13.09.13, 10:19Flaga Litwy (fot. Wikipedia)

Litwa rozważy zaostrzenie praw dotyczących homoseksualistów

Jak informuje portal Narodowcy.net, litewski parlament ma rozważyć w grudniu projekty ustaw dotyczących homoseksualistów  Pierwszy z nich miałby wprowadzić zakaz chirurgicznej zmiany płci i transseksualnych terapii na terenie całej Litwy. W nowelizacji wyraźnie podkreślono, że płeć jest określana genetycznie w momencie poczęcia.

Drugim rozważanym projektem ma być zakaz adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Litewski parlament zastanowi się także nad poprawką dotyczącą organizacji imprez publicznych, takich jak marsze równości. Kolejna zmiana (nie została wpisana w porządek obrad) zakłada pokrywanie wszystkich kosztów tego typu imprez przez organizatorów.

Według kolejnego projektu, jaki pod koniec roku trafi pod obrady, miałyby zostać zniesione kary za tzw. mowę nienawiści. Autorzy nowelizacji uzasadniają, że „krytykowanie seksualnych praktyk, przekonań lub upodobań, oraz przekonywanie do zmiany tego typu zachowań nie może być zakwalifikowane jako nękanie, poniżanie, dyskryminacja lub podżeganie do nienawiści".

Jak przypomina portal Narodowcy.net, od 2007 roku litewska policja może rozwiązać każdą paradę równości jeśli uzna, że taka może sprowokować zamieszki, zaś w 2009 litewski parlament przegłosował ustawę, która zabrania propagowania praktyk homoseksualnych w szkole i  w mediach dostępnych dla młodych ludzi.

MBW/Narodowcy.net

Komentarze

anonim2013.09.13 17:10
Tak trzymać. Stop degeneracji rodzaju ludzkiego.
anonim2013.09.13 17:45
I to Cię tak zadziwia, Schikaneder? Cóż niezwykłego w tym, że ten sam człowiek/instytucja czasem ma słuszność, a innym razem nie? Chyba żeś zwolennikiem totalitaryzmu, który ocenia zdanie nie po jego treści, ale po autorze. Projekty bardzo słuszne. Oby weszły w życie na Litwie i w innych krajach.
anonim2013.09.13 17:57
Taki mały kraj a taki normalny.
anonim2013.09.13 17:58
Ex oriente lux.
anonim2013.09.13 18:57
Nie wiemy kto wnosi pod obrady te projekty i jaką maja one szanse na realizację. W sumie nie ma się czym ekscytować.
anonim2013.09.13 20:38
Zdecydowanie popieram zmiany prawne w kwestii "mowy nienawiści". To głupie pojęcie jest kompletnym absurdem i pełni jedynie rolę bata na niepoprawnych politycznie (bo wszyscy wiemy, że "mową nienawiści" posługują się jedynie przeciwnicy rządu/systemu). Ale zakazywanie operacji zmiany płci, to zupełna głupota. Mogę robić sobie z moim ciałem, co mi się zechce - jak pragnę koniecznie uciąć sobie penisa, to nie ma powodu, by mi to ktoś (oprócz mamy lub taty - jeśli nie jestem pełnoletni) zabraniał. Wątpliwa jest dla mnie tylko jedna kwestia: jeżeli już jakiś biedak przeszedł tę chirurgiczną zmianę płci, to czy tę zmianę powinno respektować prawo i urzędy? Moim zdaniem, nie. Mężczyzna ma prawo do decydowania o swoim wyglądzie i ciele, ale państwo nie musi brać udziału w jego zabawie w dziewczynkę. To samo odnośnie kobiety bawiącej się w chłopca. Mam jeszcze jedno zastrzeżenie: "W nowelizacji wyraźnie podkreślono, że płeć jest określana genetycznie w momencie poczęcia." To oczywista bzdura. Określanie płci jedynie na podstawie chromosomów XY lub XX prowadzi do totalnych absurdów, bo wcale nie tak rzadkie są przypadki, że osoba o genotypie XY rodzi się jako 100% kobieta - fizycznie i psychicznie. Trzeba być kretynem, by upierać się przy tym, że jest ona facetem. Radzę poczytać trochę o tym zjawisku, bo duże znaczenie ma to, jak płód się dalej rozwija, po poczęciu. W ogóle to strasznie zabawne, że parlament litewski stawia tezy naukowe (a raczej pseudonaukowe) zupełnie niezależnie od świata nauki ;)
anonim2013.09.13 21:10
@Schikaneder "Popełniasz herezję - Kościół ma słuszność zawsze." Gdzie to usłyszałeś? Bo nie w Kościele katolickim. To Bóg ma słuszność zawsze, a Kościół wtedy, gdy powtarza (czy to słowem, czy czynem) rzeczy przez Niego objawione. Prawdopodobnie pomyliło Ci się z nieomylnością papieską, ale ona działa pod kilkoma warunkami, a nie "zawsze". Stawiasz problem o hierarchię dwóch wartości: wolności i spoistości społeczeństwa. To tak jakby zapytać: co jest większe ptak, czy ssak? No cóż, bocian jest większy od jeża, a słoń od wróbla. Podobnie istnieją ważne przykłady wartości z obu grup jak i zupełnie bzdurne. Dlaczego niby zawsze wolność ma być ważniejsza od spoistości albo odwrotnie? Dobranoc!
anonim2013.09.13 21:42
@Schikaneder "Bardzo słusznie; uzupełniłbym to o likwidację przepisu o obrazie uczuć religijnych. To głupie pojęcie jest absurdem i pełni rolę bata na niepoprawnych religijnie. :)" Nie sprowokujesz mnie takim postulatem, bo zupełnie się zgadzam, że nie ma racjonalnego uzasadnienia dla karalności wyrażania negatywnych (nawet bardzo ostrych) opinii na temat religii. Nie znaczy to, że podoba mi się, gdy niejaki "Nergal" drze Biblię, wrzeszcząc "żryjcie to gówno", ale jest przecież ogromna lista rzeczy, które mogą mi się w postawach różnych ludzi nie podobać, a mimo wszystko nie mam prawa domagać się dla nich z tego powodu kary.
anonim2013.09.14 1:56
Ondraszek1 napisał(a): Taki mały kraj a taki normalny. *** Moze wlasnie dlatego, ze taki maly i elity maja swiadomosc, ze degrengolada spoleczenstwa jest rownoznaczna z zaglada tegoz kraju.
anonim2013.09.14 3:35
@Schikaneder "Bardzo cieszy mnie Twoje stanowisko. Zwłaszcza że ostatnio przypomniałem sobie dyskusję w TVP Info (m.in. z Cejrowskim) na temat wyczynu Negrala - w którym Terlikowski postulował za takie czyny kary w stylu 5 mln zł grzywny." Niestety, obawiam się, że redaktor Terlikowski (a co do Cejrowskiego, to w ogóle nie mam wątpliwości) jest tym typem katolika, który z automatu poparłby każde prawo ograniczające wolność ludzi krytykujących religię katolicką - niezależnie od zdroworozsądkowej, świeckiej argumentacji przeciw takiemu prawu. Nie chcę przez to powiedzieć, że jest on jakimś złym, podłym faszystą - to chyba po prostu kwestia jego temperamentu i bardzo silnych emocji, jakie budzą w nim wszelkie akty profanacji obiektów kultu religijnego. To jest po prostu ten poziom emocji, na którym pan Terlikowski przestaje rozumować choćby w 1% racjonalnie :) Natomiast Cejrowski, to po prostu chory z nienawiści do gatunku ludzkiego osobnik, któremu marzy się krwawa zemsta na połowie ludzkości (liczne wypowiedzi na to wskazują). Prawo karne jest - nieco upraszczając - po to, by chronić ludzi przed potencjalnymi zagrożeniami ze strony osób trzecich. Gdybyśmy jednak w poczet tych zagrożeń mieli włączyć "obrazę uczuć religijnych", to - chcąc być sprawiedliwi i konsekwentni - musielibyśmy uogólnić to na obrazę uczuć związanych z czymkolwiek, co jest dla kogoś bardzo ważne. A to już prowadzi do absurdów oczywistych dla każdego. Bo przecież dla jakiegoś dziwaka tak samo ważne, jak dla mnie Jezus Chrystus, może być piwo Harnaś. I wówczas należałoby karać ludzi, którzy w jakiś sposób tę markę "obrażają". Warto zaznaczyć tu jeszcze ogromną nieścisłość pojęcia "uczuć religijnych". Gdzie kończy się krytyczna opinia, a zaczyna się "obraza uczuć religijnych"? Skąd ateista czy antyklerykał ma wiedzieć, czy mówiąc cokolwiek negatywnego o Kościele, nie obraża czyichś uczuć religijnych? Na pewno są tacy, którzy czują się obrażeni samym faktem, że jakiś bezbożnik w ogóle polemizuje ze stanowiskiem Kościoła, który wedle ich religii jest przecież nieomylny... Jak widać, jest to bardzo poważne ograniczenie dla wolności słowa jako takiej. No i oczywiście pozostaje jeszcze ta kłopotliwa kwestia, które religie obejmuje zapis o ochronie uczuć religijnych, a których już nie, i jakie są w ogóle tego kryteria. Sprowadzając sprawę do absurdu, mógłbym stworzyć jednoosobowy kult religijny, uznając za podstawowy jego symbol rzeczone piwo Harnaś i oburzając się, kiedy ktoś je np. pije, albo puszkę po Harnasiu wyrzuca do śmietnika. Zresztą, podobnym eksperymentem jest właśnie religia latającego potwora spaghetti. Fakt, iż uczucia religijne pastafarian nie są chronione prawnie, świadczy jedynie o zupełnej niekonsekwencji i niedorzeczności prawa. Jedynym sposobem, by uniknąć tych wszystkich absurdów, a jednocześnie zachować spójność logiczną i konsekwencję, jest depenalizacja "obrazy uczuć religijnych". Może to być dla nas, chrześcijan, przykre, ale chcemy chyba wolności słowa, a nie totalitaryzmu. Nie widzę zresztą jakiegokolwiek powodu, by profanacje i obrazy uczuć religijnych miały być karane tu, na ziemi. My i tak wierzymy, że każdy odpowie za swoje słowa i czyny pośmiertnie. Niepotrzebna jest więc kara ziemska. Prawo karne jest po to, by był tu utrzymany jakiś, najogólniej mówiąc, porządek. Obraza uczuć religijnych nie zaburza tego porządku. Całą tę wypowiedź kieruję raczej do ogółu, bo mniemam, że Schikaneder doskonale tę sprawę rozumie ;)
anonim2013.09.14 7:15
@Klara (oporna uczennica Pańska) "Moze wlasnie dlatego, ze taki maly i elity...." A ty może z Możejek-gdzie może jest szerokie i głębokie?.
anonim2013.09.14 7:16
@revilok napisał(a): [ usuńcie ten komentarz! ]Wrz 13, 2013, 8:38 po południu papier przyjmie wszystko. Ty tyż!!.
anonim2013.09.14 7:32
Jaka operacyjna zmiana płci? Czy za pomocą skalpela można znienić geny? Przestańmy wmawiać sobie i innym głupoty o zmianie płci! Bo ta "zmiana" to jest taka jakby chciał za pomocą młotka starą syrenkę przerobić na wóz bojowy- np.rosomaka. nawet lekarze mówia o "upodobnieniu" ciała kobiety do mężczyzny, czy odwrotnie, a nie o zmianie!
anonim2013.09.14 8:20
@revilok To idź se poskakać skakanką!!.
anonim2013.09.14 10:16
@revilok Drogi to u nas są tyż sękatymi kijami wyłożone. Głupi jesteś jak po nokaucie!
anonim2013.09.14 12:39
@revilok "Odpowiadam. Czuć dziewczynką to...." Hehehehehee!"revilok " Fetyszysta zapachowy!. Dla przypomnienia dziewczyny czuć śledzikiem, -a dojrzałe -śledziem.