05.04.21, 09:51Fot. Boston Public Library via Flickr, CC BY 2.0

Śmigus, dyngus, dzień św. Lejka – czyli zaadoptowane pogańskie tradycje Lanego Poniedziałku

Lany Poniedziałek - jak większość polskich obrzędów wywodzi on swój rodowód z czasów słowiańskich - pisze Michał Wójcicki w dzienniku.pl. Wtedy to z dniem przesilenia wiosennego wypędzano zimę, by na jej miejsce przywitać nową porę roku. Brało się wiązkę wierzbowych witek i wzajemnie smagało się po nogach, pupach i gdzie popadnie. Gdzieniegdzie przy okazji polewano się wodą, co z czasem przerodziło się we wspólne kąpiele. Później do śmigusa dołączył dyngus, czyli możliwość wykupienia się malowanym jajkami od polania. Gdy na naszych ziemiach pojawiło się chrześcijaństwo, misjonarze próbowali walczyć z tym zwyczajem. Jednak lud był za bardzo przywiązany do swojej tradycji, żeby dać sobie wyrugować ten zwyczaj. Kościół postanowił związać go z Poniedziałkiem Wielkanocnym, delikatnie przy tym zamieniając kąpiele na polewanie się wodą. Z czasem słowa śmigus i dyngus zlały się w jeden śmigus-dyngus, czyli wielkanocne polewanie – pisze Wójcicki.

Dyngus po słowiańsku nazywał się "włóczebny" - czytamy na portalu mmpoznan.pl Wywodzi się go od wiosennego zwyczaju składania wzajemnych wizyt u znajomych i rodziny. Można było wtedy także liczyć na poczęstunek i zaopatrzenie w żywność na drogę. Słowo dyngus wywodzi się od niemieckiego słowa dingen, co oznacza "wykupywać się" (inne znane określenia: dyng, szmigus, wykup lub datek).

Śmigus z kolei oznaczał symboliczne bicie witkami wierzby lub palmami po nogach i wzajemne polewanie się wodą. Miało to symbolizować wiosenne oczyszczenie z brudu i różnych zdrowotnych dolegliwości, a w późniejszym okresie również i z... grzechu. Oblewane były osoby, które nie wykupiły się podarkami (zazwyczaj pisankami).

Powiązany z Lanym Poniedziałkiem jest również tzw. Dzień świętego Lejka nazywany "oblewanką" i "polewanką". Dzień św. Lejka jak informuje eszkola-wielkopolska.pl ma swoje źródło w ludowych wierzeniach, związanych z czczeniem wodnych bóstw. Powszechnie uważano, iż duchy tj. topielce, rusałki czy mamuny przebywały między światem żywych a zmarłych, a miejscem ich bytowania były jeziora, stawy, bagna. Mimo, iż istoty te nie sprzyjały ludziom, w okresie wiosennym miały zapewnić przyszły urodzaj.

W zwyczaju bicia rózgami można doszukiwać się analogii z rzymskim świętem zwanym Luperkalia - czytamy na stronie mitologie.wordpress.com - Podobieńtwo to musi mieć charakter bardzo pierwotny, chociaż nie można wykluczyć, że zwyczaj ten przywędrował do nas w początkach państwa polskiego wraz z kapłanami lub mnichami pochodzącymi z Włoch. Czynność oblewania zdecydowanie była ważniejsza dla młodych dziewcząt, bowiem ta panna, której nie oblano bądź nie wychłostano, czuła się obrażona i zaniepokojona, gdyż oznaczało to brak zainteresowania ze strony miejscowych kawalerów i perspektywę staropanieństwa. Pierwotnie dziewczęta miały prawo do rewanżu dopiero następnego dnia, we wtorek (który kiedyś był dniem świątecznym podobnie jak poniedziałek).

Pierwsze udokumentowane wzmianki o zwyczajach śmigusowo-dyngusowych w Polsce pochodzą z XV wieku z ustaw synodu diecezji poznańskiej z 1420 roku pod tytułem "Dingus prohibetur", przestrzegających przed praktykami, mającymi niechybnie grzeszny podtekst: Zabraniajcie, aby w drugie i trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet a kobiety mężczyzn nie ważyli się napastować o jaja i inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować (...), ani do wody ciągnąć, bo swawole i dręczenia takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i obrazy imienia Boskiego.

 

Opr. JW

Komentarze

Proszę wymienić choć trzy2021.04.5 16:30
katolickie tradycje bez otoczki zajumanej ze świąt tzw. "pogańskich".
rcece2021.04.5 15:04
Tak przez przypadek zaadaptowano te zwyczaje ? Nie ! Poganie obchodzili święta nadejścia wiosny jak i przesilenia zimowego pod koniec grudnia. W Polsce zamiast Wielkanocy było Jare Święto robiono kraszanki, ucztowano, polewano się wodą itd. Zamiast Bożego Narodzenia były Szczodre Gody, podarki dla dzieci, strojenie snopka siana, ucztowanie, dodatkowy posiłek dla zabłąkanych duchów przodków itp. Te święta są związane z kultem słońca w religiach pogańskich i zmianami pór roku. Były bardzo ważne bo wskazywały kiedy dzień zaczyna się robić co raz dłuższy czy też kiedy natura wraca do życia. Kościół katolicki wiedział, że są to tak bardzo ważne dla ludzi i trudne do zwalczenia zwyczaje, że postanowił dorobić swoją historię do nich. I tak Przesilenie zimowe czyli zwycięstwo jasności nad ciemnością zastąpił narodzeniem Jezusa. Odrodzenie przyrody po zimie - zmartwychwstaniem Jezusa. W pewnym sensie religia naszych przodków jest wciąż żywa. Świętując Boże narodzenie czy Wielkanoc tak naprawdę kultywujemy naszą pradawną religię - tylko że bardzo szczelnie zakrytą fasadą religii katolickiej. Gdy decydenci kościelni wiele wieków temu podjęli takie decyzje z jednej strony może i wyparli ze świadomości ludzkej prawdziwe motywy tych świąt ale z drugiej zakonserwowali same te święta i ich zwyczaje.
Sebastian2021.04.5 11:21
W Czechach i na Słowacji oprócz polewania wodą dziewczyny są bite rózgami po pośladkach. Nazywa się to pomlazka. Wielu przesadza zarówno z polewaniem wodą, jak i z biciem rózgami.
Klapaucjusz2021.04.5 12:19
A u nas mówią no to Wybory Miss Mokrej Podkoszulki. Pierwsze Wybory Miss Mokrej Podkoszulki odbyły się 2000 lat temu w rzece Jordam w dzisiejszym Izraelu.
Klapaucjusz2021.04.5 11:06
Wiemy, wiemy. Tak samo jak Wielkanoc jest adaptacją pogańskiego obyczaju świętowania pierwszej pełni księżyca po równonocy wiosennej. Jezus urodził się w przesilenie zimowe i umarł w równonoc wiosenną. Przypadek?
AAAtomek2021.04.5 10:27
Już 600 lat temu kościół wpxxxxxał się w życie i zwyczaje Polaków? Nic się nie zmieniło! Dość tego! +++++ +++ + KLER!
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.04.5 10:14
jezuskowi i jego zdzirowatej mamusi nie przeszkadza to że klechy przejęły jakieś pogańskie zwyczaje?
Po 11 ...2021.04.5 10:05
O widzę, że frendzel czyta moje wpisy. A był taki pod poprzednim artykułem: "Zwyczaj prawdopodobnie ma korzenie pogańskie" --- a to dobre, prawdopodobnie :)) Pierwsze wzmianki o zwyczajach śmigusowo-dyngusowych w Polsce pochodzą z XV wieku, z ustaw synodu diecezji poznańskiej z 1420 roku pt. Dingus prohibetur, przestrzegających przed praktykami, mającymi niechybnie grzeszny podtekst: "Zabraniajcie, aby w drugie i trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet a kobiety mężczyzn nie ważyli się napastować o jaja i inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować (...), ani do wody ciągnąć, bo swawole i dręczenia takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i obrazy imienia Boskiego." A teraz co? Już nie grzech głupki? Już wasz zwyczaj ... z prawdopodnymi pogańskimi korzeniami )
czekista2021.04.5 10:27
Moj wpis zostal caly wymazany. Wypowiedzialem sie o wielu innych obrzdkach swiatecznych. Widac nie lubia prawdy.
Po 11 ...2021.04.5 10:46
Nic nowego. Fronda kasuje konta (mi wykasowała 3) i kasuje wpisy. A z drugiej strony oburza się jak FB zablokuje komuś konto. No cóż, witam w ekskluzywnym klubie. To ekskluzywny klub bo fronda nie kasuje wulgarnych, kłamliwych albo głupich wpisów. Takie zostawiają. Fronda kasuje wpisy które są tak celne i bolesne, że w panice naciskają DELETE.
antoni.s2021.04.5 10:04
Takich zawłaszczonych świąt jest znacznie więcej, z grubsza licząc 80% katolickich świąt ma swoje słowiańskie, jak również celtyckie, przed chrześcijańskie pochodzenie, nie dało się ich wykorzenić, to trzeba było je przejąć jako swoje, nie zaszkodziło by frondzie zamieścić rzetelny artykuł na ten temat...rzetelny podkreślam, jeśli to w ogóle możliwe.