30.09.15, 16:59

Stalin mógł stanąć po stronie aliantów

W Londynie na jaw wyszły źródła wskazujące na to, że pakt Ribbentrop-Mołotow wcale nie musiał dojść do skutku. Z ujawnionych dokumentów wynika, że Stalin złożył propozycję sojuszu aliantom. 

Wg dokumentów Stalin proponował Wielkiej Brytanii i Francji zawarcie porozumienia, na mocy którego kraje wspólnie zabezpieczyłyby się przed Hitlerem. ZSRS miało umieścić potężną liczbę 120 dywizji na polskiej granicy zachodniej, podczas gdy Francuzi i Brytyjczycy mieli zająć się pozostałymi granicami niemieckimi w razie wojny. 

Do spotkania sowietów i aliantów miało dojść 15 sierpnia 1939 roku. Wysłannicy państw zachodu nie byli jednak uprawnieni do zawierania wiążących umów, toteż rozmowy się zakończyły, a Stalin ostatecznie zdecydował się na inną strategię i 23 sierpnia zawarty został pakt Ribbentrop-Mołotow będący otwierający drogę do agresji na Polskę.

Na oficjalne spotkanie z przedstawicielami Związku Sowieckiego wg tych źródeł udał się m.in. brytyjski admirał Reginald Drax, jednak w jego prywatnych pamiętnikach próżno szukać wzmianki o tych rozmowach, co kładzie pewien cień wątpliwości na wiarygodność opublikowanych dokumentów. 

Trudno orzec, czy opublikowane w Londynie dokumenty są wiarygodne, czy też ich intepretacja to jedynie kolejna szansa dla Rosji na wybielenie swoich zbrodni i usprawiedliwienie wojennej agresji na II Rzeczpospolitą koniecznością obrony własnych granic przez Hitlerem. 

MW

Komentarze

anonim2015.09.30 20:45
I bez dokumentów od dawna wiadomo, że były różne negocjacje Francji i Anglii z ZSRR cóż to za sensacja ??
anonim2015.10.1 4:32
Ba, wiadomo nawet dlaczego tak się nie stało: bo Polacy doskonale rozumieli z czym wiąże się pomoc ZSRR, i podziękowali za taki układ. Ja oczywiście uważam że słusznie, ale zważywszy modę ostatnich lat, tylko czekać jak jakiś Zychowicz napisze książkę o tym że trzeba było się zgodzić...
anonim2015.10.1 8:13
Żydostwo oczernia Polskę, że jest winna i jest krajem sprawców. Perfidne śmiecie wiedzą, że liczy się tuba propagandowa, a nie prawda. Jest jednak uwaga jasno wskazująca na, że wszelkie oskarżenia pod adresem Polski są karygodnym oszustwem. Pomyślmy bowiem, co by się stało, gdyby Polska stanęła do współpracy z hitlerowską germanią. Dziś nie byłoby ani jednego Żyda, a podejrzewam, że i sami Polacy byliby właśnie na wykończeniu. Legło by rzecz jasna ZSRR, a Stalin i jego świta zawiśliby nad Wołgą. Cały świat zostałby podbity. Powiedzcie, że tak by się nie stało.