02.02.20, 10:30

Rosja wraca na europejskie salony

Powrót rosyjskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy pokazuje, że w Europie jest coraz większy polityczny potencjał dla „resetu” stosunków z Rosją. Kluczowe głosowania pokazały, że Moskwa ma poparcie większości członków narodowych delegacji w ZPRE. Rosja wraca więc na pełnych prawach do Rady Europy, mimo że nie wywiązuje się z zobowiązań wynikających z członkostwa w tej instytucji. W tym kontekście poszerzenie sankcji za aneksję Krymu polegające na wciągnięciu na „czarną listę” UE siedmiu kolejnych osób z Rosji uznać należy za mało znaczący gest.

 

Ministrowie ds. europejskich państw UE poparli 28 stycznia propozycję rozszerzenia sankcji związanych z aneksją Krymu przez Rosję. Jest to związane z wyborami lokalnymi, które zostały przeprowadzone przez Rosję na Krymie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że siedem osób umieszczono na tzw. czarnej liście, co oznacza dla nich zakaz wjazdu do UE i zamrożenie aktywów. Rozszerzenie sankcji umożliwia zmiana stanowiska Cypru. Wcześniej Cypryjczycy blokowali nowe sankcje, wiążąc ich sprawę z przygotowywanymi sankcjami UE wobec Ankary w związku z tureckimi poszukiwaniami ropy i gazu na wodach terytorialnych wyspy. We wrześniu 2019 roku UE podjęła decyzję o przedłużeniu o kolejne sześć miesięcy sankcji wobec 170 osób i 44 podmiotów. Po najnowszej decyzji na tej liście jest 177 osób. Z punktu widzenia Rosji nie ma to większego znaczenia, zwłaszcza, że jednocześnie można mówić o politycznej kontrofensywie na innym europejskim polu.

Oto 27 stycznia odbyła się inauguracja sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy – z udziałem delegacji rosyjskiej po długim okresie jej nieobecności. Rosjanie przez kilka lat mieli ograniczone prawa w Radzie Europy w związku z aneksją Krymu. W 2019 roku przywrócono im pełne prawa. Jednak już podczas otwarcia obrad grupa ponad 30 deputowanych z różnych krajów zgłosiła zastrzeżenia do powrotu Rosji do ZPRE. Wskazują oni na naruszanie przez Moskwę zobowiązań wobec Rady Europy: niewypełnianie orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz agresja wobec Ukrainy i Gruzji. Wątpliwości budzi też fakt, że w wyborach do parlamentu Rosji brali udział mieszkańcy okupowanego Krymu. Rosjanie już zapowiedzieli, że jeśli ich pełnomocnictwa zostaną ograniczone, delegacja opuści sesję ZPRE. Sprawa jest procedowana, ale nic nie wskazuje na to, by Moskwa miała powody do obaw. Większość członków Zgromadzenia zagłosowała przeciwko przeprowadzeniu debaty nt. „braku demokracji w politycznym procesie” w Rosji, zaś wiceprzewodniczącym ZPRE został rosyjski deputowany znany z szowinistycznych i antysemickich poglądów. Nominację Piotra Tołstoja na jednego z wiceprzewodniczących zaskarżyła przedstawicielka Ukrainy. Odbyło się więc w jego sprawie oddzielne tajne głosowanie – które Tołstoj wygrał. Większość członków ZPRE to parlamentarzyści z krajów przychylnych Rosji – pokazały to już pierwsze głosowania i przebieg sesji Zgromadzenia. Nic dziwnego, że prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili skrytykowała postępowanie Rady Europy wobec Rosji jako zbyt łagodne. Występując 28 stycznia na posiedzeniu plenarnym Zgromadzenia Parlamentarnego RE w Strasburgu, zarzuciła ona Moskwie łamanie zobowiązań członka tego gremium. Zdaniem Zurabiszwili, RE stosuje podwójne kryteria – im większe jest państwo członkowskie, tym słabszy jest monitoring, jaki wobec niego prowadzi.

Artykuł pierwotnie ukazał się na stronie think tanku Warsaw Institute.
[CZYTAJ TEN ARTYKUŁ]

Komentarze

Tak to działa2020.02.3 8:08
Nic w tym przecież dziwnego, wiadome było od początku. Polska może dalej warczeć, oszczekiwać ruskie onuce zostawione na takie okazje w szopie, tymczasem ruscy dyplomaci w garniturach będą się gościć na salonach z innymi dyplomatami. Polska ma zajęcie, w szopie tarmosi ruskie walonki i nie będzie przeszkadzać w interesach.
ryszard2020.02.3 7:30
Faszystowska finansjera Rosji i faszystowska finansjera świata, stają się jednym. To oznacza dramatyczne konsekwencje dla Europy i szczególnie dramatyczne dla Polski. Próbkę mieliśmy w styczniu w Yad Vashem.
gracz2020.02.3 6:11
A wszystko to za sprawą tej starej obłąkanej niemieckiej suki,która pobierała nauki u cioci STASI.Polaku,Rodaku,miej Boga w sercu a niemca w d.pie.
M.a2020.02.2 23:46
Uciekliśmy od dyktatu wschodu, a mamy połączony dyktat zachodu ze wschodem. Jak to mówią gdzie się nie obrócisz zawsze cztery litery z tyłu.
stan2020.02.2 18:33
Czy na tej liście jest Putin? Inaczej, sankcje są "mydleniem oczu".
Jan2020.02.2 15:56
Konfederacja kwiczy z radości
Tak to działa2020.02.3 8:15
Nie kwiczymy. Mamy tylko gorzką satysfakcję, że jak zwykle mieliśmy rację.
anonim2020.02.2 12:53
Jaka jest różnica między napaścią Rosji na Krym, a napaścią USA na Irak?
ardo2020.02.2 13:00
Usa nie anektowało Iraku.
yoyu2020.02.2 20:34
ale zamordowało 1 milin ludzi w Iraku, zajęło tereny z polami naftowymi ale to dla ciebie nie ma znaczenia, twój jankeski pan może wymordować nawet i 10 milionów i to ciebie nie rusza, taka pisowska moralność
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.3 13:07
Wiesz co, kłamczuchu? Równie dobrze mogę napisać, że Rosja wymordowała 10 mln na Krymie i 20 mln w Donbasie.
kokosz2020.02.2 13:00
W sumie zadna... USA i Rosja ralizuja swoje interesy narodowe... Pytanie jest jaki jest Polski interes narodowy i z kim nam jest po drodze...
taro2020.02.2 13:50
bedziemy mieli piasek za darmoche.
ardo2020.02.2 12:26
Wracają na salony i znowu będą srali po kątach nie używając toalet.
Prorok2020.02.2 11:40
Rosja ma dużą doopę i pchają się do niej hitlerowcy i babciojebcy.
kokosz2020.02.2 11:34
Rosja na salonach, Pompeo na Bialorusi...
Katolicka Kretynizacja Polski2020.02.2 11:04
A u nas na odwrót! PiSi (nie)rząd swoją "polityką" wyprowadza Polskę z europejskich salonów!
taro2020.02.2 11:18
a czego oczekujesz ,,kretynie,,, ze przez nastepne stulecie bedziemy polerowac jaja bolszewikom unijnym?
Katolicka Kretynizacja Polski2020.02.2 11:22
a ty już dziś wypolerowałeś jajca swojemu księdzu?
adolf h2020.02.2 11:40
nastawiles juz rozete p e d e r a s t o czerwony
Cool2020.02.2 11:23
To chyba naturalne ... sami sobie POgrzebcie w swoim goownie! ...
Katolicka Kretynizacja Polski2020.02.2 11:30
w goownie to wam grzebie ksiądz kootasem, ruchając was i wasze dzieci w doopy!
adolf h2020.02.2 11:42
a kto tobie pogrzebie w rozecie czerwona p l u s k w o
Cool2020.02.2 12:41
Fuj! ... homoseksualizm jest obrzydliwy!
Cool2020.02.2 12:43
... i nie ksiądz, tylko jakiś obleśny pedał w sutannie!!!
Gon bolszewika2020.02.2 12:03
Ile ci muszą płacić, że stałeś się szmatą? Jeśli to piszesz z własnych przekonań, to palnij sobie w łeb, bo nawet dobry psychiatra ci nie pomoże. Szkoda spluną na ...śmierdzi
stan2020.02.2 18:41
Europejskie salony? To przecież zaprzeczenie wszystkiego co ludzkie, noramalne i dobrze służące ludziom. To raczej "kretyńskie salony" kręcone przez ciemne typy nie z wyboru, tylko masońskiej nominacji.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.3 8:00
Jakie salony, ateistyczny kretynie?
MT2020.02.2 11:01
Rosja na europejskich salonach? Pora więc, by Polska je opuściła. Spluwając przez ramię i trzaskając drzwiami.
Obserwator2020.02.2 10:53
Przecież to normalne że Niemcy będą forsować ruskich po wyjściu Wielkiej Brytanii, to są narody które cały czas chcą podbijać innych , na różne sposoby i wierzę że Polska opuści te bagno i z USA i Wielką Brytanią oraz państwami nam przyjaznymi zostawimy tych barbarzyńców samym sobie i niech się żrą jak w II wojnie światowej.
Darek2020.02.3 8:10
Masz rację! Nic dodać nic ująć! Teraz widać co w UE jest najważniejsze i nie ma nic innego tylko FORSA FORSA i FORSA, reszta nie ma znaczenia!
kalinka2020.02.2 10:37
co na to obłąkańcy z Partii Interesu Syjonu (PIS)?
adolf h2020.02.2 11:38
kalinka ty ruski z a s r a n c u
kalinka2020.02.3 8:51
miło mipisowski cymbale