25.09.21, 16:11fot. yt/muzeumdulag121

[video] W wieku 101 lat zmarł Powstaniec i Żołnierz Wyklęty płk Henryk Filipski ps. Jeremi

- Dzisiaj rano na wieczną wartę odszedł Henryk Filipski ps. "Jeremi" – czytamy na profilu Dom Wsparcia dla Powstańców Warszawskich Nowolipie 22 na Facebooku.

- Składamy głębokie wyrazy współczucia rodzinie. Nie mówimy do widzenia, lecz do zobaczenia" – pisze dalej Dom Wsparcia dla Powstańców Warszawskich.

"W Powstaniu Warszawskim brał udział w stopniu podchorążego Korpusu Bezpieczeństwa I Obwodu Śródmieście – Północne. 5 sierpnia został poważnie ranny w czasie zaciętych walk o Dworzec Główny i hotel Victoria. Po wypędzeniu z Warszawy, Pan Henryk wraz rodzicami trafił do obozu Dulag 121. Z Pruszkowa cała rodzina została przewieziona na roboty przymusowe do niemieckiej miejscowości Borken. Po wojnie swoją życiową przystań znalazł w Nadarzynie." - możemy przeczytać a stronach rządowych w jego biogramie.

Płk Filipski urodził się w 1920 roku. W działania zbrojnego oporu angażował się od samego początku II wojny światowej. Walczył najpierw w Narodowej Organizacji Wojskowej, a następnie w Narodowych Siłach Zbrojnych.

Był przez ostatnie około 30 lat zaangażowany w działalność społeczną na rzecz upamiętnienia Powstańców a także przywrócenia należnej pamięci dla Żołnierzy Wyklętych i ofiar Zbrodni Katyńskiej.

Zmarł 25 września 2021 w wieku 101 lat.

Świeć Panie nad jego duszą.

mp/fb/domwsparciadla powstańcówwarszawskich, sw.gov.pl, yt/muzeumdulag121

Komentarze

Skrzypek na dachu2021.09.26 15:51
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II bo kazdy walczyl z zaborcami agresorami zbrodiarzami ludobojczymi Traktatu Ribbentrop Molotow .
Filip2021.09.25 18:19
W czasie II wojny światowej zginęło ponad 6 mln obywateli polskich. Polska nie mogła prowadzić w 1945 roku wojny ze Związkiem Radzieckim. Jeśli wyklęci liczyli na wybuch III wojny światowej, to byli bardzo naiwni. W tamtym czasie ich walka nie miała sensu. Rząd londyński i dowództwo AK, to rozumiało, ale wyklęci tego nie rozumieli. Wyklęci zabijali i sami ginęli. Ogromne ofiar wojenne nie spowodowały zatrzymania rozlewu krwi po wojnie. Józef Piłsudski po przewrocie majowym w 1926 roku nie zgodził się na postawienie pomnika ofiarom tego konflikty. Twierdził, że pomników nie buduje się tam gdzie brat strzelał do brata. Marszałek nie chciał rozdrapywać ran i dodatkowo dzielić naród. Jeśli zaś chodzi o walkę wyklętych, to pamiętajmy, że obie strony zabijały. Czytając wpisy na temat wyklętych widać jak bardzo jesteśmy podzieleni w ocenie wydarzeń po 1945 roku.
Albert2021.09.25 19:17
Wyklęci to byli zwykli mordercy i bandyci, a nie żadni żołnierze. Nie nazywajmy ͏gó͏w͏n͏a perfumerią.
Skrzypek na dachu2021.09.26 15:54
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II . To zaszczyt miec takich podlych wrogow jak Hitler i Stalin i sie nie poddac .
ABC2021.09.25 20:25
Najpierw się doucz, Filipie, a potem oceniaj. Większość wyklętych nie miała szans na normalne życie. Mieli do wyboru: las albo katownie UB, ewentualnie wywózkę do ZSRR, jeśli pochodzili zza tzw. linii Curzona. Liczyli nie tyle na III wojnę, choć i to się zdarzało, co na poprawę sytuacji w kraju i możliwość ucieczki na Zachód. Żołnierze AK lub NSZ po ujawnieniu też lądowali w więzieniach z wyrokami śmierci lub wyrokami długiego więzienia, a często bywali zakatowani. Nie było dla nich litości ani normalnego życia, a byli to najwięksi patrioci i najodważniejsi ludzie. Zobacz, co zrobiono z Pileckim. Szansą ocalenia życia był las.
pff...2021.09.25 20:30
Szkoda reagować na takie wpisy, a zwłaszcza tego biedaka pt. "Albert" - pisze zupełnie jak jego imiennik (a może przodek) Forster, albo Speer
Albert2021.09.26 6:00
Jeśli ktoś wychwala Wyklętych, to znaczy że nie ma zielonego pojęcia o historii własnego kraju.
Skrzypek na dachu2021.09.26 15:57
PRL to stalinowska okupacja .
Filip2021.09.25 20:50
Od wielu starszych osób mających kontakt z wyklętymi słyszałem wiele negatywnych opinii na ich temat. Zabili po wojnie 15 tys Polaków, najwięcej milicjantów, żołnierzy i oficerów WP. Wyklęci w 80% nie otrzymywali żołdu, a więc dopuszczali się rabunków. Romuald Rajs "Bury" zamordował 79 niewinnych prawosławnych mieszkańców Podlasie pochodzenia białoruskiego. Jego zwolennicy wymyślają kłamstwa, żeby usprawiedliwić jego zbrodnie na niewinnych cywilach w tym kobietach i małych dzieciach. Jestem zwolennikiem podawania wydarzeń zgodnie z faktami, nawet jeśli te fakty są dla nas niekorzystne. Opieram się na ustaleniach IPN-u i wspomnieniach wiarygodnych świadków wydarzeń.
Portofino2021.09.26 8:13
Ja zaś od wielu starszych osób słyszałem, że UB, KBW i inni to zwykli bandyci, zwyrodnialcy.
Albert2021.09.26 9:26
Jedni i drudzy byli siebie warci.
Skrzypek na dachu .2021.09.26 16:02
NKWD i Gestapo wspolpracowali od1939 do 1945 przeciw RP II .
Albert2021.09.26 16:44
Tak wychwalana przez katoprawactwo Brygada Świętokrzyska to też byli zwykli zdrajcy kolaborujący z Niemcami. Ale o tym katolicka biomasa już nie wie, bo druk męczy, prawda?
Portofino2021.09.26 8:10
Wykleci nie byli naiwni! Oni innego wyjścia nie mieli. Aresztowanie, tortury, wyrok śmierci lub wywózką na Syberię. Taka była alternatywa dla tych, co zostali w zbrojnym podziemiu.
Albert2021.09.26 9:26
Nikt im nie kazał być zbrojnym podziemiem.
Portofino2021.09.26 11:28
Właśnie okoliczności, które wymieniłem do tego ich zmuszały.
Ix Ypsilon2021.09.25 17:01
No właśnie. Takich ludzi trzeba cenić i nie opuszczać ich w zapomnienie. Należy się pochylić.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.09.25 16:25
a taka wredna zajszczana krwa jak kaczyński nadal żyje!
TYSzujo2021.09.25 16:30
a jak twój zajszczany dziadek UBek żyje czy zdechł bo musi.
Alojzy2021.09.25 16:43
a taka wredna zajszczana krwa jak "katolicka kretynizacja polski " nadal żyje!
do kkp2021.09.25 16:48
Kretyn.
Skrzypek na dachu2021.09.25 16:24
Brawo Zolnierze Wojska Polskiego RP II .