10.10.15, 20:32

Matka Kurka: Dorobek Jerzego O. na Woodstock 2015: materiały wybuchowe, nielegalna broń, narkotyki, gwałt...

Powstał raporty Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie, który podsumowuje „Przystanek Woodstock” 2015. Przypomnę, o czym pisałem od dawana, że na tej imprezie masowej organizowanej w skandalicznych warunkach, rok rocznie dochodzi do takich naruszeń prawa, że każdy inny organizator poszedłby dawno siedzieć. Przytaczałem fakty, dowody, raport NIK, relacje świadków i za każdym razem byłem nazywany „hejterem” albo wariatem. Chyba najwięcej „dowcipów” słyszałem w związku z alarmami, które rozsyłam od dwóch lat, a dotyczą one materiałów wybuchowych masowo wygrzebywanych z terenu, gdzie jest organizowany festiwal. Równie „dowcipnie” komentowano moje ustalenia, że pod wpływem narkotyków i alkoholu dochodziło do kręcenia amatorskich filmów porno. Lekceważące i butne wygłupy wyznawców Jerzego O. doprowadziły do tego, że pobudzeni, naćpani i uchlani „uczestnicy fantastycznej zabawy”, w tym roku zgwałcili dziewczynę, według mojej wiedzy, jeszcze ostatecznie nie potwierdzonej, był to gwałt zbiorowy. Pisałem też o permanentnym łamaniu ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych poprzez zaniżanie liczby uczestników i tym samym niezbędnej ochrony. Podawałem przykłady na liczne kłamstwa organizatora Jerzego O., który w zgłoszeniach imprezy potrafił bezczelnie nakłamać, wskazując na 110 tysięcy uczestników, a ze sceny krzyczeć, że przyszło pół miliona ludzi. Wszystko grochem o ścianę, chociaż na „Przystanku Woodstock” z powodu rażących błędów organizacyjnych umierali ludzie. W 2014 roku pod główną sceną skatowano na śmierć chłopaka. Nie ogrodzony i nie monitorowany teren imprezy masowej jest jednym wielkim rynkiem narkotykowym, dopalaczowym i alkoholowym.

Takie były i są „rojenia” Matki Kurki, no to teraz zapraszam do lektury raportu sporządzonego przez „oszołomów” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Podstawowe dane podaje w skrócie. Jerzy O. zełgał dwa razy, raz w pozwoleniu wskazując na 110 tys. uczestników i od kilkunastu lat łże tak samo, drugi raz krzycząc ze sceny: „jest nas 400, 500 tysięcy”. Policja podaje 210 tysięcy uczestników i twierdzi, że organizator w ogóle nie prowadzi żadnych statystyk. Według „oszołomów” z KPW Gorzów doszło do wielokrotnego złamania ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych i to w obszarze najcięższych i najniebezpieczniejszych naruszeń. Dalej piszą „oszołomy” o posiadaniu materiałów wybuchowych, wykopanych na terenie imprezy i posiadaniu nielegalnej broni. W sumie odnotowano 173 przestępstwa i 250 wykroczeń, w tym gwałt, fałszerstwa dokumentów, kradzieże, rozboje i 90 razy naruszono ustawę o przeciwdziałaniu narkotykom. A wszystko to na festynie ludowym organizowanym za pieniądze uzyskane ze środków publicznych, w ramach celu ustawowego fundacji WOŚP, którym jest „ochrona życia i zdrowia, szczególnie dzieci”. Reszta w dokumencie poniżej, natomiast ode mnie publiczne przyrzeczenie. Panie Jerzy O. idę po ciebie i nie spocznę, dopóki nie zobaczę cię w Krajowym Rejestrze Skazanych, za to i wiele, wiele innych. W sądzie będziesz musiał spojrzeć w oczy świadkom, którzy stracili dzieci na spędzie, przez ciebie organizowanym i zostali pominięci w „statystykach”.

RAPORT ZOBACZ TUTAJ

Matka Kurka/kontrowersje.net

Komentarze

anonim2015.10.10 22:03
Nie odpuszczasz. Jak zwykle prosto między oczy. Gościu za to cię szanuję. A jak bardzo wkurzasz tę hołotę widać po komentarzach. I tak trzymaj. Im więcej dewiantów pluje, tym lepiej. Zwłaszcza jeden taki pisze, że niby pielgrzymując do Częstochowy został zdeprawowany. Zaiste debil.
anonim2015.10.11 0:29
I znów jad i kłamstwa. Kto niby posiadał materiały wybuchowe? Oczywiście nikt, policja zabezpieczyła znalezione niewybuchy z drugiej wojny światowej. Skazano też tymczasowo dwóch dilerów narkotyków, oboje złapanych i przyprowadzonych na policję przez pokojowy patrol. I czemu fałszerstwa dokumentów są w licznie mnogiej, kiedy był tylko jeden taki przypadek? Tak samo posiadanie broni, czemu nie podał dokładnej liczby jaką jest 1? I dlaczego mówi Kurka wielokrotne łamanie bezpieczeństwa imprez masowych, zamiast powiedzieć 4, co dużą liczbą na festiwalu jakimkolwiek nie jest? Jedyne przykłady jakie MK daje to na to, że jest kłamcą i manipulatorem.
anonim2015.10.11 7:21
Gdyby takie rzeczy działy się na przykład na pielgrzymkach Radia Maryja, to byłby taki jazgot w mediach, że wielokrotnie zagłuszyłby "woodstockowe" kolumny, a ojciec Rydzyk pewnie by trafił do więzienia i nie wiadomo kiedy by wyszedł. Warto choćby przypomnieć jak bardzo nagłaśniany był jeden incydent związany z przepychankami z dziennikarzami tv Polsat, nie posiadającymi akredytacji, a rejestrującymi przebieg pielgrzymki. To co się dzieje na imprezie Owsiaka jakoś nie jest tak skrupulatnie śledzone, a bulwersujące fakty najczęściej są ukrywane. Na tym polega "wolność słowa" w III-ej RP realizowana przez tzw. "media głównego nurtu".
anonim2015.10.12 9:39
Proponuję, niech Matek Kurek (nie uznaję gender) zrobi imprezę na 210 tysięcy ludzi. Ciekawe, czy wszyscy przyjdą trzeźwi i nikt nie przyniesie jointa. Choć trudno nie zgodzić się z Eccehomo, że gdy do jakichś tego typu zdarzeń doszło by na pielgrzymce Rodziny Radia Maryja, to GW na pierwszej stronie by ujadała.
anonim2015.10.12 10:39
Oj, link do raportu nie działa. Czyżby treść raportu zbyt odbiegała od wynurzeń Matka Kurka?