17.01.14, 09:43Witold Waszczykowski (fot. Facebook)

Witold Waszczykowski dla Fronda.pl: Nie obawiałbym się wizyty izraelskich polityków w Polsce

Fronda.pl: Niebawem, 27 stycznia w Polsce mają odbyć się obrady Knesetu.

Witold Waszczykowski*: Nie wiem, na ile to spotkanie można nazwać obradami Knesetu. Czy nie jest to raczej wizyta parlamentarzystów i polityków izraelskich w związku z 69. rocznicą wyzwolenia obozu w Auschwitz? Nie słyszałem, aby miały to być formalne obrady Knesetu, ale po prostu wizyta związana z tymi uroczystościami.

Medialne doniesienia na temat tej wizyty są dość skąpe, pojawia się w nich jednak sformułowanie „obrady”. Rafał Gawroński, prezes Stowarzyszenia Ziemiańskiego w Polsce, w oświadczeniu wysłanym do Prokuratora Generalnego – Andrzeja Seremeta zauważa, że wizyta ta może nosić znamiona naruszenia podstawowych zasad suwerenności Rzeczpospolitej. Czy Pan podziela taką opinię?

Nie obawiałbym się takiej wizyty czy uroczystego spotkania w Polsce. Co więcej, wolałbym aby ta wizyta miała jeszcze szerszy aspekt. Chciałbym, aby wizyta izraelskich polityków nie dotyczyła tylko krótkiego, kilkugodzinnego pobytu w Auschwitz, ale aby odwiedzili oni także inne miasta, na przykład Warszawę, zobaczyli jak wygląda dzisiejsza Polska i wykorzystali tę wizytę do omówienia wszelkich relacji polsko-izrealskich. Do tej pory mamy taki problem, że do Auschwitz co roku przybywają liczne grupy Izraelczyków, w tym bardzo dużo młodzieży, ale to są wizyty w Auschwitz, a nie w Polsce. Boję się, że po tych wizytach dzisiejsze pokolenie Izraelczyków wciąż ma fałszywy obraz Polski. Nasze relacje, ze względu na historię, są bardzo skomplikowane. Chciałbym, aby te wizyty w Auschwitz przekładały się także na kontakty z dzisiejszą Polską, nie tylko klasą polityczną, ale ludźmi gospodarki, kultury, młodzieżą. Chciałbym, aby przy okazji tych wizyt zmieniać relacje, a także spojrzenie na historię naszych relacji.

To, na co zwraca Pan uwagę, jest z pewnością bardzo ważne, ale czy aby nastąpiła ta zmiana, nie potrzeba spotkań obustronnych, także z przedstawicielami Polski? 

Oczywiście tak! I o to właśnie od wielu lat zabiegaliśmy, na przykład kiedy pracowałem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Rozmawiałem ze stroną izraelską o różnego rodzaju relacjach polsko-izraelskich, między innymi o tych wizytach w Auschwitz. Zwracałem uwagę na to, że jesteśmy zainteresowani rozwojem naszych relacji nie tylko poprzez ułatwianie wycieczek do Auschwitz, ale także tym, aby w programie takich przyjazdów znalazły się spotkania z Polakami. Jeśli przyjeżdża młodzież izraelska, to niech spotka się także ze swoimi rówieśnikami w Warszawie, Krakowie czy innym mieście. Jeśli przyjeżdżają izraelscy politycy, to niech spotkają się z politykami z Polski. Niestety, są pewne problemy na tym polu. Strona izraelska od lat unika takich szerszych spotkań przy okazji tych wizyt, oczywiście pomijam tu normalne relacje polityczne. My jako politycy staramy się także uczestniczyć w tych uroczystościach. Zapewne również 27 stycznia jakaś grupa polskich polityków z grupy bilateralnej polsko-izraelskiej wybierze się do Oświęcimia. Będziemy tam jedynie towarzyszyć, natomiast brakuje takiego spotkania formalnego.

Czyli nie widzi Pan słuszności w obawach, że wizyta mogłaby w jakiś sposób naruszać suwerenność Polski?

Proszę zwrócić uwagę na fakt, że my również mamy w wielu punktach na świecie rozsiane miejsca pamięci, gdzie Polacy byli mordowani albo walczyli. Jeździmy w te miejsca na różne uroczystości rocznicowe, organizujemy je samodzielnie, wymieniając choćby Katyń czy Monte Cassino. Pojawienie się w tych miejscach licznych grup polskich polityków nie jest żadnym zagrożeniem suwerenności dla państw, które przyjmują takie wizyty. W tym samym duchu również inne państwa, jeśli uważają, że są jakieś miejsca pamięci godne upamiętnienia na terenie Polski, mają prawo taką uroczystość przeprowadzić. Najlepiej byłoby oczywiście, gdyby taka uroczystość była powiązana ze spotkaniem z polską społecznością.

Rozm. MBW

*Witold Waszczykowskipolski historykdyplomata, były wiceminister spraw zagranicznych, od 2008 do 2010 zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, poseł na Sejm VII kadencji.

Komentarze

anonim2014.01.17 10:03
Chucpa żydowska w Auschwitz to c.d. procesu zawłaszczania Polaków w Polsce i naszych zasobów i instytucji ! Przyjada posłowie-syjonisci z diasporną świtą gojozerców, bo inni żydzi wiedzą, że to bezczelna prowokacja, a inwazja ‘parlamentarna’ symbolem zniewolenia Polin... Podkreślam, że KneSSet nie ma prawa ani glejtu od SSejmu, żeby zbierać się na suwerennym terytorium Polski! Przyjedzie z nimi ok. 100 oficerów wywiadu Mossad. Chucpa bezprecedensowa w świecie! Strona żydowska podaje, że na obrady zezwoliły władze Polski, a te mówią że organizuje/sponsoruje to strona żydowska, w tym anonimowy milioner i fundacja PR , http://arturb.salon24.pl/558566,bezprecedensowa-wizyta
anonim2014.01.17 10:06
Jak widac od posla na Sejm RP , nawet bylego , zbyt wiele oczekiwac nie mozna. Bardzo to smutne .
anonim2014.01.17 10:30
Genesis: Zasady między narodami są takie, że parlament danego kraju debatuje na swoim terenie. Jeśli Kneset samowolnie debatuje w Oświęcimiu to to oznacza, że Oświęcim nie jest nasz. Tylko tyle. Nic się strasznego nie dzieje.
anonim2014.01.17 10:31
Tom444aga: Hucpa jak hucpa, raczej policzek wymierzony Polsce :)
anonim2014.01.17 10:34
"Zapewne również 27 stycznia jakaś grupa polskich polityków z grupy bilateralnej polsko-izraelskiej wybierze się do Oświęcimia. Będziemy tam jedynie towarzyszyć" Lol, powinniśmy być gospodarzami, a nie "towarzyszyć", Pani Waszczykowski litości!
anonim2014.01.17 10:37
Pełna zgoda, panie Waszczykowski!
anonim2014.01.17 10:43
Czy Pan Waszczykowski zna liste parlamentarzystów ktorzy odwiedzą Polskę ? uważam że warto ja ujawnić..znamy przecież liczne , dziwne wypowiedzi w parlamencie Izraelskim i mozna sobie wyobrazić że jesli taka palikociarnia izraelska przyjedzie , to będzie dym !
anonim2014.01.17 10:51
Niech zaproszą jeszcze Camerona i jego ekipę rządową, aby mógł na miejscu napluć w twarz Polakom pracującym w UK!.
anonim2014.01.17 11:16
pies: Nie żydożerców tylko anty-knesetowców ;) I nie forndowy - bo stanowisko Frondy oficjalne jest proizraelskie, cokolwiek to oznacza :)
anonim2014.01.17 11:20
To wydarzenie tylko pokazuje, że Oświęcim nie jest nasz. Zastanawiam się tylko, kiedy go sprzedano Izraelowi :) W sumie wydarzenie dobre, bo demaskuje kto jest kim na prawde - Fronda zdemaskowana, PIS z Waszczykowskim zdemaskowani, rząd zdemaskowany, izraelski status Oświęcimia zdemaskowany. Warto obserwować wypowiedzi polityków i dziennikarzy i będzie jasność kto jest kto.
anonim2014.01.17 11:22
Czy człowiek o chrześcijańskim sumieniu może się godzić na piekło jakie zgotowali syjoniści Palestyńczykom, na opluwanie Polaków, przez Grossów i innych, jedynego państwa, które podczas II wojny światowej zachowało się przyzwoicie. - i teraz Ci powiem mój miły kolego , to wszystko z Bogiem nie ma nic wspólnego
anonim2014.01.17 11:26
jestesmy na etapie walki o Polskę. Czy na samym końcu przywódca zwycięskiej 'ekipy' okaże sie polski zyd czy polski polak zobaczymy zapewne już niebawem. W jakiś dziwny sposób i sam tusk przyspiesza, gdyz zdaje sobie sprawę , jako przedstawiciel ateistycznej grupy rewolucjonistów że pewne liczby wskazują że stołek jest zagrożony. wysłał swoich piarowców by zrobili z J.Kaczynskiego żyda bądź kolegę Camerona..łemingi łykają takie ochłapy..
anonim2014.01.17 11:32
Genesis: Jestem jak najbardziej za konsekwencją :) A Tobie po raz kolejny tłumaczę, że w tej sprawie nie chodzi o: 1. Żydów 2. judaizm Lecz chodzi o status obcego państwa - w tym wypadku Izrael (ale mogłoby być dowolne inne), które panoszy się na terenie Rzeczpospolitej - tzn. już pewnie na sowim terenie, bo to wydarzenie przkenouje mnie, że Oświęcim już od dawna należy do Izraela.
anonim2014.01.17 11:37
Na miłość boska tu nie chodzi o to ze Kneset obraduje tylko jak ten Kneset traktuje Panstwo Polskie i Polaków. Sam sobie wyznacza ten termin nie czekając na zaproszenie i stawiając rząd polski pod ściana. Panie Waszczykowski polscy politycy jezdza ale posiedzenia Sejmu w Katyniu czy Monte Cassino sobie nie wyznacza nie pytając gospodarzy o zgode
anonim2014.01.17 11:51
Dla mnie to sobie może debatować Kneset, Duma czy nawet Alkaida ale na zasadach komercyjnych tak jak odbywają się konfetencje firm. Niech sobie wynajmą autokary, hotele, sale konferencyjne i debatują do woli, ale bez żadnych własnych uzbrojonych ochroniarzy, tajniaków czy służb specjalnych.
anonim2014.01.17 11:54
Przecież Kneset uchwalił, że Polacy nie są antysemitnikami i, że zakazuje się w Izraelu używania kłamliwego terminu "polskie obozy koncentracyjne". Zresztą pierwsze obrady w latach 1940-tych odbywały się po polsku. Niech przyjadą Żydki, tylko niech ochrona z Mosadu nikogo nie będzie biła jak tego Makaroniarza w Krakowie. Mieli wtedy pecha, że trafili na Włocha. ;-)
anonim2014.01.17 12:12
ten zjazd capow w Auschwitz to tylko nastepny maly kroczek do przodu, testowanie jak sie goje beda zachowywac. Ich prasa polskojezyczna bedzie wszystko pozytywnie opisywac, a oni beda sobie coraz wiecej pozwalac.Za kilka lat beda pojedynczo zwozic tu swoich zmarlych, by w koncu zwalic sie tutaj z calym narodem. Znajac naszych politykow ustapia im jeszcze miejsce w sejmie, bo to nie bedzie kolidowac z konstytucja Polski. A pozyteczni idioci , politycy i celebryci beda nam wmawiac, ze antylopy gnu tez sie przemieszczaja. Wspolczuje hotelarzom, najpierw zdemoluja im hotele, a po ich wyjezdzie wlasciciele beda pisac listy do rzadu Tuska o zaplacenie rachunku - tak juz ,,placi" rachunki Magda Gessler.
anonim2014.01.17 13:56
Absurdalne tłumaczenie i mącenie odbiorcom w głowach nie dajcie się zwieść czytelnicy tej strony są to nielegalnie przeprowadzane ustalenie na szczeblu władzy dopuszczające udzielenia zgody aby izraelski rząd przebywała na naszym terenie bez żadnych konkretnej przyczyny jednak to ma zademonstrować że żydzi w każdej chwili mogą robić co im się podoba skoro w Polsce mają swoich usłużnych popleczników liberalno - lewicowych między innymi dlatego Naród Polski emigruje aby stworzyć miejsce dla nowo przybyłych pejsatych mogących na opustoszałych terenach rozkręcać intratne przedsięwzięcia i ci nieliczni którzy zostali dla żyda będą za nikłe wynagrodzenie w pocie czoła tyrać.
anonim2014.01.17 21:55
Moze i my powinniosmy zorganizowac obrady Sejmu np. w Lesie Katynskim?
anonim2014.01.18 1:07
Grund napisał: " To wydarzenie tylko pokazuje, że Oświęcim nie jest nasz." *** Kolejny mądry inaczej? Równie dobrze Rosjanie mogli by zakazać polskim parlamentarzystom odwiedzania Katynia i obchodzenia jakichkolwiek uroczystości na tym terenie. Podobnie mogli by postąpić Włosi odnośnie Monte Casino. Bowiem na terenie Auschwitz odbędą się tylko obchody rocznicowe - ma to być czas refleksji, wspomnień i modlitwy, w uroczystości wezmą udział: byli więźniowie obozu, przedstawiciele polskich władz, członkowie Parlamentu Europejskiego, a także delegacje z innych państw. Natomiast spotkanie parlamentarzystów z kilkunastu krajów: Polski, Izraela, Czech, Grecji, Francji, Estonii, Litwy, Włoch, Niemiec, Hiszpanii i Węgier odbędzie się w Krakowie. Owszem będą tam posłowie z Knesetu, ale nie będą to obrady parlamentarne. "Polactwo" dało się wpuścić w kanał, bo raz kolejny pokazując swoje odrażające, antysemickie oblicze.
anonim2014.01.18 1:22
Elrond napisał: "Moze i my powinniosmy zorganizowac obrady Sejmu np. w Lesie Katynskim?" *** Podobne "obrady" były często organizowane w Katyniu - niestety Polska nie potrafiła zapewnić odpowiedniej ochrony swoim prezydentom (były prezydent na Uchodźstwie, p. Kaczorowski i aktualnie rządzący Lech Kaczyński), innym posłom i praktycznie całemu sztabowi WP. To niestety nie jest winą: Zydów, Niemców, a nawet Rosjan. Po prostu niektóre kraje dbają o bezpieczeństwo swoich wysoko postawionych osób, a inne nie. Przypomnij sobie jaką ochronę miał prezydent Obama (amerykańska), czy premier Putin (rosyjska). Jeżeli prezydent USA odwiedzi kiedyś Kanadę i będzie mu towarzyszyła amerykańska ochrona, to też powiesz, że obce władze naruszyły suwerenność Kanady? Dopowiem jeszcze, iż obywatele Izraela są szczególnie zagrożeni i w związku z tym, w KAZDYM ich wycieczki mają szczególną ochronę, zarówno własną, jak i sił porządkowych danego państwa. Poza tym - w Niemczech są chronione (fakt, że przez miejscowe służby) wszelkiego typu imprezy, które organizują sobie niemieccy obywatele pochodzenia żydowskiego. Byłam raz na Balu Wiosennym organizowanym przez Gminę żydowską, cała okolica była otoczona przez policję, przeprowadzano szczegółową kontrolę gości, nie będących żydami. Sam bal był piękny - po raz pierwszy w życiu byłam na imprezie, gdzie było tak kulturalnie. Na polonijnych spotkaniach tego typu przestałam bywać, bo nie lubię oglądać zapitych pysków i słuchać wulgaryzmów.
anonim2014.01.18 11:00
Nie przypominam sobie awantury przy okazji wspólnej sesji parlamentów Polski i Litwy w 2008 r., a teraz takie wycie do księżyca jak byśmy niepodległość oddawali. Wydaje mi się, że są takie słowa, na które niektórzy reagują drgawkami, a do tych słów zaliczają się: Żyd i Izrael. Po połączeniu tych słów z wyrazami Polska i Polacy, mamy gotowy przepis na trzęsienie ziemi.