06.10.19, 18:10

Suplika do Królowej Różańca Świętego

Suplika do Królowej Różańca Świętego

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Czcigodna Dziewico Zwycięska, Pani nieba i ziemi, na imię Której cieszą się niebiosa i drży piekło, o chwalebna Królowo Różańca Świętego my oddane Twoje dzieci, zgromadzeni w twoim Sanktuarium w Pompejach w tym uroczystym dniu (tj. 8 maja i w pierwszą niedzielę października), wylewamy uczucia naszego serca i z ufnością synowską przedstawiamy Ci nasze troski. Z tronu łaskawości, gdzie zasiadasz Królowo, zwróć o Maryjo, Twoje litościwe spojrzenie na nas, na nasze rodziny, na cały świat. Niech wzbudzą w Tobie współczucie zmartwienia i cierpienia, które zaprawiają goryczą nasze życie. Zobacz, o Matko, ile czyha na nas niebezpieczeństw duszy i ciała, jak wiele uciska nas nieszczęść i udręk.

O Matko, wybłągaj dla nas miłosierdzie u Twego Syna Bożego i pozyskaj Twoją łaskawością serca grzeszników. To są nasi bracia i Twoje dzieci, za które Jezus Chrystus zapłacił swoją Krwią, a którzy zasmucają najczulsze Twoje serce. Okaż się wszystkim, że jesteś Królową pokoju i przebaczenia.

Zdrowaś Maryjo!

To prawda, że my pierwsi, chociaż jesteśmy Twoimi dziećmi, nie przestajemy przyczyniać się naszymi grzechami do krzyżowania Jezusa i wciąż na nowo przebijamy Twoje serce.

Wyznajemy, że zasłużyliśmy na najcieższe kary, lecz wspomnij, że na Golgocie wzięłaś razem z Krwią Przenajświętszą testament umierającego Odkupiciela, który ogłosił Cię Matką, naszą Matką grzeszników.

A więc Ty, jako nasza Matka, jesteś naszą Orędowniczką, naszą nadzieją. a my, jęcząc, wyciągamy do Ciebie błagalnie nasze ręce i wołamy do Ciebie: Miłosierna!

O dobra Matko, zlituj się nad nami, nad naszymi duszami, nad naszymi rodzinami, nad naszymi krewnymi, przyjaciółmi, nad naszymi bliskimi zmarłymi, a nade wszystko nad naszymi nieprzyjaciółmi i nad tylu ludźmi, którzy chociaż noszą imię chrześcijan, to jednak wciąż obrażają łaskawe Serce Twojego Syna. prosimy Cię dzisiaj o miłosierdzie dla zdeprawowanych narodów, o miłosierdzie dla całej europy, dla całego świata, aby pełen skruchy powrócił do Twojego Serca.

Miłosierdzie dla wszystkich, o Matko Miłosierdzia!

Zdrowaś Maryjo!

O Maryjo racz nas przychylnie wysłuchać! Jezus Chrystus złożył w Twoje ręce wszystkei skarby swoich łask i swego miłosierdzia.

Ty zasiadasz po prawicy swego Syna, Dziewico królewska i ukoronowana, jaśniejąca nieśmiertelną chwałą ponad wszystkie chóry Aniołów. Ty rozpościerasz swoje panowanie tak daleko, jak daleko siegają niebiosa, i Tobie są poddane ziemia i wszystkie stworzenia.
Tobie została udzielona wszechmoc przez łaskę nad Sercem twojego Syna i dlatego możesz nas wspomagać. Jeśli Ty nie chciałabyś nas wspomagać, ponieważ jesteśmy synami niewdzięcznymi i niegodnymi Twojej pomocy, nie wiedzielibyśmy do kogo mamy się zwrócić. Twoje matczyne serce nie dopuści do tego, żebyśmy, Twoje dzieci zostali zgubieni.

Dziecię, które widzimy na Twoich kolanach i mistyczna korona różańca, którą dostrzegamy w Twojej ręce, napełniają nas ufnością, że będziemy wysłuchani. Pokładamy całkowicie zaufanie w Tobie, oddajemy się, jak słabe dzieci, w ramiona najczulszej spośród Matek i dzisiaj właśnie oczekujemy od Ciebie upragnionych łask.

Zdrowaś Maryjo!

Prośmy Maryję o Jej błogosławieństwo.

Prosimy Cię teraz, o Królowo, o ostatnią łaskę, której nam nie możesz odmówić w tym tak uroczystym dniu (tylko 8 maja i w pierwszą niedzielę października).

Udziel nam wszystkim Twojej niezmiennej miłości i w sposób specjalny Twojego macierzyńskiego błogosławieństwa.

Nie odejdziemy od Ciebie, dopóki nas nie pobłogosławisz. Błogosław o Maryjo w tej chwili Ojca św. Do dawnych blasków Twojej Korony, do zwycięstwa Twojego Różańca, ze względu na które zostałaś nazwana Królową Zwycięską, dołącz jeszcze i to o Matko: daj zwycięstwo religii i pokój wspólnocie ludzkiej. Błogosław naszych biskupów, kapłanów a szczególnie tych wszystkich, którzy gorliwie zabiegają o sławę Twojego sanktuarium. Błogosław wreszcie wszystkich złączonych z Twoją świątynią w Pompejach i tych, którzy zabiegają i troszczą się o nabożeństwo Różańca świętego.

O błogosławiony Różańcu Maryi, słodki łańcuszku, który nasz wiążesz z Bogiem w związku miłosci, który jednoczysz nas z aniołami. Wieżo zbawienia przeciwko napaściom piekła! Najpewniejszy porcie dla rozbitków, nie opuścimy Cię już nigdy.
Ty będziesz nam umocnieniem w godzinie konania, tobie poślemy ostatni pocałunek życia, które będzie gasnąć.

Ostatnim słowem naszych warg będzie Twoje słodkie imię, o Królowo Różańca świętego z Pompejów, o Matko nasza droga, o Ucieczko grzeszników, o Pani pocieszycielko strapionych.

Bądź wszędzie błogosławiona dzisiaj i na zawsze na ziemi i w niebie. Amen.

Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia,
Życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj.
Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy.
Do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole.
Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć.
A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż.
O, łaskawa,
O, litościwa
O, słodka Panno Maryjo.

Komentarze

Jadwiga K.2019.10.8 0:27
Jadwigo, miło się zdziwiłam, zobaczyłam że oprócz mnie jest jeszcze druga moja imienniczka . Piszesz o Nowennie Pompejańskiej! Ja też ją odmawiałam kilka razy. MOJE ŚWIADECTWO ! Było ciężko mi się skupić, myśli odbiegały. A co najgorsze to morzył sen! Gdy zaczynałam odmawiać, byłam żwawa, wypoczęta, wystarczyło zaledwie kilka "Zdrowaś..." i sen mnie tak morzył, jakbym nie spała całą noc! Nieraz, gdy morzył, bojąc się zasnąć,to odmawiając, chodziłam po pokoju. Szatan wie, jak bardzo go boli Różaniec, a szczególnie tak długi, dlatego przeszkadza ile może. Odmówiłam całe 54 dni w intencji zdrowia siostry. Zadzwoniła ze szpitala, że ma sepsę /czyli ogólne zakarzenie krwi w organizmie/. Lekarze dali jej tylko ze 2 tygodnie życia./ Była sepsa bardzo zaawansowana, już nie dało się leczyć, tylko podtrzymywali ją przy życiu! W rozmowie telefonicznej niemal jej wykrzyknęłam, że będziesz żyć, bo już dziś zaczynam Nowennę w twojej intencji! Wyobraźcie sobie, że po 10 dniach zaczęły poprawiać wyniki krwi i w krótkim czasie niecałego miesiąca sepsa znikła! Lekarze nie wiedzieli co jest grane, rozkładali ręce, wiedząc, że to nie oni wyleczyli ! Nawet zażartowali, że : "chyba ma Pani duże znajomości, tam na Górze " !. Minęło 5 lat siostra żyje i dobrze się ma! Są na to dowody, jest historia choroby, można sprawdzić ! DOWODY NIE DO PODWAŻENIA ORAZ ŻYJĄCA SIOSTRA- NAJWIĘKSZY DOWÓD! ! Kto chce niech się smieje, jak nic innego nie potrafi ! Ale to jest prawda!
Jadwiga2019.10.6 21:54
Kiedyś z politowaniem patrzyłam na koleżankę, która mówiła o skuteczności Nowenny Pompejańskiej. Dzisiaj jestem w trakcie odmawiania drugi raz tej niezwykłej, choć trudnej ze względu na czasochłonność Modlitwy- w intencji moich dorosłych synów. Nikt z ludzi nie ma większej mocy niż Maryja i nikt nie jest bardziej skuteczny od Niej w niesieniu pomocy w sytuacjach trudnych czy nawet beznadziejnych. Ona jest pierwsza po Trójcy Świętej i jest Światłem w najciemniejszych chwilach naszego życia. Trzeba to uznać w pokorze i zaufać, a potem usilnie prosić o rozwiązanie trudnych spraw. Pozdrawiam wszystkich Braci i Siostry w Chrystusie.
anonim2019.10.6 23:24
Znam NP ;) Trudna modlitwa,ale przybliżyła mnie do Boga ;) Pozdrawiam .
Szatan (pisane z wielkiej litery)2019.10.7 9:07
To bardzo potężne zaklęcie, ale i tak się go nie boję.
BOGAnieMA2019.10.6 19:15
Królowa Różańca świętego? Kolejna bożka w katolickim panteonie?
Ethanol2019.10.6 21:32
kwik jest ?