12.11.14, 21:04Sąd: niepełnosprawne dziecko? Trzeba było je zabić (fot. sxc hu)

Sąd: niepełnosprawne dziecko? Trzeba było je zabić

W Izraelu małżeństwo zdecydowało, że ich niepełnosprawne dziecko przyjdzie na świat. Odrzucili możliwość jego legalnego zamordowania. O radę prosili rabina, który zgodnie z Bożym prawem w jasny sposób opowiedział się za życiem.

Teraz rodzice zostali odrzuceni przez państwo. Będą musieli płacić za opiekę nad chłopcem, który nie może chodzić, wyłącznie z własnej kieszeni. Państwo nie chce im pomóc. Sąd w Jerozolimie zdecydował, że para… mogła przecież dokonać aborcji. A skoro odrzuciła propozycję lekarzy, to nie ma teraz prawa domagać się pomocy od państwa.

Rodzice chcieli początkowo, by pomagało im ubezpieczenie zdrowotne. Ubezpieczyciel nie chciał się jednak na to zgodzić i sprawa trafiła do sądu. Sąd orzekł, że o sprawach medycznych musi decydować lekarz, a nie rabin. Skoro rodzice wybrali rabina, to muszą teraz ponieść tego konsekwencje.

Decyzja izraelskiego sądu jest nie tylko nieludzka i obrzydliwa, ale także po prostu, by powiedzieć ostro, skrajnie głupia. Bo o ile to rzeczywiście lekarz ma decydować o sprawach medycznych, to kto dał mu prawo do decydowania o tym, czy człowiek ma się urodzić, czy ma zostać zabity?

To wielka szkoda, że nawet Izrael naśladuje ateistyczną degrengoladę Zachodu, zamiast wprowadzać w system społeczny Boże prawo. 

pac/kath.net

Komentarze

anonim2014.11.12 21:27
aborcja też kosztuje i to o wiele więcej niżeli ateistyczne padalce się spodziewają jeśli gamonie domagające się unicestwiania niewinnych dzieci nie zmądrzeją poniosą przykre konsekwencję własnych działań!
anonim2014.11.12 21:38
Co z tego, skoro wielu nadal będzie wierzyć, że obecny Izrael i Izraelici to "Naród Wybrany" i wierny Bogu.
anonim2014.11.12 21:45
Czy Fronda będzie podejmować jakieś działania na arenie międzynarodowej w związku z tym, czy moźe już wystosowała notę świętego oburzenia do rządu Izraela?
anonim2014.11.12 22:46
Ciekawe, jaką odpowiedź od rabina usłyszeli by goje
anonim2014.11.14 19:20
My mieliśmy identyczną sytuację w Polsce. Do 18-stego miesiąca namawiali mnie na aborcję, po tym terminie zrobili wszystko aby dziecko urodziło się żywe !!! Od 7 lat nasz synek żyje jako niepełnosprawny w stopniu głębokim. Państwo polskie interesuje się nim, nawet Pani ze szkoły przyszła sprawdzić, czy ma dobre warunki u nas...