23.01.19, 12:50Fot. Krzysztof Sitkowski (KPRP) via prezydent.pl

Prezydent Duda: Uczestniczymy w potężnej grze interesów

Prezydent Andrzej Duda w Davos w rozmowie z Polskim Radiem skomentował organizację konferencji bliskowschodniej w Warszawie, relacje Europy z Ameryką i rolę Polski w tym kontekście, a także nasze stosunki z największym państwem Ameryki Południowej. Wskazał też, co Davos i Krynica mają ze sobą wspólnego.

W połowie lutego Stany Zjednoczone i Polska organizują w Warszawie międzynarodową konferencję na temat Bliskiego Wschodu. Jej głównym tematem ma być kwestia irańska, jednak Iran nie dostał zaproszenia na spotkanie.

W rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia do Davos prezydent Andrzej Duda powiedział, że sprawa nie jest jeszcze zamknięta. - To jest kwestia także do dyskusji z partnerami. Proszę pamiętać, że my jesteśmy gospodarzem, współorganizujemy tę konferencję ze Stanami Zjednoczonymi, są też inni uczestnicy i na pewno ministerstwo spraw zagranicznych, pan minister Czaputowicz prowadzi w tej sprawie intensywny dialog - podkreślił prezydent.

Andrzej Duda powiedział też, że organizacja konferencji w Polsce to sprawa zarówno prestiżu kraju, ale i obowiązek wynikający z faktu, że Polska jest członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Prezydent podkreślił też, że choć organizujemy konferencję wspólnie z USA, to nasz teren jest neutralny. Dodał, że „chcemy zrobić wszystko, żeby pomóc w zaprowadzeniu pokoju na Biskim Wschodzie”, a to znacznie szerszy problem niż kwestia Iranu.

Andrzej Duda mówił też o roli Polski, jako już faktycznego pomostu między Europą Zachodnią i Ameryką. Zwrócił uwagę, że zarówno Niemcy jak i USA są państwami partnerskimi Forum Trójmorza i jest to „punkt styczny”. Ocenił, że nasza współpraca układa się bardzo dobrze, choć są też zgrzyty jak np. w sprawie Nord Stream 2. – Tu jest potężna gra interesów. My w niej uczestniczymy, bo jesteśmy dużym krajem UE, mamy swoje interesy też – powiedział prezydent.

W rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia przyznał, że zgrzyt pojawia się też w kwestii finansowania bezpieczeństwa, a Donald Trump nie chce, aby to Stany Zjednoczone brały na siebie ciężar obrony bogatych krajów, które nie inwestują w swoją obronność. – Kiedy popatrzy się chłodno, trudno się z amerykańskim prezydentem nie zgodzić – przyznał Andrzej Duda. – Niestety, bezpieczeństwo kosztuje – dodał.

- Nie sądzę, żeby realnie Donald Trump zastanawiał się nad wyjściem USA z NATO – powiedział prezydent i ocenił, że sojusz bez USA traci sens. Wskazał, że robimy co w naszej mocy, żeby móc samemu się obronić, ale naszym gwarantem bezpieczeństwa są Stany Zjednoczone. – Stąd mnie tak cieszy amerykańska obecność dzisiaj w Polsce, bo to jest widomy znak tego, że Amerykanie rozumieją te swoją misję – dodał Andrzej Duda.

W rozmowie poruszono również temat zaplanowanego spotkania Andrzeja Dudy z Jairem Bolsonaro, nowym prezydentem Brazylii.

Andrzej Duda podkreślał też wyjątkowy klimat forum w Davos i wagę przypadkowych, nieformalnych spotkań na spacerze czy przy kawie. – U nas w Krynicy jest namiastka tego – ocenił. Wyjaśnił także, jak Polska promuje się w Davos gospodarczo.

dam/IAR - Polskie Radio

Komentarze

Pat2019.01.23 15:13
I co z tego jeśli jeden telefon z Niemiec może zmienić wszystko.
NiewidomyDozórMienia2019.01.23 14:14
Chciałem powiedzieć "owszem, uczestniczymy, ale... jako pionek". Ale... Gram w szachy. I cała praktyka szachowa uczy, że po przekroczeniu pewnego poziomu gry pionki zdecydowanie zyskują na znaczeniu. W grze końcowej, prowadzonej przez silnych szachistów, ten jeden jedyny pionek więcej, to często gwarancja zwycięstwa. A czasem do zwycięstwa wystarczy tylko lepsza pozycja pionka. Tymi szachowymi analogiami możemy się pocieszać, widząc jak Dudyń z półuśmieszkiem ćwierćdyplomatycznym próbuje coś znaczyć przy szachownicy, gdzie grać może tylko dwóch...
Lookacz2019.01.23 14:56
A jakie role pełniły/pełnią te pionki??? >>>>https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/kVZktkpTURBXy81Nzc1ODM0NTkwZTA3ZjViNDc4MGExYWQxYmRiMzg5ZS5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww >>> https://i.iplsc.com/ewa-kopacz-z-angela-merkel-na-czerwonym-dywanie/0003KLQTSRIB02BG-C317-F4.jpg <<<<< I czy o taką pozycję prezydenta ci chodzi >>>>> http://www.poznajmemy.pl/wp-content/uploads/2015/10/japonia1.jpg
T2019.01.23 13:27
Tak naprawdę to nie wiemy w czym uczestniczymy. Wiele dawnych faktów do tej pory jest utajnionych - na przykład sprawa śmierci Sikorskiego. Jednak dzięki takim ludziom jak Stanisław Krajski możemy mieć jakiś zarys sytuacji, który na dzień dzisiejszy przedstawia się następująco - pomocnicy diabła na ziemi rytu francuskiego zaczęli się żreć z pomocnikami diabła na ziemi rytu szkockiego. Bo wydało im się, że bliski jest już dzień ich całkowitego panowania nad światem. A w takiej sytuacji każdy chce być tym jedynym władcą świata. No i zaczęła się wojna w obrębie samej masonerii. To dobra dla nas zwykłych ludzi wiadomość, bo nasz główny ciemiężyciel uległ podziałom czyli słabnie.