05.09.19, 09:55Zdj. Pixabay, domena publiczna, CC0

Twardego brexitu nie będzie

Wniosek premiera Borisa Johnsona o rozpisanie przedterminowych wyborów został odrzucony przez brytyjską Izbę Gmin. Parlamentarzyści poparli również projekt ustawy otwierającej drogę do zablokowania bezumownego brexitu i opóźnienia wyjścia z UE do 31 stycznia 2020 r.

298 posłów zagłosowało za przyjęciem projektu Johnsona. Wniosek nie został przyjęty, gdyż konieczne było uzyskanie 434 głosów poparcia. Premier Wielkiej Brytanii wystosował taki wniosek w reakcji na wynik wcześniejszego głosowania, w którym deputowani do Izby Gmin opowiedzieli się za projektem blokującym tzw. twardy brexit. 

W myśl rozwiązań przyjętych w tzw. Hilary'ego Benna, jeśli nie zostanie wynegocjowane porozumienie dotyczące warunków wyjścia z Unii Europejskiej, premier będzie się musiał zwrócić do Wspólnoty z wnioskiem o przedłużenie terminu na przeprowadzenie brexitu do końca stycznia przyszłego roku. Aktualnie Brytyjczycy mają na to czas do 31 października. 

yenn/Fronda.pl

Komentarze

taro2019.09.5 11:43
Twardego brexitu nie będzie, bo sama zlodziejska unia ma tyle towaru do zbytu, ze nie zrezygnije z kilkudziesieciu ,kilku tam milionow potencialnych klientow. To wszystko , to jak przeciaganie liny i liczenia na to, ze jednak przeciwnik bedzie lezal w blocie, a wiec miekkie ladowanie.
Pilne! Mamy to!2019.09.5 11:37
Pucz się nie udał. Dominik Tarczyński czekał nadaremnie.
EE2019.09.5 11:09
I to akurat jest zrozumiałe - umowa powinna być, ale taka, którą można przyjąć, należy zrobić dużo w tym kierunku, ale bez przesady. Brak dobrej woli ze strony niemiec czy francji spowoduje po prostu brak umowy.
Marek212019.09.5 12:30
Co zrobić? Wykopać rów między dwiema częściami Irlandii? Geografii gadaniem sie nie zmieni.