11.03.15, 14:16Polscy biskupi o rozwodnikach w nowych związkach (Fot. Flickr)

Polscy biskupi o rozwodnikach w nowych związkach

„Pod obrady wracają tematy poruszane w Rzymie podczas pierwszej sesji synodu o rodzinie” – powiedział w rozmowie z IAR ks. Józef Kloch, rzecznik KEP. Episkopat ma przygotować na obradach odpowiedzi, które postawiono na synodzie, w tym sprawę Eucharystii dla rozwodników w nowych związkach.

Ks. Kloch wyjaśnił, że biskupi wysłuchają wcześniej referatów przygotowanych przez specjalistów z całej Polski.

Na obradach Episkopatu będą obecni ponadto goście z Ukrainy, Rosji, Chorwacji, Francji, Danii i Czech.

Nie wątpimy, że polscy biskupi udzielą odpowiedzi zgodnych z Tradycją, nie odchodząc ani na jotę od nauczania Jezusa Chrystusa. Jasne postawienie sprawy jest niezwykle potrzebne zwłaszcza wobec dość dwuznacznych postaw innych episkopatów, przede wszystkim episkopatu niemieckiego. Biskupi zza Odry nie ukrywają bowiem, że popierają liberalizację praktyki duszpasterskiej wobec rozwodników w nowych związkach, idąc tu za tezami kard. Waltera Kaspera, który naciska na nieco odmienne niż dotychczas rozumienie chrześcijańskiego "miłosierdzia". W opinii wielu duchownych to błędna droga, która prowadzi do oddzielenia praktyki duszpasterskiej od doktryny, de facto uderzając w dogmat o nierozerwalności małżeństwa.

pac

Komentarze

anonim2015.03.11 14:32
@arbiter Dla Ciebie jest to "ględzenie bez celu". a dla mnie stanowisko mojego Kościoła! I tym pewnie się różnimy. Co do zajęcia stanowiska w sprawie prześladowań chrześcijan, pełna zgoda! Pozdrawiam serdecznie
anonim2015.03.11 14:36
@Bartymeusz A TWOJE stanowisko jakie jest?
anonim2015.03.11 14:43
arbiter to ile dostałeś za ten wpis ? tylko nie mów że to tak społecznie z przekonania ??? bo nie uwierzę no jakieś 0.60groszy się chyba należy no nie ? :)
anonim2015.03.11 14:47
@arbiter Ty "chrześcijanin" jak się modlisz to Chrystusowi też tak mówisz, że jak nie chciało mu się założyć rodziny to powinien siedzieć w niebie i pierdzieć w stołek. ?
anonim2015.03.11 15:00
Strata czasu! Niczego nie ustalą, tylko stwarzają pozory, że chcą coś zrobić. Powinni spotkać się przede wszystkim z tymi ludźmi i poznać ich historię z osobna - każdy przypadek jest inny. Nie każdy się nie dopasował z byłym współmałżonkiem, a teraz dopasowuje z nowym. Są ludzie, którzy zostali porzuceni albo sami musieli uciekać, by chronić swoje zdrowie i/lub życie. Rozwód rozwodowi. Wiedzą o tym sędziowie, wiedzą o tym adwokaci, wiedzą o tym psychologowie i psychiatrzy będący biegłymi w sprawach rozwodowych, wiedzą o tym w końcu normalni ludzie, tylko jakiś kler stara się uporczywie tego nie dostrzegać. Smutne...
anonim2015.03.11 15:01
Arbiter,biskupi chcą przypomnieć "stanowisko" Pana Boga,ponieważ mamy wielu leniwców,którym nie chce się czytać Ewangelii lub jej nie chcą zrozumieć.Nie sądzę,aby Pan Bóg osobiście potwierdził swoje stanowisko w sprawie cudzołóstwa-już raz to wyraźnie powiedział....
anonim2015.03.11 15:22
@arbiter Ostrzegam Cię, jak będziesz dalej tak jad rozsiewał, to ledwo po dłuższym czasie dziś zacząłeś, ryzykujesz, że niebawem będziesz zbanowany. Admin też ma cierpliwość ograniczoną. A ile razy Ty byłeś tu karany to i sam pewnie nie zliczysz... Rekordzisto. Więc miarkuj się, bo potem klawiaturę ze złości będziesz kąsał...
anonim2015.03.11 15:34
@Arbiter Ludzie o których tak lekceważąco się wyrażasz również całe życie poświęcili na służbę innym ludziom, tak samo jak Chrystus właśnie, co i Tobie polecam. Może jakiś wolontariat w hospicjum ostudzi Ci głowę lub wyjazd jako osoba świecka na misje do Afryki.
anonim2015.03.11 15:44
@Agnieszka 10 Ładnie napisałaś.
anonim2015.03.11 16:57
Drodzy, arbiter, maksym, kszychu, to są ludzie chorzy z nienawiści. Oni myślą, że swoimi wpisami są w stanie komuś zaszkodzić. W istocie szkodzą wyłącznie samym sobie. Nienawiść najbardziej szkodzi tym którzy nienawidzą. Żal mi tych ludzi...
anonim2015.03.11 17:18
"Kaspera, który naciska na nieco odmienne niż dotychczas rozumienie chrześcijańskiego "miłosierdzia" "nieco" robi ogromną różnicę:-(
anonim2015.03.11 19:01
AirWolf Tak się akurat składa, że ja naprawdę ani nie muszę nikogo nienawidzić ani nie mam powodu nikogo nienawidzić. Ja po prostu wiem w kogo wierzę i wiem, kto ostatecznie odniesie zwycięstwo nad fałszem i złem. Tak, że spokojna głowa: mnie jakoś żadna nienawiść nie "zżera". Pozdrawiam marny nienawistniku...
anonim2015.03.12 0:03
arbiter ..."Tak więc, obradujcie sobie panowie, w końcu jak nie macie żadnych obowiązków, bo egoistycznie nie chciało wam się założyć rodzin i wychować dzieci, to możecie sobie siedzieć i pierdzieć w stołki ględząc bez celu..."----------i skąd ten jad w Tobie człowieku??? tyle jadu, a jakbyś mógł, to pozabijałbyś ich wszystkich? odpowiedz
anonim2015.03.12 13:33
@Maksym Nie sądź - nie będziesz sądzony. Jak to mówią: Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy. Oby Duch Święty udzielił Ci mądrości na dalsze życie.