12.07.21, 11:40Fot. via Pixabay

Objawienia i wizje. Od Boga czy od demonów?

Zagrożeniem dla naszej wiary jest nie tylko laicyzacja, promocja bluźnierstw, herezji i fałszywych religii, ale także nieodpowiedzialna, ograniczona tylko do emocji religijność, ekscytująca się wszelkimi niezwykłościami, w tym i objawieniami, bez analizowania ich prawdziwości, tego czy pochodzą od Boga czy są demonicznymi mamieniami i oszustwami. A, że jest to poważny problem niech świadczy to, że takie fałszywe objawienia i wizje, demony kierowały też do świętych. Bóg obdarzał wybranych, by nie ulegli podstępom demonicznym, darem rozpoznawania duchów.

Dzięki zdolności rozpoznawania duchów, obdarzony takim darem, może rozpoznać czy objawienia, wizje, przeczucia, pochodzą od Boga, czy są demonicznym mamieniem. „Rozpoznawanie duchów ma ponadto na celu demaskacje fałszywego daru języków, fałszywych proroctw i fałszywych uzdrowień zdziałanych mocą szatańską, jak również rozpoznanie chorób wynikających z przyczyn naturalnych i tych pochodzenia diabelskiego”.

Rozpoznawanie duchów „otwiera oczy na świat niewidzialny, gdzie działają dobre i złe duchy”. „Ukazuje genezę pewnych tajemniczych zjawisk, po ludzku nie wytłumaczalnych, i pozwala zrozumieć w sposób bezpośredni i niepodważalny jakie jest źródło oraz cel myśli i zachowań ludzkich”.

Zdolność rozpoznawania duchów jest darowana przez Ducha Świętego lub „bierze się z zdolności konkretnej osoby do wydawania własnych ocen na podstawie wskazówek wiary, doświadczenia, dojrzałości teologicznej i doktrynalnej”.

Rozpatrując kwestie fenomenów mistycznych należy pamiętać, że mogą one pochodzić od Boga, ale też i od demonów. Demony mogą mamić zmysły, nękać i podsuwać myśli. Demony oddziaływają na emocje ale nie na rozum (dlatego nie należy ufać silnym emocjom, takim jakie można przeżywać w nowych ruchach religijnych, i warto opierać się na rozumowym katolickim tradycyjnym poznaniu Boga i wiary). Inną kwestią jest to, że osoby twierdzące, że mają mistyczne zdolności mogą oszukiwać.

Najczęściej zjawiska uznawane za fenomeny mistyczne są fałszywe (są dziełem oszusta lub osoby zaburzonej psychicznie lub neurologicznie). Zdarzają się też, że są dziełem demonów. Nieliczne z fenomenów pochodzą od Boga. Dlatego należy wnikliwie badać wszelkie fenomeny mistycznie i być bardzo krytycznym wobec nich, by nie dać się zwieść ani oszustom, ani wariatom, ani demonom.

Objawienia mogą być uznane za autentyczne gdy nie stoją w sprzeczności „z dogmatami i moralnością Kościoła”. Za fałszywe, zmyślone lub nie pochodzące od Boga tylko od demonów, muszą zostać uznane te objawienia, których „przedmiot jest błahy, jeśli osoba, która je ujawnia ma problemy natury psychicznej”, gdy nie znajdują potwierdzenia.

Ukazania się istot takich jak Bóg, Matka Boska, Święci, aniołowie, aby „mogło być uznane za autentyczne, musi zostać ocenione pod względem historycznym, ontologicznym i teologicznym”. Nie może być owocem zaburzeń psychicznych.

Kolejną kwestią badaniu fenomenów mistycznych jest kwestia tego, że substancje psychoaktywne mogą wywoływać w osobach poddanych ich działaniu odczucia podobne do tych jakie maja ekstatycy przeżywający silną relacje z Bogiem.

Więcej o fenomenach mistycznych, osobach nimi obdarzonych, naukowej (w tym i teologicznej) refleksji nad tymi zjawiskami, można przeczytać w (232 stronicowej, wydanej przez wydawnictwo Jedność) pracy „Chrześcijańskie fenomeny mistyczne. Słownik” (autorstwa świeckich i duchownych włoskich wykładowców akademickich, redaktorami pracy są Luigi Borriello i Raffaele Di Muro).

Jan Bodakowski

Komentarze

Alojzy2021.07.13 12:23
Dlaczego Bóg do kontaktu z ludźmi wybiera przygłupów a nie ludzi mądrych,uczonych nie dotkniętych chorobami psychiczny i?
Artur2021.07.12 22:05
Zupełnie przypadkiem udałem się kiedyś na Mszę Św. po której nastąpiła modlitwa o uzdrowienie. Potrzebowałem jej bardzo bo bardzo pragnąłem fizycznego uzdrowienia. Jednak okazało się, że tak naprawdę potrzebowałem uzdrowienia duchowego. Jednak to czego doświadczyłem, nie na jednej ale podczas wielu takich modlitw, przerosło moje oczekiwania. Dopiero teraz, po blisko 10 latach modlitwy widzę, że to drugie było mi bardziej potrzebne. Widziałem tak dużo, że w pewnym sensie straciłem wiarę - dziś już nie muszę wierzyć bo wiem, wiem, że Pan Bóg istnieje. Wiem też, że moja choroba nie była jakąś przypadkową dolegliwością tylko zadaniem i łaską otrzymaną od Pana Jezusa. Nie należy wrzucać do jednego worka wszystkich cudownych wydarzeń ale trzeba pamiętać, że Kościół uczy nas, że Pan Jezus jest gotowy czynić dla nas cuda, że mamy dar rozpoznawania duchów, dar uzdrawiania, dar tłumaczenia języków - każdy ma inny dar jednak aby z niego korzystać trzeba wypełnić warunki o jakich Pan Jezus mówi w Ewangelii, z zwłaszcza ten najważniejszy:" Jeśli we Mnie trwać będziecie...". Sądzę, że właśnie niezrozumienie tego warunku bywa powodem rozczarowań. Ludzie często przychodzą na modlitwę żądając uzdrowienia chociaż nie trwają w Panu Jezusie, a przecież On wyraźnie mówi, że to jest warunkiem skutecznej modlitwy. Co zatem znaczy "trwać w Bogu"? Żeby się o tym dowiedzieć trzeba poznać Pismo Święte i to co do nas mówi nasz Ojciec Bóg Jego Syn oraz Święty Duch. Ale Pan Jezus nie działa szablonowo, zdarza się, że nawrócenie zaczyna się podczas modlitwy od uzdrowienia fizycznego albo duchowego. Warto spróbować i dowiedzieć się co jest dla nas przygotowane. Warto spróbować bo na Panu Bogu nie można się zawieść!
Tadek2021.07.13 14:51
Co oznacza dla Ciebie trwanie w Chrystusie ? W jaki sposób wypełnić ten warunek?
Anetka2021.07.12 18:33
Hej tam ,hej tam lesie wśród krzaczków poziomek,mają krasnoludki swój malutki domek.Domek jest malutki ale jest czyściutki ,bo demony czyszczą kible i kuchenki.Hop siup dana,Hop siup dana.
Anonim2021.07.12 15:09
dogmaty?? moralnośc kosioła ??? dogmaty, to są cuda wianki pobożnie życzeniowo,a moralności ???tam nie ma ,o ile kiedykolwiek była
Jasiu Bodakowski2021.07.12 14:46
Objawienia i wizje to oczywiście na ogół przejaw choroby psychicznej (czasem zaś wyrachowanego oszustwa). Czego przejawem są twoje teksty - albo delikatnej choroby, albo żądzy zaistnienia w sieci. Z żałosnym efektem.
robaczek2021.07.12 14:18
SROGIE TE PIGULY MACIE :]
Frania2021.07.12 14:17
Baju,baju będziesz w raju.
Tadek2021.07.12 13:59
Dlaczego Kościół Katolicki uznaje treść objawienia z La Salette którego teść jest taka, że Matka Boża wyzywa ludzi od psów a małe dzieci straszy tym, że będą jadły zgnite ziemniaki ??
Albert2021.07.12 13:38
"Objawienia i wizje. Od Boga czy od demonów?" - raczej od choroby psychicznej.
rebeliant2021.07.12 12:00
"Od Boga, czy od Demonów" - jeśli już to nie jesteście w stanie tego stwierdzić. Jedyną uczciwą deklaracją ze strony dostojników KK jest oświadczenie, że treść danego "objawienia" nie jest niezgodna z doktryną.
Anonim2021.07.12 11:58
Psychiatrzy lubią to!