05.04.19, 13:30

Waszyngton. Jest następca kard. Theodore'a McCarricka

Papież Franciszek mianował 71-letniego arcybiskupa Wiltona D. Gregory metropolitą stolicy Stanów Zjednoczonych.  To pierwszy Murzyn na tym stanowisku. Jego nominacja została ogłoszona w 51. rocznicę zabójstwa Martina Luthera Kinga.

Abp Gregory urodził się w Chicago. Po rozwodzie rodziców wychowywała go matka i babcia. Uczęszczał do szkoły katolickiej i tam już w dzieciństwie odkrył powołanie do kapłaństwa. Pragnąc zrealizować swe pragnienie, ponieważ nie był katolikiem, jako 12-latek przyjął chrzest, pierwszą Komunię św. i bierzmowanie. W wieku 26 lat otrzymał świecenia kapłańskie. Biskupem pomocniczym archidiecezji chicagowskiej mianował go w 1983 r. Jan Paweł II. 10 lat później został ordynariuszem diecezji Belleville w stanie Illinois, a następnie arcybiskupem Atlanty w stanie Georgia. W latach 2001-2004 abp Gregory był przewodniczącym konferencji biskupów katolickich Stanów Zjednoczonych, a przez kolejne trzy lata – 2004-2007 – wiceprzewodniczącym. Pod jego kierownictwem biskupi USA przyjęli i wprowadzili w życie Kartę Ochrony Dzieci i Ludzi Młodych.

Obserwatorzy podkreślają, że największym wyznawaniem, jakiemu musi obecnie sprostać nowy metropolita Waszyngtonu jest odbudowanie zaufania wiernych po serii skandali związanych z nadużyciami duchownych, które wstrząsnęły tamtejszym Kościołem. Chodzi tu m.in. o casus byłego kardynała Theodora McCarricka i niejednoznaczną postawę kard. Donalda Wuerla.

Archidiecezja waszyngtońska liczy ponad 650 tys. wiernych, ma 139 parafii i misji, prowadzi 93 szkoły katolickie, w których uczy się 26 tys. osób. Katolicy stanowią ok. jednej piątej mieszkańców regionu waszyngtońskiego.

bsw/vaticannews.va

Komentarze

Prawaczka2019.04.5 18:42
To będzie antidotum po McCaricku, Czarni nie rozumieją celibatu totalnie.
ŚwieżaArcyFluorescencjaCzyliStaryDziadyga2019.04.5 14:05
71 lat? Pełen energii do wprowadzania zmian. Rzutki i żywiołowy. Pracowity i wytrwały. Hehe... Żartowałem. To stary klero-pierdzioch, co przysypia na kiblu. Troszczy się już tylko o termin wymiany by-passów, ustawienie finansowe starych kochanek i tabunu dzieci no i żeby nie zapomnieć wypiąć się co godzinę do siostry Patricii po wetknięcie czopka przeciwkleksowego. Forsę liczy sprawnie. Gorzej ze zrozumieniem listów od ofiar pedofilów.
m2019.04.5 14:01
Murzyn ? to słowo obraźliwe..
Jana2019.04.5 17:37
Nic nie obrazi czlowieka uczciwego,a poza tym nikt tu nie chce ująć mu godności. Wspaniały następca tego poprzednika.