07.04.19, 10:41

Papież do młodych: nie Bóg dzieli, ale człowiek

Stawiajcie niewygodne pytania, choć są takie, na które nie znajdziemy odpowiedzi. Zadając pytania wzrastamy i dojrzewamy. W ten sposób Papież zachęcał uczniów zespołu szkół św. Karola z Mediolanu, których przyjął na audiencji. Młodzi pytali Franciszka o Boga, który wydaje się czynić różnice między ludźmi: jedni są bogaci i szczęśliwi, inni biedni i odrzuceni.

Odpowiadając Franciszek odwołał się napierw do Fiodora Dostojewskiego, który pytał: dlaczego cierpią dzieci? Wskazał, że na to pytanie nie ma odpowiedzi. Jeżeli ktoś szuka tutaj odpowiedzi jasnej, prostej to idzie złą drogą, która do nieczego nie prowadzi. „Bóg nie czyni różnic między ludźmi, to my, ludzie je robimy” – mówił Papież.

“ To człowiek robi rozróżnienia, człowiek jest mistrzem w robieniu różnic: w bólu, cierpieniu, biedzie. Na przykład: dlaczego w świecie jest tak wiele głodujących dzieci? Ta niesprawiedliwość, ta różnica nie pochodzi od Boga, ale z niesprawiedliwego systemu ekonomicznego, który sprawia, że bogaci stają sie jeszcze bogatsi, a biedni stają się ciągle biedniejsi – mówił Franciszek. – To człowiek, to my z niesprawiedliwym systemem robimy różnice. Tego uczy nas Jezus. Kiedy staniemy przed Nim, to On będzie nam dziękował, że nakarmiliśmy głodnych. A tym, którzy tym systemem zabijają dzieci i innych ludzi powie: idźcie sobie, bo byłem głodny i nawet na mnie nie spojrzeliście. ”

Kontynuując temat Papież stwierdził, że wszyscy pragną pokoju. Skąd więc tak wiele wojen: w Jemenie, Syrii, Afganistanie. „Przyczyną tego jest człowiek, my sami, bogata Europa i Ameryka, które sprzedają im broń, aby zabijać niewinne dzieci” – wskazał Franciszek.
Zwracając się do młodych Mediolańczyków zwrócił uwagę, że aby tworzyć kulturę dialogu trzeba mieć świadomość własnej tożsamości. Przestrzegł przed postawą braku patriotyzmu, którym jest przynależność do konkretnej ziemi, historii, kultury. Ojciec Święty podkreślił, że nie można posiadać tożsamości bez przynależności do konkretnego narodu. Jej brak sprawia, że żyje się według trendów mody, jak sztuczne ognie, które trwają tylko kilka minut.

Źródło: Vatican News

Komentarze

anonim2019.04.7 17:29
Bóg łączy, ale na swoich, nie naszych warunkach. To właśnie jego prawdy i ich przestrzeganie łączy ponad podziałami, nic innego!
Cipak2019.04.7 16:30
OTO PAPIEŻ - zwrócił się do wiernych z nadzieją wydobycia z nich DOBRA - miłości bliźniego. I uzyskał 4 reakcje, z czego 3 od ateistów /pozytywne/ i jedną od wiernego /negatywną/. Gdyby księża i FRONDA nagminnie prezentowali takie apele - w trybie natychmiastowym nastąpiłby odpływ wiernych i fanów. Oni o tym wiedzą i dlatego wydobywają z wiernych najpodlejsze instynkty, dlatego szczują na słabszych, na mniejszości - bo dzięki temu utrzymują się na powierzchni, mają zapewniony byt.
Janek2019.04.7 17:16
Część polskiego episkopat i prawicowi ekstremiści nie cierpią Franciszka na tyle, iż widzieli by go na stosie, a najchętniej założyli własny kościół.
.....2019.04.7 12:49
..... mały człowiek
pluszowy Wiesiu2019.04.7 11:10
W Polsce mistrzem w robieniu różnic jest Kaczyński z PiSem i Rydzyk!
Mateusz2019.04.7 11:05
To nie bóg dzieli (bo prawdopodobnie nie istnieje), ale kościół katolicki.
max2019.04.7 20:32
Bóg istnieje ,kiedyś będziesz miał okazję Go poznać .
Cipak2019.04.7 10:53
To jest oczywistość - i bardzo ważna wypowiedź!!!! Skierowana jednak do niewłaściwego adresata. Powinna być skierowana do WSZYSTKICH DUCHOWNYCH !!!!i brzmieć: TO NIE BÓG DZIELI - TYLKO KSIĄDZ - ZASŁANIAJĄC SIĘ BOGIEM. /młodzi powinni się tego domyśleć - ale nie wszyscy - ci z FRONDY - raczej się nie domyślą/.