06.11.14, 10:44fot. Free Images

Wiara w Boga chroni polskie rodziny

Fre­kwen­cja w domach dziecka i rodzinnych for­mach opie­ki za­stęp­czej jest sil­nie po­wią­za­na z licz­bą roz­wo­dów i sto­sun­kiem do re­li­gii w danym re­gio­nie Pol­ski – twier­dzi "Rzecz­po­spo­li­ta". 

Z danych GUS wynika, że istnieją ogromne różnice między województwami w liczbie dzieci pozbawionych opieki naturalnej rodziny: od 6,1 na 1 tys. mieszkańców w Podkarpaciem, aż do 14,2 w Zachodniopomorskim.

Na Zachodnim Pomorzu wskaźnik rozwodów na 1 tys. ludzi wynosi 1,9 i jest niewiele mniejszy niż na Dolnym Śląsku i w Kujawsko-Pomorskiem (do 2) - rekordzistów w tym względzie.

Zaś najmniej dzieci objętych opieką zastępczą jest w pd.-wsch. podregionach: rzeszowskim, tarnowskim, nowosądeckim, krakowskim i tarnobrzeskim.

Warto zauważyć, że tamtejsze diecezje są rekordzistkami pod względem liczby osób deklarujących swą aktywność w praktykach religijnych - biorących udział w niedzielnych Mszach Św. Powołując się na kościelne statystyki „Rz” stwierdza, że jest ich w tym rejonie niemal dwa razy więcej niż stanowi średnia krajowa.

Dane GUS dobitnie wskazują więc, że silna wiara przekłada się na trwałość rodzin.

ed/Rzeczpospolita

Komentarze

anonim2014.11.6 11:05
Nic nowego. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaneguje działania łaski Bożej w ludziach, którzy chcą z nią współpracować.
anonim2014.11.6 12:39
Można też połączyć zwykłą przestępczość też okaże się, że tam gdzie jest wyższe uczestnictwo w mszy św. jest mniejsza. Niedawno podano wiadomość, że w Polsce przemoc wobec kobiet jest najmniesza w Europie /badania Komisji Praw Podstawowych/. Feministki rzuciły się z krzykiem, że nieprawda bo one widzą, że kobity są bite.... Zacząłem się zastanawiać /mieszkam w dawnym województwie tarnowskim/ ile znam przypadków przemocy domowej pośród moich znajomych wyszło mi, że trzy na około 200 osób. Te trzy to dwa konkubinaty i jedno małżeństwo obrażone na Kościół i proboszcza. Panie feministki które negują wyniki badań patrzą na swoje środowiska gdzie przypadków przemocy jest znacznie więcej /gdzieś te 19 % musi być wyrobione/ ale niestety są zbyt ograniczone aby dostrzeć przyczyny....
anonim2014.11.6 13:38
@Mniemanologia "Znów mylicie korelację ze związkiem przyczynowo-skutkowym." Widać, że nie rozumiesz, czym jest korelacja. Korelacja oznacza, że dane fakty są powiązane i jeden wpływa na drugi, poniżej masz przykład: http://uncyclopedia.wikia.com/wiki/File:Correlation.jpg @Mniemanologia "Wiele kobiet w Polsce takie zachowanie postrzeże niekiedy jako komplement czy jako rzecz niewartą zaznaczenia" Ale zauważ, że to oznacza, że od kultury zależy, czy dane zachowanie jest przemocą, czy nie. Bo co to tak naprawdę oznacza przemoc? Jest to jakaś forma zadawania innym cierpienia zapewne. Jeśli kobietom w Polsce takie zachowanie się podoba, a Szwedkom nie podoba, to znaczy, że to samo zachowanie w Polsce nie jest przemocą, a w Szwecji może być. A to z kolei prowadzi do konkluzji, że wcale nie musi być prawdą, że przemoc w Polsce jest większa niż w innych krajach (np. Szwecji), skoro nasza kultura jest inna niż w Szwecji. Oczywiście nie mówię o biciu, które jest uznawane za przemoc i tu i tam (choć w Polsce może rzadziej zgłaszane), tylko o właśnie takim np. klepaniu w pupę.
anonim2014.11.6 13:49
Mniuemanologia - center już Pani odpowiedział. AirWolf - Czy mogę prosić o linka do badań ? czy dysponuje Pan wiedzą objawioną ? poza tym zapomina Pan, że Kościół mówi wyrażnie, że jest zbiorowością grzeszników. Bez grzechu, winy jest tylko Pan AirWolf i ateiści.....
anonim2014.11.6 14:14
@AirWolf "Twój przykład właśnie potwierdził to co pisała Mniemanologia" Widzę, że dalej nie rozumiesz. Korelacja to jest pewien rodzaj zależności między dwiema zmiennymi losowymi taki, że jedna zmienna wpływa na drugą. W literaturze naukowej jest wymiennie stosowane określenie "korelacja" i "związek przyczynowo skutkowy", bo są to synonimy. Poniżej masz kolejny przykład: http://www.americanthinker.com/images/bucket/2014-05/192392_5_.png I kolejny: http://pbs.twimg.com/media/BBaWrI5CUAAfxoh.jpg Mam nadzieję, że teraz już rozumiesz.
anonim2014.11.6 14:20
@AirWolf "w jaki sposób ograniczenie importu meksykańskich owoców przyczyniło się do poprawy bezpieczeństwa na amerykańskich drogach" A oprócz tego, że nie rozumiesz, czym jest korelacja (w przeciwieństwie do redaktora Frondy, mnie i Mniemanologii), to jeszcze nie umiesz czytać wykresów naukowych, bo z wykresu jasno wynika, że ZWIĘKSZENIE importu przyczyniło się do poprawy, a nie OGRANICZENIE. Ale głosujesz na Tuska, więc co się dziwić.
anonim2014.11.6 14:31
@AirWolf "Ten przykład z IE mnie przekonał, przyznaję rację." :) Już nie wiedziałem, czy ja Ciebię trolluję, czy Ty mnie.
anonim2014.11.6 14:32
Pani Mniemanologio po pierwsze, jak Pani doskonale wie /lub wiedzieć powinna/ w badaniach tych pytano kobiety a więc o żadnym zgłaszaniu mowy być nie może. Po drugie pytania były bardzo precyzyjne.Ale rzeczywiście lepszym stwierdzeniem niż o "ofiarach przemocy" mówić należy o "kobietach krzywdzonych" a tych jest w Szwecji dużo więcej niż w Polsce. Na marginesie to naprawdę w Pani wypowiedziach czuć socjalizm bo to Pani i inne feministki lepiej wiedzą niż same zainteresowane czyli same kobiety. AirWolf , zdaje się, że Pan albo jakiś inny "mędrzec" udawadniał mi, że w Polsce przybywa więcej chorych na AIDS rocznie niż w Szwecji bo /nie pamiętam dokładnych danych / ale przyjmijmy Polska 1,5 tys a Szwecja 900 osób. Więc to wina braku edukacji seksualnej ... tyle, że w Polsce jest 38 mln ludzi a w Szwecji 9 mln czyli ponad cztery razy mniej. Aby dane można było porównać ilość w Szwecji należy pomnożyć przez cztery..... Moja żona jest od wielu lat kuratorem sądowym. Zajmuje się sprawami rodzinnymi i małoletnimi. Zajmowała się kilkoma setkami spraw i ludzi. W zdecydowanej większości byli to ludzie krytykujący naukę Kościoła i stojący od niego bardzo daleko. Ba w/g jej obserwacji związki w których dochodzi do przemocy to na 10 , 5 to konkubinaty. A w mojej diecezji ich ilość konkubinatów w stosunku do małżeństw jest znikoma. Oczywiście można mówić, że to tylko zbieg okoliczności..... zdaje się, że to Szpot pisałm " "Fakty teoryją przeczą... jest to wielce naganną rzeczą".
anonim2014.11.6 14:57
@Mniemanologia ""w badaniach tych pytano kobiety a więc o żadnym zgłaszaniu mowy być nie może." - nie rozumiem, pytano je, a one milczały? Nic nie mówiły?" Zdaje się, że Józefowi chodziło o to, że skoro pytano Polki i pytano Szwedki bezpośrednio, a Szwedki miały wyższe statystyki przemocy, to znaczy (zakładając, że nie bały się odpowiadać na pytania dot. przemocy i odpowiadały zgodnie ze swoim sumieniem), że w Szwecji jest więcej przemocy niż w Polsce (przynajmniej ja tak interpretuję ten komentarz).