11.12.14, 12:04"Golgota Picnic" (fot. media/archiwum)

Promował "Golgotę Picnic", teraz usłyszał zarzuty

Rafał G., dyrektor Teatru TrzyRzecze, właśnie usłyszał osiem zarzutów, w tym głownie dotyczących oszustw finansowych, do których miało dojść w firmie Graffiti.

Adam Kozub, rzecznik białostockiej prokuratury ujawnia, że jedno oszustwo dotyczy banku, od którego G. miał wyłudzić 240 tys. złotych. Dyrektor teatru miał dopuścić się także innych wyłudzeń, towarów od prywatnych firm z terenu Polski (ich straty wynoszą od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych).

Prokuratura postawiła też oskarżenie, dotyczące uniemożliwienia egzekucji wierzytelności. Wierzycielami są urzędy: miejski i skarbowy w Suwałkach oraz Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku.

Oskarżeni (Rafał G., jego żona oraz Dorota K., która pozwalała używać swoich danych osobowych do wyłudzeń) zostali już przesłuchani, ale nie przyznają się do winy. Prokuratura zablokowała konta bankowe dyrektora teatru i jego żony. Nie było na nich żadnych środków. 

W czerwcu w kierowanym przez G. Teatrze TrzyRzecze, jak przypomina „Nasz Dziennik”, odbyło się czytanie bluźnierczej sztuki „Golgota Picnic”. Około tysiąca osób modliło się wtedy pod białostockim teatrem.

MaR/Nasz Dziennik

Komentarze

anonim2014.12.11 12:57
Jaki jest związek między odczytywaniem "Golgota Picnic" a zarzutami? Nie rozumiem.
anonim2014.12.11 14:16
Dokładnie, artykuł ma tytuł tak tendencyjny jak jakieś gnioty z putelka czy faktu. Jeżeli portal który sam siebie nazywa "poświęcony" schodzi do takiego poziomu, to chyba jakaś kpina. Pomijając już całą napinkę na teatr TrzyRzecze, zapewne gdyby znajdował się w Warszawie czy Poznaniu byłoby ok. Natomiast fakt że w polskim zakątku ciemnoty, zacofania, fanatyzmu i nazizmu pojawiło się jakiekolwiek inne od przyjętego za poprawne spojrzenie na świat (i to w sztuce teatralnej co w ogóle jest nie do pojęcia, że sztuka komuś przeszkadza) to od razu wielkie halo, protesty, manifestacje, wzajemne obrzucanie się gównem. A potem ludzie narzekają że bezrobocie, jak się marnuje czas na zajmowanie pierdołami a nie szukanie pracy / poprawianie kwalifikacji, to potem takie są tego efekty. A oczekiwania wielkie - najlepiej jakby przyjechał Tusk z magiczną maszynką, wtłoczył w minutę 10 lat nauki do głowy i taki człowieczek mógł zacząć pracować jako dobry specjalista w jakiejś dziedzinie.
anonim2014.12.11 15:24
Już dawno mówiłem, że można skutecznie się bronić przed takimi "atrakcjami" jak Golgota Piknik". Jak? W jaki sam sposób obśmiać lewicowe tabu (geje, żydzi, feministki itp). Najlepsze z tego byłaby obrona "na żyda". Zatem odpowiedzią na Golgota Piknik zrobić cyrk pt. "Mosze i przyjaciele". Z takim samym "poziomem" artystycznym co GP tylko, że sparodiować żydów. Podejrzewam, że skończyłoby się to awanturą i oskarżeniami o antysemityzm. Ale w ten sposób oskarżyciele musieliby przyznać, że Golgota Piknik to chrystianofobia. No w końcu wszystkie religie są równe:P Ciekawe, czy GóWno i TVN broniliby wolności sztuki czy atakowali za rzekomy antysemityzm:) No więc bronić należy się z pomysłem stosując taktykę "na żyda" aż do znudzenia:P
anonim2014.12.11 17:31
twórca golgota picnic powinien zdychać w męczarniach
anonim2014.12.12 0:24
@ufam a komunie już przyjąłeś? bo zasłużyłeś na worek komunikantów tą wypowiedzią