musi) wyjaśniać wiele \"dziwnych\" rzeczy jakie dzieją się w KK.</p> <p>Pozdrawiam :)</p>
anonim2012.03.23 17:05
<p>Zgadzam się z ks. Isakowiczem-Zaleskim. Też znam księży, kt&oacute;rzy zostali zniszczeni w swojej diecezji, za pr&oacute;be walki z homoseksualistami wśr&oacute;d księży.</p>
anonim2012.03.23 18:27
<p>@OwenFan ----- Ja nie widzę żadnego podobieństwa w por&oacute;wnaniu cara do Jana Pawła2.</p> <p>Natomiast widzę że Pana(i) komentarz jest \"ni z gruszki ,ni z pietruszki\" (delikatnie ujmując)</p>
anonim2012.03.23 18:30
<p>Jakze nam w Polsce potrzeba bezkompromisowych i meznych kaplanow kochajacych Kosciol i Polske jak Prymas Tysiaclecia!</p> <p>Zgadzam się z ks. Isakowiczem-Zaleskim w calej rozciaglosci!</p> <p>...niestety w mojej diecezji nie brakowalo zwietrzalej soli...</p>
anonim2012.03.23 18:30
<p>to smutne, że TVN trąbi na wszystkie strony, że co trzeci ksiądz jest pederastą, bo znaczna część wiernych odsunie się od praktycznego uczestnictwa we wsp&oacute;lnocie, a o homoseksualizm będą posądzani Bogu ducha winni duchowni.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.03.23 19:06
<p>@Martax71: grzeszność księdza nie wpływa na wartość sprawowanych przez niego sakrament&oacute;w. I bardzo dobrze.</p>
anonim2012.03.23 20:20
<p>Owenie,</p> <p>spadaj stąd, to nie z Tobą dyskusja biedny heretyku, szukaj sobie car&oacute;w u swoich odszczepieńc&oacute;w, jak się nudzisz</p>
anonim2012.03.23 20:29
<p>PiotrZW,</p> <p>masz rację, ale jak zauważył Fmsk to moze nie być dobry czas na wewnętrzną rewolucję. Poza tym, polecam wypowiedź Gandalfa pod nieco wcześniejszym artykułem \"Terlikowski: warto rozmawiać\".</p>
anonim2012.03.24 14:23
Oto co myślę o akcji autorów książki http://www.fronda.pl/blogowisko/blog/autor/kosciol
anonim2012.03.24 14:34
<p>DCe&nbsp; - słowotok Drogi Panie, i nic z niego nie wynika. Proszę nie odmawiać nikomu prawa do pietnowania zła.</p>
anonim2012.03.24 15:05
<p>Jeszcze raz powt&oacute;rzę - jest to pewien przekaz. Do kt&oacute;rego i ja dołączam. Dla sodomit&oacute;w nie ma miejsca w Kościele. I byłoby dobrze, gdyby przekaz ten dotarł do os&oacute;b, kt&oacute;rym się wydaje, że może być inaczej. Zło, Pani Marto,&nbsp;jest obiektywne. Może występować r&oacute;wnież poza samym człowiekiem. Przedstawiciele kościelnych władz muszą mieć świadomość, że o tych sprawach będzie się m&oacute;wiło w spos&oacute;b otwarty rownież wśrod wiernych.&nbsp; Wszyscy czujemy się odpowiedzialni za wspaniałe dziedzictwo, kt&oacute;re głupio pojmowana tolerancja wobec zla, niszczy dziś na naszych oczach. Najlepiej, gdyby ze stanu kapłanskiego odeszli ci, kt&oacute;rzy niewiele mają z nim wsp&oacute;lnego. To jest dobry moment.</p>
anonim2012.03.24 16:27
<p>Jeszcze długo święci i porządni&nbsp;kapłani&nbsp;nie będą potrafili naprawić ogromnego zła, kt&oacute;re wyrządziła ta książka.</p>
anonim2012.03.24 16:39
<p>Gdyby B&oacute;g osądzał nas w prawdzie wyzutej z miłosierdzia, już dawno przestalibyśmy istnieć.</p>
anonim2012.03.25 10:40
<p><a href=\"http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/do_p._tomasza_terlikowskiego_35013\">http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/do_p._tomasza_terlikowskiego_35013</a></p>
anonim2012.03.25 10:41
<h1>Bez oskarżeń i uog&oacute;lnień <a href=\"http://gosc.pl/doc/1114882.Bez-oskarzen-i-uogolnien\">http://gosc.pl/doc/1114882.Bez-oskarzen-i-uogolnien</a></h1>