28.08.19, 13:10Merkel, fot. Olaf Kosinsky, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia

Niemiecki historyk: Niemcy mają za co przepraszać Polaków

"Dlaczego nie pamiętamy o długiej pruskiej historii wewnętrznej kolonizacji Polaków, którzy żyli zaledwie dwieście kilometrów na wschód od bram Berlina?" - zapytuje Felix Ackermann, niemiecki historyk. Na łamach "Frankfurter Allgemeine Zeitung" pisze, że niemiecka napaść na Polskę w 1939 roku nie bynajmniej przypadkiem, ale kolejnym krokiem całej tradycji pogardliwego traktowania Polaków.

"Trwająca od lat debata (...) pokazuje, że dziedzictwo kolonializmu w Niemczech jest kojarzone głównie z dążeniem do posiadania zamorskich kolonii i grabieżą dzieł sztuki poza Europą. Dlaczego jednak nie pamiętamy o długiej pruskiej historii wewnętrznej kolonizacji Polaków, którzy żyli zaledwie dwieście kilometrów na wschód od bram Berlina?" - pisze Ackermann.

"Polityka pruska w części Polski po 1772 roku nie była identyczna z imperialistyczną logiką, jaką Niemcy stosowały w Afryce i Azji. Rzeczywistość Afryki Subsaharyjskiej zasadniczo różniła się od tej wokół Poznania. Ale także w polskojęzycznych częściach Prus utrwalano asymetrię opartą na systematycznym ucisku i rasistowskich uprzedzeniach, które do dziś w Niemczech kształtują postrzeganie sąsiada i wywołują odpowiednie reakcje w Polsce" - wskazuje dalej.

Według Ackermanna, który jest historykiem z Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie, w Berlinie musi powstać pomnik nie tylko polskich ofiar nazizmu, ale także centrum dokumentacji polityki niemieckiej wobec Polski.

bsw/niezalezna.pl

Komentarze

Rekompensata2019.08.28 18:54
Przypominam ,że w wyniku II Wojny Światowej rozpętanej i przegranej przez Niemcy terytorium Polski zostało zmniejszone z przedwojennych 388 000 km2 do obecnych 312 000 km2 ,czyli Niemcy winne są jeszcze Polsce 76 000 km2 terytorium nie licząc wszelkich innych odszkodowań za straty materialne i ludzkie poniesione przez Polskę w latach niemieckiej okupacji. Tak więc większość terytorium byłej NRD (na wschód od Łaby i Soławy) ,czyli rdzennych ziem Słowian Połabskich powinno być niemiecką terytorialną rekompensatą dla Polski (nie licząc innych finansowych rekompensat ). PS Trzeba pamiętać ,że Niemcy na wschód od Łaby i Soławy nie są u siebie lecz na brutalnie podbitych i zagarniętych przez nich w Średniowieczu rdzennych ziemiach Słowiańszczyzny Zachodniej ,której integralną częścią i historyczną spadkobierczynią jej dziedzictwa jest również zachodniosłowiańska Polska.
Pokręć2019.08.28 20:54
Wieleci, Obodrzyce i ogólnie Słowianie połabscy zdradzili i przyłączyli się do Niemców, niemcząc się i zostając Prusakami. Stąd taka nienawiść prusactwa do Słowian. mają po prostu kompleksy. Tak samo jak dziś sporo włodarzy miast, czy tzw. ziomkostwa śląskie dlaczegoś wstydzą się Polski i własnych korzeni. Wydaje im się, że co polskie, to przaśne, głupie, nic nie warte barachło, natomiast Niemcy, to ho-ho! Nawet niemiecka bździna im pachnie.
Ślązaczka2019.08.28 22:03
No, kurka wodna. Masz rację. Ja sie nawet nie przyznaję, że mieszkam w tym zapyziałym kraiku z obibokami, kłótliwymi leniami, debilami. Polak był, jest i będzie zawsze głupi. Jest niereformowalny.
Limes Sorabicus2019.08.28 18:35
Przypominam ,że Berlin był pierwotnie zachodniosłowiańskim Bralinem. Obecny Berlin jest bardzo rozległym miastem ,które wchłonęło w swoje granice również i inne zachodniosłowiańskie osady. Berlińska dzielnica Kopenick znajduje się w miejscu zachodniosłowiańskiego grodu Kopnik księcia Jaksy władcy lechickiego plemienia Stodoran ,który uznał się wasalem i lennikiem księcia zwierzchniego Polski (dzielnicowej) Bolesława Kędzierzawego. Jaksa prowadził długotrwałe i zacięte walki z Niemcami o zachodniosłowiańską twierdzę Brenna (obecnie Brandenburg na zachód od Berlina) i odbił ją z rąk Niemców dzięki polskiemu wsparciu. Dzielnica Neu-Kolln wyrosła z zachodniosłowiańskiej osady Kolno ,natomiast berlińska dzielnica Spandau to wcześniejszy zachodniosłowiański gród Spandawa o kilka wieków starszy od samego Berlina. PS Nazwa berlińskiej dzielnicy Pankow również brzmi dosyć swojsko...
Gnostyk 2019.08.28 19:33
Powiedz jeszcze co z tego niby ma wynikać ? Tak na marginesie zdradzę ci pewien sekret. W stosunkach międzynarodowych obowiązuje praktycznie tylko jedna zasada. Taka, że słabsze narody, grupy etniczne i państwa przegrywają z silniejszymi. Germanie okazali się silniejsi i wypchneli Słowian na wschód. Taka kolej reczy..
12019.09.1 13:29
Pies ci m..... lizał.
andrzejhahn - die eine kleine jüdisch läuse2019.08.28 16:37
andrzejhahn die eine kleine jüdisch läuse
andrzejhahn32019.08.28 15:39
podobnie jak zbrodniczy kosciol katolicki ma za co przepraszac ludzkosc
Katol2019.08.28 16:30
A, tu jesteś. Nowy nick. Ale treść wpisu jakaś znajoma.
David19802019.08.28 22:19
Każda religia ma swoje trupy w szafie przyjacielu. A przepraszać za swoje wybryki powinna przepraszać powinny wszystkie religie zaczynając od naszej a kończąc na buddyzmie.
Moni2019.08.28 15:37
Rodzimi "totalniacy" natychmiast muszą zacząć protesty. A w Gdańsku pewnie zaczną się nawet akty samospalenia. No bo jakże to, przepraszać Polaków...
Katol2019.08.28 15:50
Przeprasza się (i daje rekompensaty) wyłącznie żydom.