27.01.19, 16:00

W Nowym Jorku rzeźnia. Okropne nowe prawo aborcyjne, lewica szaleje

W Nowym Jorku zmieniono prawo o mordowaniu dzieci nienarodzonych. Jak dotąd zabijać można było tam dzieci do 24 tygodnia ciąży. Teraz zabijanie będzie możliwe i bezkarne do końca ciąży.

Zupełnie rozwinięte dzieci będzie można mordować w amerykańskim stanie Nowy Jork. Jego lewacki gubernator wśród radosnych pokrzykiwań zgromadzonych widzów podpisał ustawe, która likwiduje ochronę życia nienarodzonych.

Teraz w Nowym Jorku zabijać dzieci będą mogli zarówno lekarze jak i ,,personel medyczyny''. By zabić dziecko pod sam koniec ciąży wystarczy uznać, że zagraża ono szeroko pojętemu ,,zdrowiu'' matki. Dotyczy to również zdrowia psychicznego.

W ten sposób wprowadzono w tym stanie jedne z najbardziej brutalnych, bezbożnych praw aborcyjnych, jakie można sobie wyobrazić.
Lewicowcy świętują z radości, że będą mogli zabijać niemowlęta, które po urodzeniu mogłyby samodzielnie żyć.

bb/lifenews.com

Komentarze

Lookacz2019.01.28 12:17
No i co lewacy! ... dumni jesteście ze swojego sukcesu???? ... :(
Lookacz2019.01.28 12:24
Maryśka B. i Aga D. milczą ... a tyle zawsze miały na ten temat do powiedzenia! P.s.Mam nadzieje, że czujecie się z tym podle!!! :(
Lookacz2019.01.28 13:37
Pomyłka! ... Marysia B. raczyła się wypowiedzieć (powyżej) ... oczywiście wiele w tym podłości, ale nie w sensie jej samopoczucia. :(
Maria Błaszczyk2019.01.28 23:57
Obsesja na moim punkcie powinna dać się leczyć. I czuję się dobrze, dziękuję bardzo.
Albert2019.01.28 17:00
Tak, bo to jest niewątpliwy sukces w walce z katolibanem, ciemnogrodem i oszalałymi religijnymi fanatykami.
Bebik2019.01.28 9:48
Może trzeba zmienić rozumienie niektórych pojęć i nazewnictwo. Nie używać pojęcia "dzieci nienarodzone". Przecież one są już na świecie, tylko chwilowo żyją w innych warunkach, wspomagane przez organizm matki. Narodziny nazywać raczej przejściem do życia samodzielnego, bez biologicznego wsparcia matki.
rabbi2019.01.27 23:37
Obawiam sie ze to nie ujdzie im bezkarnie.
anonim2019.01.27 20:16
Co na to przyjaciel Klechistanu Trampek ???
Gwizda2019.01.27 22:52
obczajać grunt pod ustawę 447
T2019.01.27 19:53
Amerykańscy hitlerowcy.
Marek2019.01.27 19:09
Życie ludzkie, zatem i człowiek zaczyna się w chwili poczęcia. Jest to fakt medycznie niepodważalny. Żadna konstytucja, nawet USA, nie jest w stanie tego zmienić. Tylko chore rozumienie demokracji, jako wyniku głosowania, miałyby decydować o ludzkim życiu. Życie człowieka, każdego człowieka i na każdym etapie przynależy tylko do niego i nikt nie ma prawa go kwestionować. Wspomnę tylko o jednym aspekcie dramatu rodzin dotkniętych aborcją. Pytanie kieruję do zwolenników aborcji. Pomyśl co byś czuł gdybyś dowiedział się, że w twoi rodzice dokonali aborcji. Ile jest warte twoje życie, które jest w obliczu tej tragedii jest czymś przypadkowym. Równie dobrze mogłoby ciebie to dotknąć, mógłbyś być uśmiercony. Przepraszam za dosadność, ale może w obliczu cynizmu zwolenników zabijania ludzi nienarodzonych, ten argument da coś do myślenia.
Maria Błaszczyk2019.01.27 20:00
Przyjrzyjmy się faktom medycznym zatem. Po pierwsze - nie ma nic takiego jak "chwila poczęcia". Więc nie. Poczęcie, czyli zapłodnienie, to długi, skomplikowany proces, w którym nie ma żadnego momentu przełomowego - każde stadium jest niezbędne, by mogło zajść następne. I tyle. Nic to nie mówi o tym, kiedy zarodek powinien uzyskać prawa większe od kobiety, w której ciele miałby się rozwijać. A co do tego, co by było, gdyby moi rodzice dokonali aborcji - ano nic. Co w tym przypadkowego, że inne dziecko właśnie się urodziło? Ja np. przez większośc stosowałam szczelną antykoncepcję. Czyli te dzieci, które urodziłąm, są zupełnie nieprzypadkowe. Podobnie jak zupełnie nieprzypadkowo dokonywałabym ewentualnych aborcji - jakbym miała to zrobić, to tylko z ważnych bardzo powodów. To już bardziej przypadkowe dzieci są w rodzinie, gdzie co roku rodzi się nowe dziecko, a rodzice 500+ przepijają (przy czym nie twierdzę, że to częsta sytuacja, zdecydowana większość kobiet jest odpowiedzialna i kocha swoje dzieci i rodzi tyle, o ile jest w stanie zadbać). Gdyby jednak moi rodzice dokonali aborcji - efekt byłby identyczny z tym, co by było, gdyby tatuś użył kondoma - nie byłoby mnie. Doprawdy nie robi to na mnie najmniejszego wrażenia. Aha, i nie jestem zwolenniczką aborcji. Nikt nie jest zwolennikiem aborcji. Natomiast najwyraźniej istniejją zwolennicy torturowania kobiet, traktowania ich jak bezdusznych inkubatorów, których życie, zdrowie, pragnienia i potrzeby są w ogóle nieistotne w obliczu zwycięskiego plemnika...
Marek2019.01.27 22:01
Chwila, czy moment poczęcia to synonimy i odnoszą się do momentu zapłodnienia, ściśle rzecz ujmując. Natomiast zapłodnienie to połączenie się komórek rozrodczych (gamet) i nie jest jakimś procesem tylko jednorazowym połączeniem w jednej chwili gamet, co powoduje osobniczy rozwój nowego człowieka. Oczywiście rozwój następuje etapami. Tak jak po urodzeniu ten sam człowiek nadal rozwija się, ten sam, którego rozwój został dość precyzyjnie zdefiniowany właśnie w chwili poczęcia. Nieważne czy będziemy nazywać nowo poczęte dziecko zarodkiem, czy będziemy używać medycznych nazw na etapy rozwoju takie jak morula, blastula, czy też noworodek, przedszkolak czy starzec, to wszystkie te nazwy dotyczą tego samego człowieka, którego początek miał w chwili poczęcia. Zatem prawo do życia tego człowieka, a nie ściślej nieokreślonego zarodka musi być chronione właśnie w imię demokracji, o jest to człowiek , który sam nie może się obronić, bo jest bezbronny. To samo prawo do życia przysługuje człowiekowi bez względu na etap jego rozwoju. Proszę mi wierzyć, że dzieci z rodzi w których dokonano aborcji i one dowiedziały się o tym, przeżywają czasem dramaty egzystencjalne: "równie dobrze mogłoby to spotkać to mnie". Znam osobiście takie przypadki. Pani w sposób nieuprawniony używa pojęcia przypadkowe i nie wiem na podstawie jakich badań socjologicznych foruje takie porównania. Możemy mówić o dzieciach planowanych i nieplanowanych. Różnica jest jednak zasadnicza w sposobie traktowania takich dzieci. Z moich doświadczeń i badań wynika, że nieplanowane dzieci zdarzają się w wielu rodzinach. Jedne rodziny otwarte na życie akceptują i kochają takie dzieci. Część rodzin nieplanowane dziecko, owoc ich aktu rzekomo miłosnego, zabijają je. I jeszcze jedna sprawa, nikt nie czyni kobiety - wolnego człowieka - "inkubatorem" jak tylko ona sama. To suma różnych wolnych wyborów spowodowała poczęcie przez kobietę jej własnego dziecka. Zatem poczęte dziecko rozwijające się w łonie matki jest bezpośrednią konsekwencją wyborów kobiety i mężczyzny, którzy stają się biologicznymi rodzicami. Temu nowemu człowiekowi nie możemy odmówić prawa do życia, bo jest to przyznaniem się, że moje życie wymaga eliminacji nowego człowieka. I na koniec cytat z Matki Teresy z Kalkuty: "Jeśli możemy zaakceptować to, że matka zabija swoje dziecko, to jak możemy mówić innym ludziom, by nie zabijali drugiego człowieka?"
Michał Pasierb2019.01.28 2:26
Bardzo mądry i rzeczowy komentarz,pod którym niejeden frondowicz złożyłby swój podpis. Pozdrawiam
Lookacz2019.01.28 13:33
Podziwiam za cierpliwość i opanowanie w dyskusji z Tą kobietą. ... Szacun!!!!
anonim2019.01.28 23:41
Ale kiedy się te gamety łączą? Kiedy plemnik pokona wrota akrosomalne? (co też nie jest żadnym "momentem". Tylko długim procesem przegryzania sobie drogi... Czy jak pół plemnika jest w środku to już zapłodnienie zaszło, czy jeszcze nie?) No chyba jednak nie. Tym bardziej że oocyt nawet nie zakończył jeszcze mejozy (czyli formalnie nie jest nawet taką pełnowartościową gametą. Czyli jedna gameta wniknęła do innej - jeszcze niegamety... Hmmmm... Na skutek kaskady reakcji wywołanej obecnością plemnika w cytoplazmie, oocyt dokańcza drugi podział mejotyczny, uwalniając przy tym tzw. drugie ciałko kierunkowe. No dobrze, to mamy już KOMÓRKĘ JAJOWĄ.... Brawo! Ale to jeszcze nie powoduje osobniczego rozwoju człowieka. Przecież osobniczy rowój wymaga dwóch zestawów chormosomów, ładnie poukładanych w podwójne helisy... Żeby to się stało, plemnik musi się najpierw rozpakować. De facto - na razie jest jedną komórką w środku innej komórki... Wbrew temu, co twierdzisz, nic się nie połączyło... No dobrze, plemnik w cytoplazmie komórki jajowej zaczyna się rozpakowywać, co znowu trwa bardzo długo.... W końcu mamy obydwa materiały genetyczne - ale niestety... niepołączone!!! W postaci przedjądrzy. Przedjądrza migrują w stronę centrum oocytu i tam ostatecznie mieszają się – chromosomy odnajdują swoje homologiczne pary, wszystko zostaje uporządkowane i ostatecznie skopiowane tak, aby zygota mogła się podzielić.To już, po wielu godzinach, mamy ten rozpoczęty rozwój osobniczy człowieka? No niestety, nie. Otóż nowo powstały zarodek przez kilka pierwszych podziałów nie funkcjonuje w oparciu o własny genom. Cała komórkowa maszyneria metaboliczno-regulacyjno-transkrypcyjno-replikacyjna bazuje na zgromadzonym w czasie powstawania jajeczka matczynym materiale genetycznym. U człowieka aktywacja genomu zarodka zachodzi gdzieś na poziomie 8 komórek. Do tego czasu zarodek jest więc niczym innym jak tylko przedłużeniem organizmu matki, w którym akurat znajduje się jakiś połowicznie obcy DNA. No więc już kilka dni później zaczyna się jakiś osobniczy rozwój człowieka (co jeszcze nic, zupełnie nić nam nie mówi o jego statusie moralnym...)
anonim2019.01.28 23:42
I nie, nie musimy chronić jego praw w imię demokracji. On prawdopodobnie w ogóle nie przeżyje. Bo tak to ju jest - taki zarodek najczęściej nie dożywa porodu. Osobiście to mozna sobie znać dowolny przypadek. Ale natura - czy bóg, w zalezności od światopoglądu - uśmierca większość zarodków. Uczymy o tym dzieci na biologii (na tej samej lekcji, gdy uczymy, że nie ma żadnego "momentu połączenia gamet". Uczymy też, że ponad 30% potwierdzonych ciąż nie prowadzi do urodzenia się dziecka. I nie, dzieci nie mają z tego powodu żadnej traumy. Dzieci zupełnie nie mają trudności z zobaczeniem róznicy między sobą a zarodkiem. A co do wyborów... W takiej Polsce wg szacunków policji dochodzi do 200 zgwałceń dziennie. Albo można sobie zdecydować się na seks w środę, a w niedzielę partner może zginąć w wypadku samochodowym, zostawiając zapłodniona kobietę z długami i trójką starszych dzieci bez środków do życia. Być może na tym etapie ludzie stają siębiologicznymi rodzicami - ale to nie ma nic wspólnego z prawdziwym rodzicielstwem, związanym z tym, że się ma jekieś dziecko, za które jest się odpowiedzialnym itd. Bo na tym etapie nie ma żadnego powodu by przypuszczać, że nasz zarodek będzie się dalej rozwijać. A nawet jesli będzie - to powstanie z tego człowiek, a nie np. kosmówczak. Człowiek to pojęcie wieloznaczne. W sensie przynależności do gatunku - zarodek jest człowiekiem. W sensie tego samego statusu moralnego - zdaniem zdecydowanej większości ludzi - nie. A sytuacja, gdy odmawia się ludziom prawa do decydowania o ich życiu, własnym ciele i pozbawiamy wpływu na przyszłość jest tą chwilą, gdy ich zaczynamy traktować jak rzeczy. A matka Teresa nie jest dla mnie żadnym autorytetem, zwłaszcza jak gada takie głupoty. Nikt nie akceptuje, że matka zabija dziecko - nie popieramy dzieciobójstw. Absolutnie możemy mówić ludziom, by nikogo nie zabijali - zresztą ludzie na ogół sami to wiedzą.
Małgorzata Bien2019.01.28 13:46
Maria Błaszczyk, jako zawodowy seks-edukator, dalej forsuje swoje neomarskistowskie poglądy. Ratuj swoją duszę Dziewczyno i nie infekuj tymi herezjami innych ludzi, bo tylko się pogrążasz! W jednym z wpisów Maria Błaszczyk napisała – cytuję: „Jeśli chce pani stawiać prawa nieczującego stworzenia z ogonem i skrzelami nad prawami czującej kobiety - to po prostu wykracza poza moje możliwości rozumienia...” – koniec cytatu. Ta „głęboka” myśl Marii Błaszczyk już mówi sama za siebie! W momencie zapłodnienia Pan Bóg obdarza człowieka nieśmiertelną, w pełni ukształtowaną duszą. Kryteria biologiczne, o których pisze również Pan Marek, pozwalają tylko stwierdzić, że jedynym wydarzeniem, które można nazwać początkiem życia nowego człowieka jest zapłodnienie i jakkolwiek jest ono rozłożone w czasie należy je traktować jako CAŁOŚC. Wszystkie następujące później zdarzenia są kolejnymi etapami tego samego procesu, który nazywa się "życie człowieka". Dlatego prawa jednej osoby nie mogą dominować nad prawami drugiej osoby, np.w taki sposób, aby prowadziły do eliminacji prawa dziecka do życia. Dlatego taką samą „wartość” ma życie dziecka w łonie matki jak i życie każdego innego człowieka. „Skutki grzechu aborcji” dokument: https://youtu.be/cqtXUCBFsQU Dokument aborcja, wypowiedź lekarza https://youtu.be/6QLi7wpmbEg Film „Eugenika, w imię postępu”: https://youtu.be/M9nae58k31Y Syndrom: https://youtu.be/DWEQXXjb-p4
Maria Błaszczyk2019.01.28 23:55
Póki co - nie ma żadnego powodu by uważać, że istnieją jacykolwiek bogowie. Ani że istnieje coś takiego jak dusza niesmiertelna. Nie mówiąc już o tym, ze jest to absurdalne (pomijając już "moment zapłodnienia", który akurat nie istnieje ponad wszelką wątpliwość). Otóż czy to by znaczyło, że tylko jeden z bliźniaków jednojajowych ma duszę? (przecież życie drugiego nie zaczęło się w efekcie "poczęcia", tylko rozszczepienia zarodka). Albo - czy jeżęli dojdzie do fuzji zarodków - to taka chimera ma dwie dusze nieśmiertelne? ??? A to, że jakaś istota należy do naszego gatunku, nie czyni go jeszcze osobą. "Osobe" definiuje się na różne sposoby, ale w zasadzie jedna rzecz się powtarza w każdej definicji: jest to jakiś podmiot. Zarodek zaś ponad wszelką wątpliwość nie jest podmiotem.
Małgorzata Bien2019.01.30 22:04
Wszystkie żywe organizmy posiadają duszę, właściwą dla danego gatunku. Natomiast człowiek, stworzony na obraz i podobieństwo Boga, został obdarzony duszą i największym skarbem - czyli duchem. A co to jest duch? – jest to nieśmiertelny rozum, pamięć i nieśmiertelna wolna wola. Pani życie, życie każdego stworzenia i każdy atom Wszechświata jest dowodem na istnienia Boga. To ten Wiekuisty Bóg myśli o Pani wiecznie, miłuje Panią wiecznie i z Miłości powołał Panią do życia. Zachęcam do zapoznania się z pięcioma dowodami na istnienie Boga, które spisał św.Tomasz z Akwinu: • Pierwszy z ruchu— każdy ruch ma swoją przyczynę, inną od będącego w ruchu bytu, więc trzeba przyjąć, że istnieje jeden, pierwszy nieruchomy Poruszyciel, czyli Bóg. • Drugi dowód wychodzi z niesamoistności świata, domagającej się przyczyny sprawczej — wszystko ma swoją przyczynę, a ponieważ nic nie może być swoją przyczyną, u początku łańcucha przyczyn musi istnieć samoistna przyczyna świata, czyli Bóg. • Trzeci to dowód z konieczności i przypadku — wszystkie jednostkowe byty po pewnym czasie przestają istnieć, są przypadkowe i zniszczalne, a jako takie muszą znajdować oparcie w niezależnym i niezniszczalnym bycie koniecznym, czyli Bogu. • Czwarty ze stopnia doskonałości — w rzeczach istnieją różne stopnie doskonałości, musi istnieć swoiste maksimum dobroci i doskonałości, najdoskonalsza istota, punkt odniesienia wszystkiego, czyli Bóg. • Piąty dowód wychodzi z celowości świata — wszystko, co istnieje, jest celowe, dąży do jakiegoś celu, musi więc istnieć istota najwyższa, kierująca światem w sposób celowy (wszechświatowy Dawca Porządku), czyli Bóg. Natomiast kontynuując wątek życia dziecka w łonie matki warto poczytać na temat badań profesora medycyny Ericha Blechschmidt’a, należącego do najsłynniejszych embriologów naszej epoki, którzy mieli odwagę i determinację, by rzetelnie zbadać bytowość człowieka w stanie jego embrionalnego rozwoju. Blechschmidt, który prowadził badania naukowe nad ponad 200 tysiącami embrionów ludzkich, stworzył 64 modele kolejnych etapów rozwoju dziecka w łonie matki, które można obejrzeć na Uniwersytecie w Getyndze. https://embryology.med.unsw.edu.au/embryology/index.php/File:Blechschmidt_model_collection_room.jpg Profesor udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że „ Indywidualność ludzkiej istoty żywej pozostaje zachowaną począwszy od zapłodnienia, podczas całego trwania rozwoju aż do śmierci, a zmienia się tylko zewnętrzny „obraz ukazywania się” człowieka jako osoby. Wykluczone zatem z medycznego punktu widzenia jest mówienie o „stawaniu się człowieka”. Wprost przeciwnie, „byt człowieka nie jest żadnym fenomenem, który rezultuje z ontogenezy, lecz rzeczywistością, która jest warunkiem ontogenezy”, ponieważ „człowiek nie staje się człowiekiem, lecz jest człowiekiem od poczęcia”.
Małgorzata Bien2019.01.30 22:13
Maria Błaszczyk - Wszystkie żywe organizmy posiadają duszę, właściwą dla danego gatunku. Natomiast człowiek, stworzony na obraz i podobieństwo Boga, został obdarzony duszą i największym skarbem - czyli duchem. A co to jest duch? – jest to nieśmiertelny rozum, pamięć i nieśmiertelna wolna wola. Pani życie, życie każdego stworzenia i każdy atom Wszechświata jest dowodem na istnienia Boga. To ten Wiekuisty Bóg myśli o Pani wiecznie, miłuje Panią wiecznie i z Miłości powołał Panią do życia. Zachęcam do zapoznania się z pięcioma dowodami na istnienie Boga, które spisał św.Tomasz z Akwinu: • Pierwszy z ruchu— każdy ruch ma swoją przyczynę, inną od będącego w ruchu bytu, więc trzeba przyjąć, że istnieje jeden, pierwszy nieruchomy Poruszyciel, czyli Bóg. • Drugi dowód wychodzi z niesamoistności świata, domagającej się przyczyny sprawczej — wszystko ma swoją przyczynę, a ponieważ nic nie może być swoją przyczyną, u początku łańcucha przyczyn musi istnieć samoistna przyczyna świata, czyli Bóg. • Trzeci to dowód z konieczności i przypadku — wszystkie jednostkowe byty po pewnym czasie przestają istnieć, są przypadkowe i zniszczalne, a jako takie muszą znajdować oparcie w niezależnym i niezniszczalnym bycie koniecznym, czyli Bogu. • Czwarty ze stopnia doskonałości — w rzeczach istnieją różne stopnie doskonałości, musi istnieć swoiste maksimum dobroci i doskonałości, najdoskonalsza istota, punkt odniesienia wszystkiego, czyli Bóg. • Piąty dowód wychodzi z celowości świata — wszystko, co istnieje, jest celowe, dąży do jakiegoś celu, musi więc istnieć istota najwyższa, kierująca światem w sposób celowy (wszechświatowy Dawca Porządku), czyli Bóg. Natomiast kontynuując wątek życia dziecka w łonie matki warto poczytać na temat badań profesora medycyny Ericha Blechschmidt’a, należącego do najsłynniejszych embriologów naszej epoki, którzy mieli odwagę i determinację, by rzetelnie zbadać bytowość człowieka w stanie jego embrionalnego rozwoju. Blechschmidt, który prowadził badania naukowe nad ponad 200 tysiącami embrionów ludzkich, stworzył 64 modele kolejnych etapów rozwoju dziecka w łonie matki, które można obejrzeć na Uniwersytecie w Getyndze. https://embryology.med.unsw.edu.au/embryology/index.php/File:Blechschmidt_model_collection_room.jpg Profesor udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że „ Indywidualność ludzkiej istoty żywej pozostaje zachowaną począwszy od zapłodnienia, podczas całego trwania rozwoju aż do śmierci, a zmienia się tylko zewnętrzny „obraz ukazywania się” człowieka jako osoby. Wykluczone zatem z medycznego punktu widzenia jest mówienie o „stawaniu się człowieka”. Wprost przeciwnie, „byt człowieka nie jest żadnym fenomenem, który rezultuje z ontogenezy, lecz rzeczywistością, która jest warunkiem ontogenezy”, ponieważ „człowiek nie staje się człowiekiem, lecz jest człowiekiem od poczęcia”.
Józek2019.01.27 19:02
...to ,może z tego powodu taka tam ostra zima ?
Dumny GEJ Polak Ateista2019.01.27 18:57
Brawo NYC!
nauticus2019.01.27 20:31
Jesteś dumny bo Cię nie wyskrobali?
Artur2019.01.27 21:31
To jakaś pomyłka. Słowo Polak nie łączy się z pozostałymi dwoma określeniami. Narodowość jest bowiem wspólnotą m.in. religijną i kulturową, jak można przeczytać w definicji. Możesz jedynie napisać 'obywatel Polski', a to nie jest to samo.
Marian2019.01.27 17:59
"W Nowym Jorku rzeźnia", "lewacki gubernator", "Lewicowcy świętują z radości, że będą mogli zabijać niemowlęta"... Ja nie wiem co wy w tej Frondzie palicie, ale zmniejszcie dawkę co najmniej o połowę.
Jan2019.01.27 17:11
A nasze państwo popiera USA,naszego największego sojusznika i aborcja rządowi PiS i Kaczyńskiemu nie przeszkadza.
kosa2019.01.27 17:45
POpiera aborcję ...? Dokumenty na to są ??
Jan2019.01.27 19:46
Gdzie napisałem że popiera? Po prostu zabijanie dzieci im nie przeszkadza,wystraszyli się,tchórze,czarnego protestu rok temu.
Johnny Bravo2019.01.27 17:05
RZEŹNIA W NOWYM JORKU, MILIONY DZIECI MORDOWANE KAŻDEGO DNIA, RZEKI KRWI NA ULICACH... A nie, czekaj. To po prostu danie kobietom możliwości wyboru, z którego i tak 99.9% nie skorzysta.
Gwizda2019.01.27 17:29
Hm... czyli prawo do zabicia np konkubiny będie okej, bo 99,9% konkubentów z niego nie skorzysta? Idź i nie bredź więcej.
jou2019.01.27 17:03
Pomagaliśmy dziewczynom i kobietom, które wahały się czy urodzić - życie JEST święte.
Elżbieta2019.01.27 16:59
Radzę przyjrzeć się składnikom potrzebnym do "eliksirów młodości", co się rozwija od 3 do 6 miesiąca ciąży?
TWBEATA2019.01.28 9:42
Czy Pani ma wszystkich w domu?
polipid32019.01.27 16:41
demony
Brokrak2019.01.27 16:26
Na terenie całego państwa - USA - aborcja jest legalna - do ostatnich dni ciąży. W 1973 r SN USA orzekł, że prawo do aborcji jest jednym z podstawowych praw kobiet, chronionych przez konstytucję. A, że USA jest państwem lewicowym wiadome jest tylko FRONDZIE.
Sebastian Lorenc2019.01.27 16:35
I to jest chore, czym sie rózni aborcja w 9 miesiącu od zabicia noworodka?
Marian2019.01.27 17:10
Tym że noworodek który się urodził raczej nie zagraża już życiu matki? No chyba że za dwadzieścia lat ją zadźga nożem bo go nie chciała i nienawidziła gdyż na przykład pochodził z gwałtu a usunąć przecież nie wolno.
Sebastian Lorenc2019.01.27 17:14
To wystarczy przyspieszyć poród, dziecko się urodzi i może żyć i dziecko i matka
Marian2019.01.27 17:22
No faktycznie, to takie proste! Najlepsi lekarze z całego świata nie wpadli na ten pomysł i bezmyślnie mordują dzieci, a taki tu Sebastian Lorenc z Frondy znalazł rozwiązanie w cztery minuty.
Gwizda2019.01.27 17:32
Tak dokładnie. Poza tym - jacy 'najlepsi lekarze'? Poza tym - skąd się bierze taki półidiota jak 'marian', który nie wie, że tzw 'aborcja' w 9 miesiącu jest dokładnie przyspieszonym porodem, tyle że po drodze przecina się noworodkowi rdzeń kręgowy. Albo topi w wiadrze... byle przed 'pierwszym okrzykiem', bo wtedy wg religii żydowskiej w ciało wchodzi dusza i zaczyna się człowiek.
Brokrak2019.01.27 17:21
Wy, gorliwi katolicy pozostający pod wpływem FRONDY i koscioła, jesteście przekonani, że legalność do dni ostatnich powoduje aborcje w tym właśnie czasie. Tymczasem 98% aborcji dokonuje się w pierwszych 9 tygodniach ciąży, kiedy wystarczy łyknąć tabletkę i wydalić krwawy farfocel na podpaskę. A dziewiąty miesiąc to 0,01% kiedy ratuje się kobietę.
Gwizda2019.01.27 17:27
Żadna 'aborcja' w 9 miesiącu nie ratuje 'życia kobiety'. To są brednie.
Sebastian Lorenc2019.01.27 17:52
Ja nie jestem katolikiem, jestem , przynajmniej dla Frondy, tak zwanym lewakiem, tylko akurat aborcja w 9 miesiącu to dla mnie morderstwo.
Gwizda2019.01.27 18:11
Nie jest to częsty widok, lewak piszący takie słowa. Dla większości to żaden dylemat, więc jeśli gdzieś, kiedyś przejdą "postulaty" radykalnych "etyków", kilka lat nie minie a będzie tak prawie wszędzie. Pozostaje wyszukać na torrentach Gosnell, The trial of America's biggest serial killer
Vistula2019.01.27 17:26
Nic nie wiesz o USA. Aborcja jest legalna tylko do 3 m-cy. W niektorych stanach sa takie utrudnienia, ze jest wrecz nielegalna. New York stal sie tu wyjatkiem i niewatpliwie sprawa bedzie miala koniec w Sadzie Najwyzszym. USA jest tak "lewicowe" jak po-sowiecka Rosja jest demokratyczna.
Gwizda2019.01.27 17:38
Obawiam się, że ty nic nie wiesz o USA. Sprawa dr Gosnella dowodem.
anonim2019.01.27 20:30
Odkąd Republikanie są lewicowi???
Gwizda2019.01.27 20:34
co mają 'republikanie' do rzeczy? Liczy się ustrój, obyczaje, banki, prawo, sąd najwyższy zmiana zarządu raz na kilka lat mało co zmienia
KO442019.01.27 23:09
W USA istnieje sytem dwu partyjny i to on kształtuje ustrój, obyczaje, prawo regulujące banki, mianuje sędziów sądu najwyższego. Ostatnia afera Trampka z obsadzeniem przewodniczącego sądu najwyższego lub ustawa Obamy w sprawie ubezpieczeń społecznych, którą Trampek wycofuje. Tzn. zmiany rządu jednak coś zmieniają w USA, chyba że miał pan na myśli zmiany rządów w Polsce.
Gwizda2019.01.28 1:23
Milton Friedman, noblista z ekonomii nawiasem pisząc, w latach 70-tych sprawdził w Bibliotece Kongresu program partii komunistycznej USA z 1920... Napisał później, że wszystkie punkty programu zostały spełnione... zonk.
czytacz2019.01.27 16:24
Niedługo wprowadzą prawo że będzie można zarżnąć dziecko poniżej pierwszego roku życia ! Decyzją tamtejszego Jugendamtu oczywiście.
sekundant2019.01.27 17:07
No niezłe masz projekcje, wymyśl coś jeszcze
Gwizda2019.01.27 17:43
Nie trzeba niczego "wymyślać", bo już to wymyślono. na przykład "Journal of Medical Ethics" "After-birth abortion. Why should the baby live" jak widać - intelektualny grunt pod terror jest przygotowywany.