16.10.19, 09:45fot. Łukasz Plewnia, lic. CC BY-SA 2.0 via Flickr; fot. EPP, Flickr, lic. CC BY-SA 2.0

Szef PSL: Schetyna nie jest już liderem opozycji

Polskie Stronnictwo Ludowe nie daje spokojnie spać Grzegorzowi Schetynie. "Ktoś się przyzwyczaił przed wyborami, że jest liderem opozycji. Po wyborach na pewno nie ma już lidera opozycji, są trzy równoprawne bloki" - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, pijąc do sytuacji w Senacie.

Szef Ludowców był gościem radia RMF FM. Rozmowa dotyczyła naturalnie najbardziej palącej dziś sprawy - układu w Senacie. Kosiniak-Kamysz przekonywał, że Grzegorz Schetyna może zapomnieć o funkcji lidera ustawiającego całą opozycję. "Ktoś się przyzwyczaił przed wyborami do tego, że jest liderem opozycji. Po wyborach na pewno już nie ma lidera opozycji, są trzy równoprawne bloki" - stwierdził. Powiedział też, że w jego ocenie na marszałka Senatu nadawałby się senator Jan Filip Libicki. O tym musi wszakże zdecydować "większość senacka", wskazał Kosiniak.

W jego ocenie Koalicja Obywatelska, choć ma w Senacie najwięcej senatorów, nie może szafować nazwiskami. "Wielu senatorów z Platformy nie byłoby senatorami, gdyby nie Lewica albo PSL wystawili tam swoich kandydatów" - podkreślił trzeźwo szef ludowców. "My nie poszliśmy z list innego ugrupowania, poszliśmy z naszej listy. Inaczej PiS miałby 70 senatorów" - dodał.

W tej sytuacji Grzegorz Schetyna zaczął straszyć opozycję. "Ostrzegam, każda próba korupcji politycznej ze strony PiS wobec wybranych w demokratycznych wyborach z woli suwerena senatorów opozycji będzie ujawniana i piętnowana" - napisał na Twitterze.
Komentatorzy, także ci związani z opozycją, podkreślają bardzo trudną sytuację Schetyny. Przeciwko niemu lobbują głośno między innymi Julia Pitera i Bogdan Zdrojewski. Jego pozycja w partii jest niezwykle słaba - niewykluczone, że nie dotrwa do przyszłorocznych wyborów władz Platformy Obywatelskiej.

W tej sytuacji Prawo i Sprawiedliwość nie poddaje się i walczy o Senat. Miejmy nadzieję, że skutecznie.

bsw

Komentarze

Ksiądz Kamysz 2019.10.18 19:52
Ty też nim Kałmiś nie jesteś. I nie porycz się tylko! A Kukiz jeszcze się przekona,jaki to dobry z ciebie facet a ZSL takie samo jak PO! Narzekał że PiS nikogo nie rozliczył!!! Acha,za to Kociniak rozliczy,swoje i swojej partii rządy?? Bankowo tak zrobi,nawet jeżeli to ich pogrąży na amen!! Naiwny ty Kukiz,nie spodziewałem się!! A naprawdę lubiłem kukizowcow ,no może tego Mordaka czy Mordziaka nie trawie bo frustrat i krzykacz! A dzisiaj wleźli w buty totalnych i stosują nawet identyczną narracje! Wstyd ludzie to nie totalne imbecyle żeby nie widzieć takich rzeczy!! A sam Kociniak to prawie jak Proboszcz z ambony,nawija dzisiaj,a na EU wybory taki świecki był! Kiedy udawał????
Druh Ryszard 2019.10.17 10:01
Faktem jest, że pozycja Schetyny w Koalicji Obywatelskiej obecnie jest taka, iż nie może on PSL i SLD "zaganiać" w Senacie do jednolitego frontu. Co innego z kolei jest to, czy PSL bądź niezależni senatorowie będą chcieli działać ponad interesami partykularnymi dla dobra Polski. Trudno na to odpowiedzieć, aby w ogóle byłoby to możliwe, to wydaje się, że PiS powinien być gotów na oddanie funkcji marszałka Senatu dla np. Libickiego za nie blokowanie przez PSL w Senacie, "roboty" Zjednoczonej Prawicy w Sejmie. Ale bez "dogadania" się z posłami PSL w Sejmie, raczej taki "dil" nie będzie możliwy. I tu kłania się postawa Kosiniak Kamysza - czy będzie on pamiętliwy za działania PiS w czasie kampanii wyborczej, aby wyrugować PSL z polskiej wsi. Istnieje też możliwość działania PSL w drugą stronę, oferta przedstawiona przez PO będzie dla niego korzystniejsza. Wtedy PiS-owi pozostałoby próbować "skoptowania" senatorów niezależnych, bądź próba "korupcji" politycznej - wedle określenia Schetyny - z pośród senatorów opozycji totalnej.
Z piekła rodem2019.10.16 17:40
w tej sytuacji jedynie widzę Jachirę.czy jak tam się ona pisze.
anonim2019.10.16 12:35
Oczywiście zasada priorytetu dobra państwa nad partyjniactwem dotyczy wszystkich, nie tylko opozycji!
Dominika2019.10.16 12:00
Zwolennicy PIS-u – jedziemy dalej !!! A dla lewactwa mamy otwarte granice w UE i bez wiz do USA !
JS2019.10.16 11:59
13 października skończył się grzegorz Schetyna ! Bye, bye !
Bizon2019.10.16 11:59
Prosimy wszystkich czytelników i komentatorów Frondy o ignorowanie sku-rwiela, który przeistoczył się z "dzielnicowego" na „Björn Karlsson”. Ten przygłup kasuje pinądze od PO i będzie robił hejt tak długo jak będą mu płacić ! Ten osobnik to typowy upierdliwy wsiak, psychicznie chory. Prosimy nie czytać i nie komentować jego wypocin. Prosimy go ignorawać i przechodzić do swoich komentarzy !!! Napisaliśmy już petycję do moderatora Blogu o indentyfikację jego IP numeru, odnalezienie danych personalnych i blokadę czy ewentualne ukaranie tego szczocha.
donek2019.10.16 11:49
#@jachire na przewodniczaca Peło.... to wlasciwy poziom intelektualny czlonkow PO Nowoczesnej Zielonych....czerwonych..... Jak się obejrzy czasem ten ich wirtualny świat z TVN i opowieści Shreka to ma się wrażenie że w ogóle wygrali wybory a zaraz będą tworzyć z komuną i postkomuną nierząd !!!!.....
bolek2019.10.16 12:48
100/100
anonim2019.10.16 11:39
I jeszcze jedno, rząd faktycznie nie powinien wyznaczać przedsiębiorcom pensji minimalnej, natomiast jest odpowiedzialny za godziwe pensje w instytucjach państwowych! Reszta się dostosowuje.
anonim2019.10.16 11:35
A dla mnie korupcja polityczna to działanie na szkodę wspólnoty, byle w interesie partii, można to robić ale za swoje!
katolik2019.10.16 11:03
A tak dobrze żarło - i zdechło. Hm....
Bogo2019.10.16 9:56
Kukiz WSIowy pomiocie, dzięki tobie do sejmu dostało się ZSL i ruskie trole i PIS nie ma większości konstytucyjnej, zadowolony? Wiesz co zrobił Judasz jak zdradził Jezusa?
anonim2019.10.16 10:12
Kukiz od początku szedł na uniemożliwienie PiSowi rządów - to człowiek wyniesiony przez WSI
PePe2019.10.16 10:25
Większość Kukizowców przpadła z kretesem jest ich raptem 4 czy 5 a z tych rozpoznawalnych sam Kukiz i jeszcze większy od niego bęcwał Tyszka. Biedny grajek byłoby mi go żal gdyby tyle nie naświnił.
Dam2019.10.16 10:31
Każdy, kto chce, aby jakakolwiek partia miała większość konstytucyjną jest w najlepszym wypadku pożytecznym idiotą, a w najgorszym zdrajcą wolności. To jakby dać komuś pistolet bo ładnie powiedział, że "spoko, przecież cię nie zastrzelę".
PePe2019.10.16 10:45
Przy takim podejściu zakładając, że Polska nie utraciła niepodległości, do dzisiaj obowiązywałaby Konstytucja 3 maja. Przypomnę ci młodzieńcze, że kiedy uchwalano obecną Konstytucję tzw PC-ty czyli komputery osobiste były rzdkością i nie każdy mógł sobie na nie pozwolić, a telefony komórkowe miały rozmiar akumulatora do samochodu albo szafki na buty. Nad resztą pomyśl sam.