24.05.21, 19:26fot. pixabay.com

W nawróceniu to nie grzech jest najważniejszy!

Znamy różne typy grzechów. Są grzechy ciężkie i lekkie. Ciężkie nazywamy też śmiertelnymi, bo sprowadzają na nas śmierć duchową. Istnieją trzy znane kryteria, według których oceniamy grzech jako ciężki: pełna świadomość, nieskrępowana wola i tzw. ciężka materia grzechu. Ostatecznie jednak żadna teologia nie podaje ścisłych rozmiarów tej materii i ocena należy do naszego sumienia.

Pomocne mogą stać się dla nas katalogi grzechów głównych albo rachunki sumienia, zamieszczone w książeczkach. Św. Paweł np. pisał w Liście do Galatów: „Jest rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki itp.” (Gal 5, 19-21a).

Może być tak, że wielka liczba grzechów lekkich stwarza w nas podobny stan do stanu grzechu ciężkiego. Wówczas również należy zdecydować się na spowiedź. Najważniejsze byśmy zapamiętali jedną regułę, która pozwala nieomylnie wykrywać grzechy: Jeśli chcesz uzyskać pełny obraz zła w swoim życiu, pytaj o miłość. Najpierw miłość do Boga, potem miłość do ludzi, wreszcie miłość względem siebie.

W rozważaniu o grzechu trzeba postawić jeszcze jedną ważną tezę. Grzech nie jest centralnym punktem nawrócenia. Nie stanowi w żadnym razie centrum dziejów człowieka. Jest sprawą ważną i bolesną, ale nie najważniejszą. Ostatecznie nawrócenie, a w nim kulminacyjny punkt sakramentu pokuty mówi o czymś innym. Mówi o nieskończonej miłości Boga, która jest większa niż grzech, niż w ogóle cokolwiek.

ks. Andrzej Daniewicz SAC,
Miłość zwycięża każde zło
[w:] Szukając Twojego Miłosierdzia, Apostolicum 2004

Komentarze

Antychryst 6662021.05.25 4:49
Miłość do boga? -umiera na każdej głębszej niedogodności - ta miłość to w praktyce tylko strach i chęć nagrody - miłość oparta na chęci ucieczki od tego świata do czegoś nadprzyrodzonego - co daje uczucie twojemu egoizmowi poczucia bycia wyjątkowym - to cała miłość do Boga - oparta o fakt że nie widziałeś w życiu czegoś nadprzyrodzonego - albo widziałeś za mało - jesteś jak kobieta wobec pieniędzy - na hasło cud przestajesz katoliku myśleć bo włącza ci się miłość wspólnotowa - babskie ego czyli miłość ludzi.Nie widzisz krzywdy jednostek bo moralność widzisz jako dobro wspólne - włamywacza skazujesz a Królom sodomy kłaniasz się w pas -bo to królowieMiłość do boga? -umiera na każdej głębszej niedogodności - ta miłość to w praktyce tylko strach i chęć nagrody - miłość oparta na chęci ucieczki od tego świata do czegoś nadprzyrodzonego - co daje uczucie twojemu egoizmowi poczucia bycia wyjątkowym - to cała miłość do Boga - oparta o fakt że nie widziałeś w życiu czegoś nadprzyrodzonego - albo widziałeś za mało - jesteś jak kobieta wobec pieniędzy - na hasło cud przestajesz katoliku myśleć bo włącza ci się miłość wspólnotowa czyli miłość do ludzi -oparta o fałszywą moralność w której skrzywdzonym jednostkom każą nie liczyć na zadośćuczynienie i każdy kto się na to zgodzi dla Jezusa - jest świadkiem jego nie winy jako mocnego i świadkiem że jego aprobata dla zła czyli krzywdzenie jednostek było właściwe bo uczyło że wspólnota może krzywdzić jednostkę i nie będzie winna a jednostka nie może krzywdzić wspólnoty bo będzie winna - podstawy demokracji czyli feminizmu.
Antychryst 6662021.05.25 4:08
Skoro nie pokonanie grzechu jest najważniejsze w nawróceniu to i zbawiciel - syn boży współbrat nie jest najważniejszy.
Anonim2021.05.24 20:15
Grzechy dzielimy na lekkie, ciężkie i przyjemne😀😀😀
Oczywiście.2021.05.24 19:37
Najważniejszy w "nawróceniu" jest "korzeń wszelkiego zła" lub jak kto woli "marności" - dopiero "nawrócony" je w taki czy inny sposób dostarcza.