14.03.19, 18:17zdj. screen Youtube

Polska przekazała 17,5 mln na pomoc dla Syrii

Polska zadeklarowała prawie 17,5 miliona złotych w tym roku na pomoc humanitarną dla Syrii pogrążonej w wojnie domowej. Taka oferta padła podczas dorocznej konferencji darczyńców w Brukseli zorganizowanej przez Unię Europejską i ONZ - dowiedziała się korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.

Konferencja darczyńców jeszcze trwa i zbierane są oferty. Na zakończenie narady przedstawiciele Unii i Narodów Zjednoczonych poinformują, ile pieniędzy zebrano w tym roku. W spotkaniu uczestniczą przedstawiciele ponad 80 państw i organizacji międzynarodowych.

To trzecia doroczna konferencja darczyńców w Brukseli. W latach 2017 i 2018 Polska przekazała w sumie 22 miliony euro. Po obecnym kursie złotego to prawie 95 milionów złotych na pomoc humanitarną dla Syrii.

W piątek mija ósma rocznica wybuchu wojny domowej w tym kraju. Jej bilans to pół miliona ofiar. Ponad 12 milionów osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

yenn/IAR, Polskie Radio

Komentarze

kibic2019.03.15 14:38
17mln dla Syrii,a 100 mln na zydowski cmentarz?
Max Fiend2019.03.14 23:32
Żenada. Ciekawe ile wydali na swoje limuzyny?
karta2019.03.14 21:30
A Maria Blaszczyk ile dala biednemu? Niech sie pochwali co dobrego w ogole w zyciu zrobila. Bo jak dotad to tylko krytykuje. Jak to mozna wszystko krytykowac, nawet dobre uczynki.
Maria Błaszczyk2019.03.14 22:26
Ja nie krytykuję. Ja się wstydzę. I brzydzi mnie to - pierwsi w nienawiści, ostatni do realnej pomocy. Nie jestem dumna z tego, jak się Polska prezentuje na forum międzynarodowym.... Natomiast jeśli karta chce wiedzieć, to na pomoc porzebującym przeznaczam na pewno więcej niż 50 groszy rocznie. Raz w tygodniu pracuję przez 4 godziny jako wolontariuszka w ośrodku dla uchodźćów - ile to jest warte? Raz w tygodniu (mniej więcej, czasem coś nie wyjdzie) zapraszam uchodźców na obiad. Parę razy się zdarzyło, że któryś z nich jakiś czas (na ogół kilka dni, w jakiejś awarynej sytuacji) u mnie pomieszkał. Do tego co miesiąc dokonuję przelewu na wybrane inicjatywy humanitarne - w tym roku tylko na Syrię przelałam sumę przekraczająca 50 groszy o wiele rzędów wielkości (a przelewałam też na różne inne inicjatywy, w zeszłym tygodniu np. na super fajną inicjatywę z Gdańska, chodziło o pomoc psychoterapeutyczną dla uchodźczyń, to już niekoniecznie z Syrii). Ale przy tym ja nie twierdzę, że posiadam jakąś wyjątkową misję umoralniającą dla świata. Mam czas i pewne drobne nadwyżki finansowe - to się dzielę. Podobnie jak mnóstwo innych znanych mi osób. Ale rzucenie żałosnego ochłapu nie jest dobrym uczynkiem. się nazywa hipokryzja, zwłaszcza jeśli przy tym się opowiada o własnej wyższości moralnej nad resztą świata - a proste porównanie liczb pokazuje, że świat zostawia nas daleko w tyle.
karta2019.03.15 8:21
Troche wiecej pokory. Kazdy pomaga jak umie i chce. Czesto pomoc materialna nie jest najwazniejsza. A juz w ogole sledzenie co i ile ktos dal jest chore, bo nigdy nie poznamy ile ktos naprawde uczynil i jaka jest sila jego uczynkow zarowno dobrych jak i zlych. Dlatego najlepiej zajac sie soba i czynic dobro .
Maria Błaszczyk2019.03.15 16:53
Najpierw się mnie pytasz ile dałam - potem mówisz, że to nie jest najważniejsze, że pomoc materialna nie jest najważniejsza. To po cholerę pytasz??? I dodatkowo - właśnie o to chodzi, że pomoc materialna w moim przypadku to niewiele (choć wciąż wielokrotność, i to taka z wieloma zerami 50 gr) - nie jestem zbyt zamożną osobą - i nawet nie chcę być zamożna. Ja poświęcam swój czas i wysiłek - więc Twoje uwagi sa wybitnie absurdalne... Oczywiście, że każdy pomaga jak chce i umie, komu uważa, jak nikomu nie uwaza - to jego sprawa. Ale kraj uważający się za koronę wszelkiego stworzenia, najdoskonalszy, najczystszy, najbardziej kochający pana Jezusa i kogo tam jeszcze - nie powinien byc najbardziej nienawistny i najbardziej skąpy. Mnie przeszkadza ta hipokryzja - jeśli polski premier powie - jesteśmy sukinkotami pragnącymi władzy i kasy na nagrody, co sie należą, limuzyny i takie tam i dla wygranych wyborów gotowi jesteśmy poświęcić każdego pojedynczego dzieciaka LGBT, a osoby z niepełnosprawnością wybierają, czy w marcu to kupić jedzenie czy leki, a wszystkim kolorowym dać zdechnać - to jest OK. To jest uczciwe postawienie sprawy, a wyborca sam może zdecydować, co chce zrobić. Tymczasem pan premier opowiada po cudzie, ma na kiełbasę wyborczą, na namioty wynajęte za milion na jeden dzień i na owoce morza dla posłów, chce rechrystianizować innych - ale kolorowi mogą sobie zdychać a baby w Brześciu mogą pomachać sobie przez granicę...
Jarek2019.03.14 20:42
Przypomnijmy, że polski rząd już nie raz zadeklarował, a potem swoje deklaracje olał, niestety.
Maria Błaszczyk2019.03.14 19:39
17,5 miliona - 50 groszy na obywatela... Taka potęga jak Czechy - zadeklarowała 21 mln euro, co na obywatela daje 16 razy więcej. Słowacja - 6 mln euro - 8 razy więcej na obywatela... Rumunia - 12 mln euro - 4 razy więcej... Niemcy, które naprawdę dla tych ludiz dżo zrobiły - przekażą 1,300 mln - 16 euro na obywatela, co daje jakieś 256 razy więcej... Sam budżet kancelarii prezydenta -to12 razy więcej. Nagrody co się należały - to kilkanaście procent tej sumy... To jest po prostu żałosne. Cud gospodarczy - a my się zachowujemy jak Ebenezer Scrooge - ale dużo mamy do powiedzenia o wartościach, prawda? Europę chcemy rechrystianizować... Uczyć Europejczyków moralnosci, szerzyć "Cywilizację życia" - a jednocześnie szkoda nam paru zł na realne ratowanie ludzi... Niedobrze się robi... Kulson, ale wstyd...
Tylko prawda sie liczy.2019.03.15 5:45
Maria Blaszczak, zamiast narzekac, powinnas tam pojechac i pomagac arabom. Bedziesz takze mogla : cywilizacje zycia "wykladac i moze spotkasz swoja milosc zycia.Moze w koncu ty jedna gdzie wyjedziesz,poniewaz twoje poprzedniczki ciagle grozily , ze z Polski beda wyjezdzac --niestety nigdzie nie pojechaly.
Maria Błaszczyk2019.03.15 16:44
Ale ja nie mieszkam w Polsce. A Arabom pomagam. I nie tylko Arabom. Więc nie ma żadnego niestety.