19.09.18, 12:15youtube.com

Romuald Szeremietiew: Agresora należy odstraszyć własną siłą

"Mówiłem to już wielokrotnie — państwo Polskie nie ma strategii obronności! Poprzednia została stworzona w czasach, gdy nie przewidywaliśmy żadnych wojen. Wówczas poglądem dominującym było twierdzenie, iż Europa to kontynent spokojny, ustabilizowany. W związku z tym przyjęto strategię, że polskie wojsko brać będzie udział w misjach poza granicami kraju" - mówił Romuald Szeremietiew w trakcie konferencji pt. "Zrównoważony system obronny Polski".

Były wiceminister, jako ekspert ds. wojskowości tłumaczył słuchaczom problemy obecnego systemu obrony Polski, a dokładniej jego braku. Jako przykład odwołał się do historycznej doktryny.

"W 1921 roku przyjęliśmy pewien paradygmat w kontekście naszego bezpieczeństwa narodowego. Wiedzieliśmy, że Polska nie jest mocarstwem, a jak to się mówi, państwem średniej wielkości. W związku z tym, jeśli naszemu państwu zagraża jakieś mocarstwo, to żeby móc się obronić, musimy mieć wsparcie od innych mocarstw. Tego od tamtej pory nikt nie kwestionuje, jest to wręcz prawda objawiona.

W związku z tym należy stwierdzić, że bezpieczeństwo Polski zależy od czynników, które są od nas niezależne! To jest bardzo mało optymistyczna konstatacja."

Sposobem na zbudowanie obronności państwa, zdaniem Romualda Szeremietiewa jest przede wszystkim stworzenie koncepcji, strategii obronności.

"Podstawą, by zbudować polski system obronności jest — strategia. To nie jest, jak niektórzy by chcieli, broszurka napisana przez kilka osób, którym się nudziło. Strategia obronności przyjęta przez Sejm i podpisana przez Prezydenta jest dokumentem sprawczym. Wytycza wszystkie kolejne etapy działań, które państwo musi uczynić."

Były wiceminister obrony narodowej przypomniał, iż blisko rok temu doszło do próby stworzenia dokumentu, który mógłby być zalążkiem takiej koncepcji.

"Pewną próbą zmiany tej sytuacji, było opracowanie dokumenty — koncepcja obrony Rzeczpospolitej Polskiej w 2017 roku. Jest to jednak dokument podpisany wyłącznie przez ministra. To oznacza, że każdy kolejny minister może dowolnie ten dokument zmieniać. Zapisy w tej koncepcji nie są podstawą do działań, które się podejmuje.

W związku z tym, moim zdaniem, pilnym zadaniem jest opracowanie strategii obronnej Rzeczypospolitej Polskiej, ma to ogromne znaczenie, aby móc zbudować jakikolwiek system obronności."

Oprócz wezwania do stworzenia dokumentu Szeremietiew podał dwa konkretne przykłady działań, które musi podjąć wojsko polskie w najbliższych latach.

"Celem naszego systemu obronności powinno być przede wszystkim stworzenie wrażenia na agresorze, że Polska jest krajem bardzo trudnym do zdobycia i praktycznie niemożliwym do opanowania.

Rzeczą naturalną jest, że większość planów, strategii itp. jest rzeczą tajną. Jednak w tym przypadku przeciwnik musi mieć wiedzę, że planowanie agresji na Polskę będzie szalenie trudne.

Uważam, że gdybyśmy stworzyli system obrony z prawdziwego zdarzenia bylibyśmy bardzo atrakcyjnym partnerem dla naszych sąsiadów z Trójmorza."

mor