20.11.19, 11:22(fot. screen)

Szokujące ustalenia ws. podkarpackiej seksafery

- Korzystali z usług prostytutek, tancerek erotycznych i imprez w agencjach towarzyskich braci R. – tak wysocy rangą policjanci mieli sprzedawać się za ochronę seksbiznesu. - pisze "Rzeczpospolita"

Szokujące szczegóły odkrywa Prokuratura, która stawia zarzuty policjantom wysokiej rangi, odkrywając tajemnicę nietykalności braci Jewgienija i Aleksieja R., właścicieli agencji towarzyskich działających na Podkarpaciu.

We wtorek w Małopolskim Wydziale ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji czterej zatrzymani przez ABW byli i obecni funkcjonariusze służb usłyszeli zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych i osobistych, przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, a nawet ujawniania sutenerom służbowych tajemnic   – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

Chodzi między innymi o Piotra J. – obecnego naczelnik zarządu CBŚP w Rzeszowie, dwóch byłych naczelników CBŚP – Damiana W. oraz Krzysztofa B, a także Roberta P., byłego szefa delegatury rzeszowskiego CBA (również wywodzącego się z policji).

Funkcjonariusze służb w latach 2014 i 2016 r byli gośćmi agencji towarzyskich. Jak wynika z ustaleń prokuratury, w zamian za usługi seksualne w postaci stosunków płciowych świadczonych przez prostytutki, tańców erotycznych wykonywanych przez striptizerki, imprez towarzyskich z udziałem tych kobiet, otaczali działalność ukraińskich sutenerów parasolem ochronnym.

Przestępcza działalność sutenerów trwała blisko 20 lat

 

 

bz/rp.pl

Komentarze

MirekT2019.11.20 15:55
Bracia R to ci kumple Kuchcińskiego?
Marian2019.11.20 13:18
Dobry policjant moze tez byc bardzo dobrym przestepca i przestepca moze byc bardzo dobrym policjantem.Jak to w zyciu sie ulozy, czesto decyduje przypadek
l2019.11.20 12:16
toż to szok.Tylko pisiorów nie nagrali?
Daria2019.11.20 11:56
Polcjanci mnie ne obchodzą (oczywiście powinni być ukarani), ale czy są nagrania marszałka ?
jula2019.11.20 12:43
Którego ?
jula2019.11.20 11:45
Umysłowość ograniczona do prymitywnych popędów,brali wynagrodzenie w towarze,najbardziej prymitywny rodzaj świadczenia usług:barter.To byli dowódcy formacji, co robili szeregowi?Jak w Polsce PO wszyscy wszystko wiedzieli.Żenada.Wioskowe głupki.
Żeby to była tylko "seksafera"...2019.11.20 11:43
Tępe barany korzystały z usług a kamerki nagrywały....Dzisiaj kopie są w rękach ukraińskiej i rosyjskiej mafii a pewnie też i GRU/FSB...Niektórzy z panów, którzy tam chodzili mogą być nawet i generałami w Policji albo politykami. Podobno proceder trwał 20 lat. Nie wierzę, że ci bracia z Ukrainy byli tylko zwykłymi gangsterami. Oni mogą być tajnymi agentami ukraińskiego i rosyjskiego wywiadu. Mogli być łącznikami w szemranych interesach polsko-ukraińskich i polsko-rosyjskich. To wygląda na aferę szpiegowską - utworzenie burdelu - przykrywki do działalności w obcym państwie, żeby potem szantażować różnych funkcjonariuszy publicznych w tym kraju.
Andrzej Malik2019.11.20 11:40
...a znaleźli wreszcie ten filmik z Kuchcińskim i nieletnią Ukrainką, czy wciąż szukają?
Tyle w temacie2019.11.20 11:45
Na razie Putin ogląda go sobie na tablecie
Amchu2019.11.20 12:34
Podobno Andżela tez go ma...