20.12.11, 15:37

Raport mniejszości już blisko?

„Raport jest oparty na rynkowych i socjalnych trendach, które w przyszłości zmienią nasze życie, jak i na technologiach rozwijanych w laboratoriach IBM na całym świecie, które pomogą urzeczywistnić te innowacje” - piszą autorzy raportu. Niektórzy zwracają uwagę, że ich pomysły to wciąż fikcja, jednak naukowcy zapewniają ,że wiele z przewidywań IBM wchodzi w niedługim czasie po ich ogłoszeniu w życie- informuje Fox News. „Od Houdiniego, przez Skywalkera aż do X- Menów, czytanie w myślach było marzeniem fanów science-fiction przez dekady. Teraz ich marzenia mogą się spełnić”- twierdzą przedstawiciele IBM I  zapewniają, że ich naukowcy już pracują by podłączyć ludzki mózg do smartphone’a i komputera. Naukpwcy pracują nad specjalnymi headsetami ( cokolwiek to jest), które będą odczytywać nasze fale mózgowe i przetwarzać to na sygnał zrozumiały dla komputera czy innej maszyny, które będą również rozpoznawać nasze twarze i głos. „Wyobraźcie sobie, ze pójdziecie do bankomatu i za pomocą powiedzenia swojego imienia albo skanu gałki ocznej, dostaniecie pieniądze”- opowiadają ludzie IBM.

 

Czytając przewidywania naszych „dobrodziejów” z IBM, przypomina mi się kilka znanych filmów s-fi, które poruszają kwestie wykorzystywania nowoczesnej technologii. „Wyspa” dotykała problemu produkowania ludzi na zamówienie, którzy stawali się polisą ubezpieczeniową dla bogatych ludzi, którzy w przypadku śmiertelnej choroby dostawali gotowe organy. Ta wizja zaczyna się powoli realizować dzięki rozwojowi klinik in-vitro, które już produkują dzieci o twarzy znanych aktorów czy sportowców. Niewiele brakuje do tego by kilku miliarderów zacznie zamawiać sobie klony. W „Człowieku demolce” widzimy świat z marzeń kapłanów poprawności politycznej, gdzie nie wolno nikogo obrażać i jeść niezdrowej żywności. Lewaccy rewolucjoniści również tak chcą nas uszczęśliwić. Najbliższe realizacji dzisiejszych utopii są jednak niezrównane historie Philipa K. Dicka. Aborcyjny świat z jego „Przedludzi” już nas dopadł. Teraz mierzymy się ze światem z „Raportu mniejszości”, gdzie policja karała ludzi zanim popełnili oni przestępstwo. Maszyny potrafiły bowiem czytać w myślach. Jednak w tej wizji to ludzie mieli kontrolę nad maszynami by panować nad innymi ludźmi. Gorzej, gdy spełni się proroctwo z „Terminatora”, w którym maszyny zbuntowały się i postanowiły skopać zadki swoim kreatorom. Czy łączenie mózgu z komputerem nie jest pierwszym krokiem do „Buntu maszyn”? Jak widać nie możemy się pozbyć ponurej wizji Orwella z „Roku 1984”. Współczesnych społeczeństw niczego nie nauczył komunizm i nazizm. Tak samo jak niczego nie nauczyła nas eugenika i holokaust. Pewne idee są wciąż obecne w naszym życiu i prześladują nas niczym upiory z filmów Cravena. Nie możemy zapominać, że w realnym życiu nie ma niestety żadnego Arniego, Sly’ea czy Toma, którzy uratują naszą egzystencję. Ba, nawet Keanu Reeves nie pojawia się w świecie sprzed połknięcia pigułki. Co w takim razie?

 

Łukasz Adamski

Komentarze

anonim2011.12.21 7:51
<p>W \"Raporcie mniejszości\" to nie maszyny czytały ludziom w myślach, tylko tr&oacute;jka telepat&oacute;w-mutant&oacute;w.</p> <p>W \"Przedludziach\" pokazano świat, w kt&oacute;rym narodzone dziecko można było zabić do bodajże 12-go roku życia, gdyż nie było ono jeszcze człowiekiem. Przesadą jest pisanie, że te wizje się spełniły, morderstwo dziecka jest karalne i nikt nie twierdzi, że jedenastolatek to nie człowiek.<span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"> </span></p>
anonim2011.12.21 10:25
<p>\"Raport mniejszości\" to opowiadanie o przewidywaniu zbrodni przez telepat&oacute;w. To przewidywanie zbrodni właściwie już się zaczęło dzięki statystyce - można spokojnie określić, w jakim rejonie nastąpi kolejne przestępstwo i wysłać tam na zaś policję. Robią to na Wyspach.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.12.21 10:27
<p>Chciałbym też wspomnieć o eksperymencie, w kt&oacute;rym całkowicie sparaliżowany człowiek (młody chłopak) nauczył się się kierować strzałką na ekranie komputera za pomocą właśnie \"headset\"a rejestrującego fale m&oacute;zgowe. Nie muszę chyba pisać, jak radosna to jest wieść dla wszystkich sparaliżowanych, kt&oacute;rzy dzięki takim urządzeniom uzyskają możliwość wyrażania swoich potrzeb, myśli.</p> <p>Poczytałby pan Autor troszkę o \"Brain Controlled Interface\", zamiast głupio straszyć.</p>
anonim2011.12.21 16:50
<p>@Jax5</p> <p>Te \"reguły prymitywnych pastuch&oacute;w\" nie dość, że przetrwały znacznie dłużej niż reguły postępowc&oacute;w, to jeszcze na dodatek stworzyły cywilizację znacznie bardziej rozwiniętą niż udało się to innym okolicznym pastuchom, że już nie wspomnę o postępowcach, kt&oacute;rym nie tylko tysiącletnia, ale żadna nie wyszła.</p>