25.01.18, 11:15

W Rosji i na Białorusi nie wolno się śmiać ze Stalina

Zakazanego w Rosji filmu „Śmierć Stalina” nie zobaczą też mieszkańcy Białorusi. Przynajmniej na razie. Przedsprzedaż biletów została wstrzymana w stołecznych kinach. Nawet jeśli Ministerstwo Kultury zgodzi się na jego dystrybucję na Białorusi, nie wiadomo kiedy film zostanie pokazany białoruskiej publiczności, informuje „Radio Svaboda”.

Pokaz brytyjskiego filmu „Śmierć Stalina” została zaplanowana w Mińsku na 25 stycznia i 26, w kinach komercyjnych Falcon Club, Kino Boutique i Silver Screen Cinema w centrum handlowym Dana Mall.

Dyrektor ds. planowania repertuaru w sieci Silver Screen Anastasia Gurin powiedziała „Radio Swoboda”, że bilety w przedsprzedaży na film „Śmierć Stalina” nie są dostępne:

Na razie sprawa jest zawieszona, ale mamy już informację, że nasze Ministerstwo Kultury chce obejrzeć film, by podjąć decyzję. A teraz my wraz z dystrybutorem musimy zdecydować w trybie natychmiastowym, jak zgrać film i w jaki sposób przekazać taśmę ekspertom. To oni będą decydować, pozwolić czy zakazać w kinach. Ale póki co kazali nam wstrzymać sprzedaż biletów. Tak było w Rosji: najpierw pozwolili, a po dwóch dniach wycofali się, odebrali certyfikat dystrybutorowi. Wygląda jednak na to, że również zakażą jego wyświetlania na Białorusi”- powiedziała Anastasia Gurin.

Naczelnik departamentu kinematografii w Ministerstwie Kultury Aleksander Rydwan odmówił odpowiedzi na pytanie „Radia Svaboda”, czy film zostanie pokazany na Białorusi. Poradził, by zachować procedury i złożyć wniosek formalny.

U nas obowiązuje prawo regulujące wszystkie rodzaje przejawów ekstremizmu, pornografii, okrucieństwa i przemocy wobec dzieci. Jeśli wszystkie te przepisy prawa będą respektowane, żadnych pretensji mieć nie będziemy. Jeśli jednak nasi eksperci znajdą jakieś rozbieżności, oczywiście, będziemy zabraniać” – powiedział urzędnik Ministerstwa Kultury Aleksander Rydwan.

Poza Mińskiem, nigdzie indziej na Białorusi nie planuje się pokazów filmu.

ZA: KRESY24.pl

dam