04.03.14, 15:34(fot: sxc hu)

Rosja nałoży sankcje na Polskę?

Handel jest najważniejszym kanałem, którym kryzys wywołany interwencją Rosji na Krymie może uderzyć w polską gospodarkę. Ekonomiści banku Credit Agricole założyli, że możliwe są dwa niekorzystne warianty wydarzeń. W pierwszym przyjęto, że dochodzi do gospodarczej zapaści na Ukrainie. Dziś bez pomocy z zewnątrz państwo nie ma szans, by na dłuższą metą obsługiwać swój dług. Kolaps może pociągnąć za sobą redukcję polskiego eksportu do tego kraju o połowę – przewidują analizy Credit Agricole. Drugi czarny scenariusz zakłada eskalację konfliktu o Krym i wschód kraju i wzajemne sankcje Zachodu wobec Rosji i Rosji wobec Zachodu. Polski eksport do Rosji to w zeszłym roku 34 mld zł, czyli 2,1 proc PKB. – W tym scenariuszu, czyli załamania polskiego eksportu i na Ukrainę, i do Rosji, z powodu sankcji, nasz PKB może się zmniejszyć nawet o 1,2 proc. od prognoz – mówi Jakub Borowski z Credit Agricole. – Sama Ukraina nam bardzo nie zaszkodzi, jeśli chodzi o wzrost w tym roku. W połączeniu z Rosją owszem – mówi główny ekonomista banku dr Jakub Borowski. Sankcje jako pierwszy zasugerował amerykański sekretarz stanu John Kerry. Moskwa w odpowiedzi nie zawaha się przed podobnymi środkami. Więcej towarów niż Rosjanie kupili od nas tylko Niemcy, Brytyjczycy, Czesi i Francuzi – informuje dziennik.pl.

Ab/dziennik.pl

 

Komentarze

anonim2014.03.4 15:40
Jeśli nasza gospodarka ucierpi w skutek wsparcia Majdanu przez rządzących to będziemy mieli kolejne "zwycięstwo moralne" w naszej historii.
anonim2014.03.4 15:44
Nie podniecajcie się, ludzie w Rosji też muszą coś jeść, ale co im za różnica czy kupią niemiecką świnię czy polską ale już dla nas to różnica. Po za tym Rosjanie dadzą kredyt Ukrainie na zakup droższego rosyjskiego gazu i zarobią podwójnie: odsetki od kredytu i droższy gaz.
anonim2014.03.4 18:13
mamy złoża gazu łupkowego a dajemy sobą pomiatać przez takiego ciula jakim jest Putin
anonim2014.03.4 18:28
ufam - zdajesz sobie sprawę, że nawet jeśli rządziliby nami ludzie kompetentni to uruchomienie naszych złóż łupkowych do tego stopnia aby zastąpiły gaz rosyjski to kwestia kilku lat? Obecne wydobycie własne + gazoport w Świnoujściu to za mało żeby starczyło w sytuacji, jeśli Putin zakręcił by nam kurki. Otwarta konfrontacja z Rosją to samobójstwo dla gospodarki. Powinniśmy stopniowo budować swój potencjał i w kolejnych umowach z Rosją negocjować co raz lepsze warunki, a nie wymachiwać szabelką i ryzykować zerwanie umów.
anonim2014.03.4 18:34
Rusek i tak jak tylko potrafił niszczył nasz eksport ,nadal obowiązuje zakaz wwozu polskiej wieprzowiny do Rosji z tym krajem nie da się normalnie handlować Naszym politykom należał się ten kubełek zimnej wody ,myślę że tylko na dobre nam to wyjdzie w dłuższej perspektywie
anonim2014.03.9 20:25
jeżeli - jak wynika z ostatniego zdania - taka wielka Rosja kupuje mniej niż takie malutkie Czechy to po prostu pie*******ć Rosję !!!