18.07.19, 14:00Fot. W. Kompała (KPRM) via Flickr, CC 0

Rząd przywraca połączenia lokalne! Premier Morawiecki: Chcemy ludziom ułatwiać życie

Przede wszystkim naszym podstawowym życzeniem, pragnieniem można powiedzieć jest to, żeby gmina spotkała się z gminą, powiat z powiatem” - mówił dziś premier Mateusz Morawiecki w trakcie spotkania z samorządowcami ws. rozwoju połączeń lokalnych.

Jak podkreślał:

[…] bardzo często jest tak, że pracownicy dojeżdżają do sąsiednich gmin, czasami przez kilka gmin. Według najnowszych danych GUS ponad 3 mln pracowników dojeżdża do pracy w innej gminie niż gmina ich miejsca zamieszkania. To często są odległości powyżej 50 km. Średnia to powyżej 40 km, a czasami 70, 80 km”.

Dodał:

Chcemy ludziom ułatwiać życie. Jesteśmy w trakcie realizacji największego w czasach III RP programu naprawy, remontów, budowy nowych dróg samorządowych. O tym państwo wiecie. Około 6 mld zł przeznaczone w ramach Funduszu Dróg Samorządowych. Ale po tych drogach, które coraz ładniej wyglądają, niektóre nowe powstają, są remontowane, chcemy żeby również ludzie mogli dojeżdżać do innych sąsiednich miejscowości w sposób bardziej zgodny z ich kalendarzem dnia, ich potrzebami, zakupów, odwiedzin szpitala, szkoły, pracy, znajomych, rodzin”.

Jak podkreślił premier, to także ogromna szansa na kolejną falę przedsiębiorczości i pobudzenie polskiego kapitalizmu, który stworzy nowe możliwości pracy.

Poprzez reperowanie, a czasami wręcz odtwarzanie po prostu tych wozokilometrów, których połowa zanikła, zniknęła w ostatnich 20 latach, decydujemy sie również na taki krok, który ma służyć pobudzeniu przedsiębiorczości. Zwiększyć szanse biznesu na tworzenie nowych miejsc prac”

- zaznaczał szef polskiego rządu.

dam/300polityka.pl,Fronda.pl

Komentarze

XYZ2019.07.19 7:32
A kiedy wyjadą autobusy?
POlityk2019.07.18 22:56
Ludzie nic się nie martwcie ! Jak tylko odsuniemy PiS od władzy to i to zlikwidujemy !
bona2019.07.18 16:06
To tylko puste słowa . Połączenia lokalne są likwidowane a w czasie wakacji to koszmar. nie wszyscy mają samochody a i starsi ludzie jażdżą na ogół PKS-em do lekarza , który urzęduje w gminie np. Głogów Małopolski A we wsi Styków nie ma porządnego sklepu bo został zlikwidowany ( był przy szkole ,Domu ludowym, kościele i przy przystanku ) za to imprezy zakrapiane tzw . ludowe to są często. Pan burmistrz nie zainteresuje się czy mieszkańcy potrzebują sklep.Nie ten pan co zajmuje stanowisko premiera zrezygnuje z tego bo udaje tylko ,że coś robi , udaje że obniża podatki , które zwykłemu obywatelowi nic nie dadzą.
lon2019.07.18 15:50
Telefoniczne chyba?
Cogito ergo sum2019.07.18 15:00
W Lublinie rządzi Platforma, to nic dziwnego, że upadła firma przewozowa. Cała Polska mogła tak paść.
bezlitosny internauta2019.07.18 14:44
Tymczasem w prawdziwym świecie: upadła firma Warbus, która m.in. realizowała połowę połączeń komunikacji miejskiej w Lublinie. Tak, to nie pomyłka. Komunikacji miejskiej.