30.04.19, 10:40(fot. screen)

Sekstaśmy pod parasolem ochronnym? Kto dał obywatelstwo sutenerom?

Dwóch Ukraińców przez 13 lat prowadziło agencje towarzyskie na Podkarpaciu. Służby miały tolerować ten proceder. Jak zeznają kelnerzy, prostytutki i właściciele agencji towarzyskiej, nagrywanie klientów było normą.

W czasie, kiedy bracia R. handlowali kobietami, dostali obywatelstwo RP z rąk prezydenta. O sprawie donosi „Rzeczpospolita”. Ofiarą sutenerów padło 250 kobiet.

– Osoby skazane za działanie w grupie przestępczej nie powinny otrzymywać polskiego obywatelstwa. Wykorzystamy wszystkie dostępne narzędzia kontroli parlamentarnej, by to wyjaśnić – mówi poseł Marek Wójcik z PO, były szef komisji ds. specsłużb.

Z agencji towarzyskich Jewgenija i Aleksieja R. pochodzi tysiące godzin sekstaśm z VIP-ami. Prawdopodobnie taśmy są zdeponowane na Ukrainie.

Jak informuje „Rzeczpospolita” ,”w agencjach braci R. rejestrowano wpływowych klientów.” Taśmy mają służyć do szantażu.

- Mieli kamerę zamontowaną w niektórych pokojach i tam panie przyjmowały panów z różnych urzędów. No, a później wiadomo – były odtwarzane filmy tym panom i jak to był jakiś urzędnik czy naczelnik, to wiadomo, że jak była jakaś kontrola, to bracia R. wiedzieli już o tym wcześniej" – mówił w 2017 roku jeden ze świadków, który zajmował się rzeszowskim seksbiznesem

Jak czytamy w „Rz”, „to niemożliwe, że ani prokuraturze, ani ABW (które dokonywało przeszukań) nie udało się pozyskać tych nagrań.Jeszcze więcej wątpliwości budzi kwestia nadania Ukraińcom polskiego obywatelstwa”

Kancelaria Prezydenta przyznała, że obywatelstwo otrzymał jeden z braci, ale nie stało się to „ani za kadencji obecnego Prezydenta Andrzeja Dudy, ani za kadencji śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nadanie obywatelstwa miało miejsce znacznie wcześniej" – brzmi komunikat biura prasowego prezydenta RP.

br/Rzeczpospolita

Komentarze

Marian2019.04.30 14:22
A tak niewinnie sie z tymi babami zaczelo. Ewa w Raju to tylko jabluszko zjadla
Ładnie wpadli matoły2019.04.30 12:05
,,Taśmy są zdeponowane na Ukrainie" - do tej pory to one są zdeponowane na Kremlu i Bóg wie gdzie. Putin już pewnie oglądał ze 100 razy. Wiadomo kto z Podkarpacia mógł tam chodzić - ,,urzędnicy" (pewnie sędziowie, prokuratorzy, adwokaci, radcy prawni, biznesmeni i działacze partyjni z PSL i PiSu???). To jest stary numer z czasów esbecji żeby wabić ważnych ludzi na kobiety, nagrywać to i szantażować. Gdzie oni mieli rozum??? W dobie internetu i mikroszpiegowskich urządzeń nic nie da się ukryć. Jedyne co pozostaje Państwu Polskiemu w takiej sytuacji to dla własnego bezpieczeństwa usunąć nagranych ludzi z polityki i z urzędów aby służby obcych państw (Rosja, Ukraina, Białoruś, może nawet Niemcy - wszyscy mogą to mieć jeżeli to prawda) nie wpływały na naszą politykę.
Maciek2019.04.30 12:10
nie tylko esbecja.... kobiety to murowany numer wszystkich służb. Działa zawsze, zwłaszcza na polityków, którzy się czują panami świata hehe...
Yan2019.05.20 8:45
Owo państwo przygotowuje właśnie nową ustawę o ochronie informacji niejawnych, która pozwoli PiS-owi na odebranie poświadczeń bezpieczeństwa, czyli usunięcie z pracy, wszystkich tych, którzy pracowali w służbach specjalnych PRL lub z nimi współpracowali, mimo wcześniejszych pozytywnych weryfikacji tych ludzi. Może się okazać, że zwalniać ich będą ludzie, na których materiały kompromitujące posiadają służby ze wschodu. Może to jest też jakieś wyjaśnienie niezwykle miękkiej polityki Polski wobec Ukrainy.
Andrzej Malik2019.04.30 11:22
Czyli powolutku okazuje się, że 14-to letnia Ukrainka i pewien marszałek to nie jest wymysł? Co nie zmienia faktu, że nasze państwo istnieje tylko teoretycznie, a służb już dawno nie ma....
kaszel2019.04.30 11:40
Ano, pane... Popil, Poruhal a dnes Strahlivy i na santazovane Podatny..