26.04.14, 18:07

Sopot znalazł sposób na kluby ze striptizem!?!

Już wcześniej walkę z siecią klubów ze striptizem Cocomo podejmowało wiele instytucji państwa. Jednak nie przynosiły ona skutków. To się może zmienić! Władze Sopotu przekonują, że działalność klubu przy Monciaku szkodzi wizerunkowi miasta jako miejsca bezpiecznego wypoczynku turystów. Wkrótce zostanie złożony pozew o naruszenie dóbr osobistych miasta.

Władze Sopotu od kilku tygodni szukały sposobu na działający przy Monciaku klub sieci Cocomo. O firmie zrobiło się głośno z powodu relacji klientów, którzy po wizycie w lokalu budzili się z rachunkiem opiewającym na kilka do kilkuset tysięcy złotych. Wynajęta przez samorząd kancelaria prawnicza stwierdziła, że najlepszym sposobem będzie pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych miasta – informuje trójmiejska „Gazeta Wyborcza”.

Prawnicy z wynajętej przez miasto kancelarii przekonują, że nawet jeśli prokuratura dotychczas nie doszukała się przestępstwa w działalności Cocomo, sopocki pozew ma szansę powodzenia. Dużą rolę mają odegrać zeznania oszukanych klientów oraz relacje prasowe, które właśnie z powodu Cocomo stawiają Sopot w negatywnym świetle.

Dotychczas to nadzór budowlany okazał się być najskuteczniejszą instytucją w walce z osławionymi lokalami Cocomo. W Lublinie urzędnicy znaleźli sposób, by dość mocno utrudnić życie właścicielowi tej sieci i pomóc mieszkańcom tamtejszego Krakowskiego Przedmieścia, którzy mają dość takiego sąsiedztwa.

Wygrana władz Sopotu oznaczać będzie możliwość zamknięcia klubów ze striptizem w całym kraju.

Ab/natemat.pl

Komentarze

anonim2014.04.26 18:45
I oby udało się wyeliminować te kluby z Polski raz na zawsze!
anonim2014.04.26 18:48
Afera z tymi wstrętnymi lokalami jest już tak znana i nagłośniona, ale te dziewczyny z różowymi parasolkami nadal chodzą po ulicach i to w biały dzień! Podchodzą nawet do par. Normalnie żenada, nie wiem, co je motywuje jeszcze do takiej roboty.
anonim2014.04.26 19:15
Czemu dziwki z parasoleczkami zaczepiają mnie na rynku. Nawet jak idę z żoną. Kiedyś bardzo lubiłem przechadzki po rynku starego miasta. Przestałem chodzić - bo mi się chce żygać napastuje mnie prostytutka. Czemu to się dzieje w najpiekniejszej dzielnicy? Nie można przejść z dziećmi spokojnie - chłopcy pytali kim są te panie. Cóż ... zarabiają dupą lub naganianiem. Jedno i drugie jest obrzydliwe.
anonim2014.04.26 22:39
co złego w striptizie?to przecież nie seks,nie burdel.Firma cocomo akurat robi źle ten business i dlatego inne firmy ją wyprą,robi hałas wokół a tego być nie powinno.
anonim2014.04.26 22:41
striptizerka to też nie dziwka i zasługuje na szacunek,pracuje a nie kradnie,płaci podatki...zresztą chyba nawet sama prostytucja powinna być szanowana,ale nie pochwalana
anonim2014.04.27 1:53
@Cheswaw2 ... "striptizerka to też nie dziwka" Zejdź na ziemię ze swoimi wyobrażeniami o striptizerkach. W jednym i drugim przypadku kobieta sprzedaje swoje ciało. Wstrętne, że mężczyźni upodlają kobiety korzystając z ich usług.
anonim2014.04.27 10:54
Jam mam gorzej — zaczepiają mnie nie ładne panienki ale świadkowie Jehowy albo jeszcze gorzej bo wydzwaniają do mnie z banków i Orange próbując wcisnąć rzeczy których nie potrzebuję. Każdy biznes potrzebuje reklamy, nikt was nie zmusza żeby chodzić o tego lokalu, natomiast wy staracie się wszystkim narzucić swoje poglądy — religia w szkołach, krzyż w Sejmie itd.
anonim2014.04.27 15:16
@Kropelka Wstrętne, że kobiety upadlają kobiety sprzedając swoje ciała. Straszne kobiety, jak mogą to robić. Ktoś może powiedzieć, że sytuacja ich do tego zmusiła - ok, ale przypuśćmy, że nie ma mężczyzn chętnych na takie usługi. Wtedy te kobiety zajmą się innymi pracami, przecież nie umrą z głodu. Coś zaczną robić - oczywiście mniej płatne, ale jednak. Czyli mężczyźni nie pogarszają sytuacji tych kobiet oferując im dodatkowy zarobek, z którego mogą skorzystać. Zatem teraz, jeżeli nie chcą się tak upadlać, to niech idą do tych zawodów, do których by poszły, gdyby nie było chętnych mężczyzn. One tego oczywiście nie zrobią, bo tu mają wyższe wynagrodzenie, ale tak jak pisałem, nawet jakby wszyscy mężczyźni nagle stracili ochotę, to te kobiety poszłyby do innych zawodów, mniej płatnych, nie umarłyby z głodu przecież, czyli gdzieś by pracowały, ale za mniejsze pieniądze. Czyli dzięki mężczyznom zarabiają więcej mimo, że mają możliwości pracy w innych zawodach, w których, przez to, że jest mniej chętnych, zarobki idą w górę.
anonim2014.04.27 17:38
@center… No i właśnie o to chodzi, że są mężczyźni, którzy uważają, że za odpowiednią kwotę kupią każdą kobietę tzn. w ich zrozumieniu ona dobrze na tym zarobi. Kobieta zatem staje się towarem równym rzodkiewce, butom czy smartfonowi. To jest jej uprzedmiotowienie kobiety. Obrzydzeniem mnie napawają mężczyźni, którzy nie widzą w tym nic złego.
anonim2014.04.27 21:07
@Kropelka Zgoda. Ale kobiety, które się tak sprzedają, w striptizie, czy pornobiznesie idą tam, bo jest łatwa kasa do zgarnięcia. Mogą pójść do innej pracy (albo znaleźć sobie bogatego faceta, bo zwykle nie są takie brzydkie), ale one wolą szybką łatwą kasę. Ja też mógłbym teraz dużo zarobić jadąc do Niemiec i prostytuując się, ale tego nie robię, mimo, iż kasę robiłbym pewnie większą niż kobiety biorąc pod uwagę bardzo małą podaż na rynku. Czyli konkluzja jest taka: Mężczyźni traktują kobiety jak przedmiot, bo one same się tak traktują.
anonim2014.04.27 21:22
@center... "Mężczyźni traktują kobiety jak przedmiot, bo one same się tak traktują." Pewnie dlatego, że nie spotkały na swej drodze mężczyzn, którzy by traktowali je inaczej...
anonim2014.04.27 22:16
@Kropelka Hmmm.... Być może. Ale to trochę problem typu: co było pierwsze, czy mężczyźni traktowali tak kobiety, czy kobiety tak się zaczęły traktować. Pewnie Ty obstawisz to pierwsze. A ja uważam, że istnieje jakaś część mężczyzn, która tak sądzi, więc te kobiety znalazły szybki sposób na łatwą kasę i zaczęły zaspokajać ich zachcianki. Przesadnym uogólnieniem byłoby mówienie, że wszyscy mężczyźni traktują kobiety jak przedmiot.
anonim2014.04.27 22:42
@center ... "Ale to trochę problem typu: co było pierwsze, czy mężczyźni traktowali tak kobiety, czy kobiety tak się zaczęły traktować. " Nie dojdziemy do tego. "Pewnie Ty obstawisz to pierwsze." Zdecydowanie, gdyż pozycja kobiet we wszystkich kulturach, za wyjątkiem chrześcijańskiej, była z reguły niska. Kobiety były najczęściej traktowane jako czyjaś własność. Przedmiot... "A ja uważam, że istnieje jakaś część mężczyzn, która tak sądzi, więc te kobiety znalazły szybki sposób na łatwą kasę i zaczęły zaspokajać ich zachcianki." Tak też może być. Takie kobiety nazywamy dziwkami, gdy czynią to z przyjemności, a prostytutkami, gdy z konieczności. "Przesadnym uogólnieniem byłoby mówienie, że wszyscy mężczyźni traktują kobiety jak przedmiot." Tak nie twierdzę. Są mężczyźni, którzy szanują kobiety i traktują je inaczej
anonim2014.04.29 17:22
@Kropelka 1. "chroniących prawa ofiar, zostanie zagwarantowane bez dyskryminacji ze względu na: płeć biologiczną, płeć kulturowo-społeczną, rasę, kolor skóry [...]" Bardzo dobrze, że prawa będą zagwarantowane bez dyskryminację ze względu na jakiekolwiek czynniki. Czy uważasz, że prawa powinny być gwarantowane przy DYSKRYMINACJI ze względu na jakiekolwiek wymienione wyżej czynniki? 2. "wprowadzenia do oficjalnych programów nauczania na wszystkich poziomach edukacji materiałów szkoleniowych dostosowanych do zmieniających się możliwości osób uczących się, dotyczących równouprawnienia kobiet i mężczyzn, niestereotypowych ról przypisanych płciom" Programy nauczania powinny obejmować równouprawnienie kobiet i mężczyzn. Stereotypy ról płciowych też są zjawiskiem przyrodniczym, o którym warto nauczać, aby uczniowie posiadali wiedzę na ten temat. 3. "postulaty genderystów, skrajnych feministek i lobby LGBTQ, które wyrażają się w tym, że wprowadza się do tej konwencji takie określenia jak: - płeć kulturowo-społeczna - orientacja seksualna, - tożsamość płciowa - niestereotypowe role przypisane płciom" Nic dziwnego, że pojawiają się takie pojęcia, skoro przemoc jest powiązana ze zjawiskami, które te pojęcia opisują. Z tego powodu są używane takie pojęcia, aby opisać określone zjawiska. Np. występuje zjawisko stereotypowego przypisania ról płciom. Sama ostatnio pisałaś o tym, jak "Kobiety były najczęściej traktowane jako czyjaś własność. Przedmiot". Warto chyba walczyć ze stereotypowym przypisaniem kobiety roli obiektu seksualnego, który ma służyć mężczyźnie bezwarunkowo, nie sądzisz? 4. "Uprawomocnienie się tej Konwencji WYMUSI na Polsce wprowadzenie ustaw, które będą po myśli wymienionych środowisk, które dążą do ich ustanowienia." Oczywiście, że wymusi, przecież inaczej nie miałby sensu taki dokument. Jedna z użytkowniczek portalu pisała ostatnio: "Kobieta zatem staje się towarem równym rzodkiewce, butom czy smartfonowi." "Obrzydzeniem mnie napawają mężczyźni, którzy nie widzą w tym nic złego." Nie widzą, bo nie są edukowani w tym zakresie. Konwencja wymusi wprowadzenie ustaw, które będą po myśli środowisk przeciwnych takiemu uprzedmiotowieniu kobiety, czyli między innymi wspomnianej użytkowniczki portalu.
anonim2014.04.29 17:23
@center Kwi 29, 2014, 5:22 po południu Errata: Powyższy komentarz powinien należeć do innego artykułu.