14.10.21, 11:44Fot. Pixabay

Watykan uznał cud niezbędny do beatyfikacji Jana Pawła I

W środę 13 października podczas audiencji udzielonej prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Marcello Semeraro, Franciszek podpisał specjalny dekret o uznaniu cudu za wstawiennictwem Jana Pawła I. Fakt ten może niewątpliwie znacznie przyspieszyć perspektywę ogłoszenia poprzednika Jana Pawła II – błogosławionym Kościoła katolickiego.

Jan Paweł I, czyli Albino Luciani, urodził się 17 października 1912 w miejscowości Forno di Canale (obecnie Canale d’Agordo) w prowincji Belluno (region Wenecja Euganejska) w północno-wschodnich Włoszech. Pochodził z socjalistycznej rodziny robotników. Jego ojciec był antyklerykałem i marksistą, ale jego matka była osobą głęboko wierzącą. 

Próbował wstąpić do jezuitów, ale odmówiono mu tego. Święcenia kapłańskie przyjął 7 lipca 1935. Podczas Soboru Watykańskiego II zaprzyjaźnił się z kard. Wyszyńskim. Opowiedział się za nauczaniem papieskim zawartym wówczas w kwestionowanej encyklice Humanae vitae. Od 15 grudnia 1969 był patriarchą Wenecji, w tym czasie zwołał pięć konferencji ekumenicznych. Na konsystorzu 5 marca 1973 św. Paweł VI obdarzył go godnością kardynalską.

W 1976 roku kard. Luciani odwiedził Fatimę oraz spotkał się z siostrą Łucją dos Santos, która miała go wówczas nazwać, ku wielkiemu zdumieniu Lucianiego – „Ojcem Świętym”.

20 dni po śmierci Pawła VI, 26 sierpnia 1978 roku, podczas drugiego dnia konklawe został wybrany papieżem. Jako pierwszy z następców św. Piotra przyjął dwa imiona, upamiętniające dwóch jego poprzedników:  Jana XXIII i Pawła VI.

Jan Paweł I, jako pierwszy z papieży zrezygnował z obrzędu koronacji po wyborze, zastępując ją jedynie uroczystym rozpoczęciem pontyfikatu. Nie nosił również tiary. Był też pierwszym współczesnym papieżem, który przemawiał w liczbie pojedynczej, używając „ja” zamiast „my”. Papież Jan Paweł I zdążył wygłosić 11 homilii i przemówień, odbył cztery audiencje generalne oraz odprawił pięć nabożeństw na Anioł Pański. Mianował też Jerzego Strobę arcybiskupem metropolitą poznańskim. Nie zdążył natomiast dokonać planowanego zrewidowania prawa kanonicznego oraz wydać jakiejkolwiek encykliki lub listu apostolskiego.

Kard. Luciani był też ostatnim z trwającej od 1523 roku nieprzerwanej sukcesji włoskich papieży, a zarazem w ogóle ostatnim jak dotąd, Włochem na tronie papieskim.

Zmarł niespodziewanie wieczorem 28 września 1978 roku, a został znaleziony martwy w swoim łóżku z materiałami do czytania, 29 września o 5 rano. Lekarz stwierdził zgon z powodu silnego zawału serca, który nastąpił poprzedniego dnia ok. godziny 23. Nie przeprowadzono jednak sekcji zwłok.

Jan Paweł I odszedł do wieczności po zaledwie 33 dniach sprawowania urzędu. Był to jeden z dziesięciu najkrótszych pontyfikatów w dziejach Kościoła.

Jego proces beatyfikacyjny trwał w diecezji Belluno-Feltre w latach 2002-06, po czym sprawa trafiła do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. 8 listopada 2017 Franciszek potwierdził heroiczność jego cnót i ogłosił go Czcigodnym Sługą Bożym, a 13 października zatwierdził dekret uznający cud przypisywany jego wstawiennictwu. W 2016 roku doniesiono, że potencjalny cud przypisywany wstawiennictwu zmarłego papieża miał miejsce w przypadku zakonnicy w Buenos Aires w Argentynie.

 

ren/ekai.pl, Stefania Falasca „Papież Luciani. Kronika śmierci”

Komentarze

trust2021.10.14 16:10
Czyli po soborze bycie papieżem jest tożsame z beatyfikacją i kanonizacją. Módlmy się zatem o rychłą beatyfikację Franka!
młot na posoborowie2021.10.14 14:00
Dziwne. W jednej informacji [w'R.W.] dowiadujemy się o cudzie i "wcześniejszym" uruchomionym trybie beatyfikacji. Zwyczajowo najpierw w Kościele ogłaszano OTWARCIE procesu beatyfikacyjnego a potem oczekiwano cudu. Dziwne, że dopiero teraz po tych wszystkich ekspresowych wg nowych procedur IISW , przez wielu określanych BANALIZACJĄ procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego przypomniano sobie o Janie Pawle I i Jego 33 dniowym pontyfikacie i tragicznej bo tajemniczej [bez sekcji zwłok] śmierci wiązanej ze spiekiem masonerii watykańskiej. Wszystko co dziś zostanie "powiedziane - zakomunikowane" będzie miało walor klauzuli "stosownej prawdy" opierającej się na "faktach" dostosowanych do wcześniejszych kanonizacji posoborowych papieży MODERNISTÓW urzędujących po p.Janie Pawle I i UWIARYGODNIAJĄCYCH ich postępowanie czyli NISZCZENIE Kościoła Katolickiego i Tradycji. Słowo "ciągłość" jest cierniem uwierającym posoborowców co potwierdzają ich starania polegające na kanonizowaniu "po kolei wszystkich" zasłużonych dla II Soboru Watykańskiego.
Felek2021.10.14 14:09
Żadne cudy wam nie pomogą. Watykan to największa masoneria na świecie, siatka pedofilów i maszyna do dojenia pieniędzy od biednych krajów. Na szczęście coraz więcej ludzi się otrząsa z tego religijnego amoku i zaczyna myśleć.
Anonim2021.10.14 13:47
Dajcie mi człowieka a znajdzie się paragraf... a raczej cud!
ala2021.10.14 13:13
A syn Adam to kim teraz jest - świątkiem ???
basetla2021.10.14 12:51
A może by tak z rozpędu beatyfikować wszystkich Ojców SV II?
Anonim2021.10.14 12:17
Największy cud Lolka - ukrycie przerażającej skali pedofilii w kościele.😁😁😁
Anonim2021.10.14 11:58
Jestem pier.dol.nię.ty. Za dużo Wyborczej i TVN. I oto skutki.