04.02.20, 17:30

Wizja s. Zofii Wyskiel o aborcjonistach i rozwodnikach

"Wizje zmarłej w opinii świętości siostry MEDARDY Zofii Wyskiel (zm. 16.05.1973 – Poznań)

Kary czyśćcowe za grzechy dzieciobójstwa

Niedawno miałam straszne widzenie dusz cierpiących w czyśćcu, które traciły swoje dzieci… widziałam je jak stały, a było ich bardzo wiele a wkoło nich małe kościotrupki i czaszki… ciągle miały je dookoła przed oczyma i nie mogły ich z oczu stracić, bo gdziekolwiek się obróciły, te czaszki o strasznym wyglądzie ciągle do nich przystępowały jako straszne widma… Matki te miały na rękach jakieś szmaty i zasłaniały sobie oczy i całą głowę. Z chwilą jak zakrywały głowę i oczy, aby ich nie widzieć, chusty te nasiąkały krwią i zalewały je tak, jakby na nie spadała fala krwawego deszczu… Matki te strasznie jęczały… jęk był taki, jakoby to była rzeź czy coś podobnego okropnego co nie da się opisać… Niektóre widziałam że ścinano im głowy a te głowy z powrotem im odrastały, aby na nowo się męczyć… w rękach ich było pełno krwi… krew przelewała się z ich rąk. Dane mi było do zrozumienia, że jest to cierpienie za morderstwa, za mordowanie własnych dzieci, które jeszcze nie przyszły na świat. Słyszałam nad nimi głosy, że zwierzęta nie były do takich morderstw zdolne jak człowiek, który stworzony jest na obraz i podobieństwo Boże… zabijając te niewinne istoty zabijają Samego Boga i stają się bogobójcami, bo dusza to odbicie Boga. Zabijając przeszkadzają Bogu w spełnieniu Jego zamiarów w stosunku do tych dusz, ileż tu na ziemi miałby z nich chwały i jak wiele uwielbienia przez całą wieczność, w której by Go te dusze wysławiały. A teraz, przez wolną wolę, którą Bóg daje człowiekowi patrzeć musi na zbrodnie i zabójstwa niewinnych dzieci…

Widziałam również te przez matki zamordowane dzieci. Nie są ochrzczone bo matki nie dopuściły aby przyszły na świat. Dusze tych dzieci są w światłości w jakiej być powinny. Te dzieci widziałam jakby w jakiejś oazie, gdzie nie doznawały cierpień ale jednak były smutne. Nie były radosne bo nie były w tej szczęśliwości dla której były stworzone, a którą osiągnęłyby, gdyby były ochrzczone. Jakkolwiek zawsze widzę Boga Miłosiernego, widok tych matek cierpiących przejął mnie wielką troską. Gdybym nie wiedziała że to jest czyściec, myślałabym, że są w czeluściach piekła.

Aniołów Stróżów tych dusz widziałam bardzo smutnych, nic im pomóc nie mogli… Słyszałam głos tych dusz: zlitujcie się nad nami, bo ręka Pańska nas dotknęła…

Widziałam dusze ojców tych dzieci, którzy pozwalali na te morderstwa. Byli w samych ciemnościach, gdziekolwiek się obrócili była jedna ciemna noc… szukali wyjścia i nie mogli wydostać się z tej ciemności. Chwilami zabłysło jakieś światło nad nimi z czego wiedziałam, że to czyściec. Widziałam też, że z ich rąk płynęła krew a gdy chcieli się stamtąd wydostać napotykali na wielkie kamienie, upadali na nie, rozbijali się i wracali z powrotem… Męka ich polegała również na. wyrzutach sumienia i na rozpaczy. Było to coś strasznego, że myślałam że są w piekle, bo tam jest rozpacz i wyrzuty sumienia, ale te przebłyski światła wskazywały, że to nie jest piekło lecz czyściec. Widziałam także ich Aniołów Stróżów tak smutnych jak tam nad matkami, że nie mogli im nic pomóc. Zrozumiałam więc, że to nie było. piekło ale czyściec chociaż męki ich były straszne, nie do opisania…

Widziałam dusze lekarzy, którzy przyczynili się do tych zbrodni i sami byli zbrodniarzami. Widziałam takich, którzy te zabiegi czynili dla zysku. Widziałam, że ich pieniądze były takie jak judaszowskie, za zabicie Boga. Oni także Boga zabili w duszy dziecięcia a zapłata to 30-ci srebrników judaszowskich. Widziałam jak wielu z nich szło po wysokiej górze, jakby szklanej z workiem pieniędzy. Niektórzy byli już na samym szczycie, inni w połowie drogi. Potem spadali, pieniądze rozsypywały się z tych worków a oni znowu wracali i znowu szli zbierać pieniądze… i znowu wspinali się na tę górę i znowu staczali się w dół… Męka ich była straszna i byli bezradni, nie mogli sobie nic pomóc… Potem widziałam wysokie kamienie. Oni stali pod kamieniami a domy te zwalały się na nich i byli juk zdruzgotani. Byłam pewna że wszyscy są zabici, ale nie, wychodzili spod gruzów, wspinali się na pozostałe mury i brak im było powietrza, dusili się. Dane było mi zrozumieć, że to są domy kupowane za nieuczciwe pieniądze.

Widziałam wielu lekarzy, którzy mieli noże w rękach i jakby chcieli zabić samych siebie. Przebijali siebie a jednak żyli. Wielka to była dla nich męka a tym bardziej, że był lęk przed śmiercią, przed tym, że sami muszą się zabić a jednak zabić się nie mogli.

Pytałam się tych dusz, które w tak ciężkich pokutach widziałam, dlaczego mimo takich zbrodni nie są potępieni a są w czyśćcu – odpowiedzieli, że mimo wszystko mieli w godzinie śmierci akt skruchy i wiele dobrych uczynków poza sobą. Na przykład – lekarze otrzymali wiele miłosierdzia za okazane miłosierdzie i poświęcenie się dla chorych… Niech każdy weźmie to. pod uwagę, że to tylko nadzwyczajna łaska, że otrzymali ten akt skruchy, a nie wiemy czy ją każdy otrzyma.

Po napisaniu tego strasznego widzenia zrozumiałam dopiero, dlaczego nawiedził mnie przedtem Anioł Pocieszenia dając mi potrzebną pomoc. Widzenie to było dla mnie szczególnie przykre i męczące…

Cierpienia rozwodników

Widziałam w czyśćcu także dusze, które zerwały Sakrament Małżeństwa. Dusze te związane są jakby ognistymi łańcuchami… chcą oderwać się od siebie, aby być swobodne, ale to jest niemożliwe. Im więcej chcą się oderwać tym bardziej cierpią… bo się szarpią… Cierpienie – to jest okropne! Gdzie jedna dusza się ruszy tam druga iść musi za nią.

Widziałam inne osoby, które zerwały Sakrament Małżeństwa żyjąc w. rozpuście, popełniając grzech wiarołomstwa przez powtórne związki cywilne, nielegalnie żyjąc cudzołożyli ciągle popełniając grzech śmiertelny. Osoby te były w świętokradztwie. Dusze ich wtrącone były w takie otchłanie, że patrzyłam z przerażeniem i myślałam, że to dno piekła… panowały tam okropne ciemności. Pytałam, dlaczego są takie ciemności? Dlatego, że miały okazję przejrzeć, a były zaślepione bo i Kościół je nawoływał i wiedziały, że źle postępują…

Dusze matek, które pozostawiły swe dzieci bez opieki i poszły za popędem zmysłowym dając zgorszenie swoim własnym dzieciom, tak samo i ojców, którzy nie opiekowali się dziećmi zostawiając żony z dziećmi na pastwę losu miały za to jeszcze dodatkową pokutę: – ciągle miały przed oczyma swoje dzieci, które przez złe wychowanie również poszły na rozdroże… widziały nie tylko swoje własne grzechy ale i grzechy swych dzieci, co sprawiało im, wielkie męczarnie… kryły się w czeluściach, aby tego nie widzieć, ale im więcej się ukrywały, tym więcej widziały swoje straszne zbrodnie…

Najwięcej cierpiały kobiety, które przez swoją kokieterię i wyuzdanie zdradzały mężów a innych mężów odciągały od ich żon i ogniska domowego, mimo, że te rodziny żyły przedtem przez wiele lat w najlepszej zgodzie. Takie kobiety, które nazwać można diabłami a nie kobietami, które potrafiły rozbić ogniska domowe, cierpią tutaj najwięcej. Twarze ich, które były powodem do grzechu są powykrzywiane, istne karykatury! Nawet w tej chwili widzę takie dusze, są szpetne, że nie mogę rozeznać czy to szatan czy dusza, coś podobnego do szatana,

Gdybym nie wiedziała, że to jest czyściec, gdzie oprowadza mnie Anioł, to naprawdę myślałabym, że to piekło.

Słyszę jakieś krzyki, jakieś wycia. Lecę w przepaść najgłębszą, wydostaję się z niej i znowu lecę w tę przepaść. Pomyślałam sobie jakże straszną jest rzeczą wpaść w ręce Sprawiedliwości Boga.

Widzę tu wielką Sprawiedliwość Boga ale i zarazem wielkie Miłosierdzie Boże, że dusze te nie są w piekle a to dlatego, że inne modliły się o ich nawrócenie.

Najwięcej przebłagania wyjednały dusze ukryte, zwłaszcza w klasztorach klauzurowych, gdzie odmawiają sobie wszystkiego, nieraz nawet światła dziennego… tak samo dusze ofiarnej miłości, dusze pokorne, często służące, które w ukryciu modliły się o nawrócenie i wielkie ofiary ponosiły za dusze grzeszników. One to uratowały te dusze, że wybłagały im akty skruchy i żalu, że nie zostały potępione.

Ta co dyktuje (ociemniała Siostra Medarda) błaga żyjące dusze, które tak ciężko grzeszą jak wyżej wspomniane, w Imię Boga Sprawiedliwego i w Imię Boga Miłosiernego – zaniechajcie tej drogi dopóki macie jeszcze czas. Nadejdzie chwila, że przez wasze grzechy cały świat będzie karany!

Mariusz Kowalczyk/fronda.pl

Komentarze

emi2020.02.8 16:54
Ta siostrzyczka jak widać nie zgłosiła się do lekarza, może by jej pomógł
Dociekliwy2020.02.8 12:19
Zosiu,daj spokój Marcie córce prezydenta...
andrzejhahn32020.02.6 10:30
SRAM NA WAS katolickie KLOAKI
Moly2020.02.6 4:40
Nic tylko sex na mysli 24/7. Nie rodzice ktorzy bija dzieci czy pijani kierowcy-mordercy na polskich drogach.Tylko o tych latawicach co im glowy odpadaja.
Nairobi2020.02.5 22:47
To też dobre: "Najwięcej cierpiały kobiety, które przez swoją kokieterię i wyuzdanie zdradzały mężów a innych mężów odciągały od ich żon i ogniska domowego". Bo jak facet jest wyuzdany, to mniejszy grzech i cierpienia także mniejsze :-) Strzeżcie się wyuzdane kobiety! Rzadko tu bywam, ale będę częściej. Jest wesoło.
Nairobi2020.02.5 22:43
"Niektóre widziałam że ścinano im głowy a te głowy z powrotem im odrastały, aby na nowo się męczyć…" Duszy w czyśćcu głowa odrastała? Dusza nie ma ciała, to i głowy też nie ma. Brednie jakieś.
Jan Radziszewski2020.02.7 1:49
a co grzeszyło może nie ciało? to i ciało musi odpokutować swoje
Nairobi2020.02.7 10:55
Ciało się sfajczyło i jego resztki są w urnie. Ta Pani od wizji jest niekonsekwentna i niedouczona - dusza w czyśćcu ciała nie ma, więc i głowa odrastać nie ma od czego.
Janek2020.02.5 16:10
Bo lepiej żeby dziecko cierpiało, a rodzice sie męczyli razem z nim, wtedy będzie cudownie. Mamy Pismo Święte i rozum i nimi się kierujmy, a nie urojonymi wizjami, które często sa podszeptami diabła, aby tylko sprawić żeby człowiek poczuł się kimś wyjątkowym, żeby grzech pychy go zniszczył.
Jan Radziszewski2020.02.7 1:48
a wiesz dlaczego bo inaczej do PIEKŁA by wpadli na całą nigdy nie kończącą się wieczność tj beznadzieję wiecznej śmierci
aaa_kotki_dwa2020.02.5 13:20
A szafarzy najświętszego sakramentu gwałcących dzieci nie dojrzała? Wybiórcza tak wizja...
Jan Radziszewski2020.02.7 1:44
a ty swojego Raabe może nie zobaczysz przecież uczy Talmud Co rodzynki diabła myślicie, że żydzi to jedyni sprawiedliwi i w tym względzie zachowują się inaczej tzn zgodnie normami obyczajowymi ? Talmud księga ważniejsza niż PISMO św. tak uczy ! "Trzyletnia córka goja /nie żyda/ może być gwałcona przez żyda " (Aboda Sarah 37a.) "żyd może gwałcić dziewczynę nie żydówkę, ale nie może jej poślubić" /Gad . Shas. 2..2.) "żyd może nadużywać nie żydówkę udając wb niej , że to jest normalne" /Maimonides Jak Chaseka 2,2. żyd może robić z nie- żydówką, co mu się tylko podoba! Może ją traktować jak kawałek mięsa (Nadarine 20, B.)
Nairobi2020.02.8 12:36
Jak się za drogowskaz życiowy bierze brednie napisane 1500 lat temu (i Pismo i Talmud) - to tak się to kończy.
andrzejhahn32020.02.5 10:59
kolejna katolicka chora psychicznie imbecylka i jej halucynacje i urojenia
Sylwek2020.02.5 23:48
hahnie! Dziwne, że jako psychicznie chory coś tam zobaczyłeś? Myślisz, że jak jesteś psychikiem, to i wszyscy do ciebie są podobni??? Ty masz przecież urojenia Paranoidalne ! Kiedy ci sie przepustka ze szpitala kończy??? Lecz się, chłopie, póki czas !
anonim2020.02.5 10:16
Z całym szacunkiem ale to kolejny i wyrazisty powód aby nie brać ślubu kościelnego.
Jan Radziszewski2020.02.7 1:39
odwrotnie bez ślubu w KK wszelki sex tj wszystko jest grzechem ciężkim śmiertelny a więc PIEKŁO murowane na 100% pewne tj rozpustą tj. przekroczeniem 6 i 9 Przykazania
Azazel2020.02.5 9:50
Zmarła nie tyle w opinii świętości, ile w stanie głębokiej choroby umysłowej - jak to zwykle katoliccy "święci" czy "wizjonerzy". No, z wyjątkiem oszustów jak niejaki Pio.
Jo2020.02.5 14:16
Azaradel to imię demona? Prawda,...tak ci się spieszy ,....
Nairobi2020.02.5 22:54
Cokolwiek z przymiotnikiem "katolicki" zawsze nabiera znaczenia zupełnie odwrotnego.
Jan2020.02.5 9:08
Widzenie s. Zofii Wyskiel jest bardzo podobne do wizji piekła opisanego już 5000 lat temu w sumeryjskim eposie o Gilgameszu. Można sprawdzić - jest polskie tłumaczenie - Gilgamesz, Enkidu i świat podziemny (lub Gilgamesz, drzewo halub i świat podziemny)
Janek2020.02.5 16:14
Bo te wszystki religie obecnie wywodzą się od dawnych wierzen ludów indi, babilony itd. I kiedyś chrześcijaństwo czy islam będą jednymi z takich dawnych wierzeń.
Jan Radziszewski2020.02.7 1:33
mylisz się duraku te inne wiary po za KK tj fałszywe przepadną z Ateizmem na czele. i Islam podobnie jak Talmud żydowski jest ateizmem bo czci Lucyfera / cezara /J 19,15 Iz 14,12-15 ; Sura 113,1 )
Nairobi2020.02.8 14:24
Dokładnie to samo mówią duraki z islamu. I ateiści. Statystyka rozsądzi , to ma rację. Trzy różne nieba (i piekła) to się nigdzie nie pomieszczą.
Kwak2020.02.4 23:38
Grzesznikom KLASZTORY KLAUZUROWE ratują "tyłki" przed piekłem , SĄ BARDZO WAŻNE
MaxFiend2020.02.4 23:27
Całe szczęście, że KK nie wymaga wiary w czyjeś urojone bajania :-D
bubba192020.02.4 20:57
Jak bardzo trzeba nienawidzić ludzi, żeby wymyślić piekło?
Waarnemer2020.02.4 21:23
Jak bardzo trzeba nienawidzić Boga żeby wybrać piekło a nie Jego? Piekło to wieczny i całkowity brak Boga. Niebo to Jego ciągła obecność i odczucie miłości.
Szatan (pisane z wielkiej litery)2020.02.4 22:58
wystarczy dostrzec jego fałsz
Pokręć2020.02.4 21:35
Piekło to nie miejsce, to stan duszy obdarzonej wolną wolą, która po prostu nie miała ochoty spędzić wieczności w obecności Boga. Tak, jak nie miała ochoty na chodzenie do kościoła w niedzielę, jak wolała sobie pogrzeszyć zamiast żyć w cnocie, jak żyła "tak, jakby Boga nie było", tak będzie miała przez całą wieczność. Jeśli jej grzech pachniał bardziej od cnoty i nie słuchała, co jej mówią, nie zatrzymała się i nie przemyślała, to dostanie to, czego tak całe życie pragnęła. Myślisz, że po co Pan Jezus do nas przyszedł? Ostrzec nas i odkupić. Dać nam możliwość wybrania Boga i wieczności z Nim. Ale też nikogo nie zmusza. Na tym polega wolna wola, Bóg jej NIGDY nie złamie. Każdemu z nas ją dał na zawsze. Na wieczność. Bo żeby móc Go kochać, trzeba mieć wolną wolę, móc wybrać, czy chcę Go kochać, czy nie. Jeśli nie chcesz znać tego okrutnika, co piekło "wymyślił" - nie musisz. Możesz, ale nie musisz. Jeśli nie chcesz spędzić wieczności w raju, wolisz na pustyni, gdzie nie będzie nic prócz cierpienia - możesz to zrobić. To nie bajki ani straszenie, tak działa wolna wola. Każdy z nas ma coś, przy czym cały arsenał nuklearny świata to jest nic. To wolna wola i decyzja - chcę z Bogiem, czy bez Niego. Pan Bóg nie zsyła do piekła, daje każdemu to, czego ten ktoś całe życie pragnął. A że nam grzech pachnie bardziej od cnoty - cóż, skutek grzechu pierworodnego. Dlatego Bóg musiał nam powiedzieć, że to, co nam pachnie, to smród jest a to, co śmierdzi - to perfumy właśnie. Tak jak zwierzęciu - kupa pachnie, perfumy - śmierdzą. Po to mamy całe życie, żeby się zastanowić i zadecydować. W dowolnej chwili każdy z nas, póki żyje, może podjąć decyzję. Naprawdę, dla Boga nie ma to znaczenia. Byle w tej decyzji dożył do końca i w niej umarł. Tylko, że nie wiemy, kiedy ten kres przyjdzie, nie znamy dnia ani godziny.
Nairobi2020.02.5 22:59
Tak z ciekawości: czyli i w raju i w piekle dusza specjalnie dużo do roboty mieć nie będzie - ot, przez wieczność całą snuć się będzie bez celu. Oba przypadki równie beznadziejne.
Piotrek 2020.02.5 23:25
Nairobi, nie zauważyłeś, że to ty jesteś beznadziejnym przypadkiem ? Żeby się tak ośmieszać! O, jej ! Poczytaj, a potem coś sensownego napisz !
Niejestemrobotem2020.02.4 21:56
Wiesz, coś trzeba było wymyślić, żeby dyscyplinować owieczki, inaczej by nie płaciły na kościół.
Jo2020.02.5 14:16
Ach, lepiej opluć kościół niż się nad sobą zastanowić , ..przykre
Niejestemrobotem2020.02.5 18:30
To znaczy nad czym się konkretnie zastanowić?
Anna 2020.02.6 1:19
W sumie ma Pan rację. Piekło stworzył szatan i jakże on pragnie, żeby jak najwięcej ludzi do niego trafiło.
Jan Radziszewski2020.02.7 1:27
Durniu piekło to miejsce miłości Boga do grzeszników inaczej by cierpieli nieskończenie więcej bo Boża miłość by ich spopielała na amen
Teoś2020.02.9 18:14
Piekło ,,wymyslili" sobie sami ludzie. W sensie: swoim postepowaniem doprowadzili do jego powstania za dopuszczeniem BozymPoczytaj A. K. Emmerich, Marię z Agredy lub ok 50 pism lub Pismo święte
kleryk2020.02.4 20:51
Po inhalacji ROXY też mieliśmy we trójkę z kolegami wizję: Jarosław analnie współżył z Matełuszem a Ziobro stał w kącie i kręcił śmigłem
Roman2020.02.5 3:38
Jaki z ciebie BLUŹNIERCO "kleryk" ?????????? Mogę kogoś nie lubieć ! Ale żeby tak lać wiadra nienawiści ! Poszedł ty do swoich Żydów ! Jazda z Polski! Jesteś Kellerze chamem do potęgi n-tej ! Ty już nic innego nie odróżniasz, oprócz nienawiści do nas i KK ! Możesz i 100 nicków pisać ! To na nic ! I tak jesteś jakby " z piekła rodem" ! Szatanie w ludzkiej skórze: "Zgiń, przepadnij !"
andrzejhahn32020.02.5 11:32
przypominam tobie katolicki parchu ze jezusek to zyd...........ale wy katolickie kloaki macie zryte berety
nie ślepy2020.02.5 14:19
I tu się bardzo mylisz! Nie będę ci tu nawet próbował tego tłumaczyć teologicznie i według nauki Kościoła, bo i tak byś nic nie nie zrozumiał...zresztą, jak większość katolików! Nie dla wszystkich są Boże tajemnice do "ogarnięcia" nawet częściowego! Dla ciebie zaś ta część równa się 0%! PS. I nie myśl, że będę z tobą dalej dyskutował...z takimi jak ty się nie dyskutuje, tylko dalej robi swoje!
Piotrek 2020.02.5 23:18
andrzejuhahn! Żałosny człowieku! TAK ! NASZ PAN JEZUS BYŁ ŻYDEM ! ALE ZOSTAŁ OCHSZCZONY ! WY RODACY UKRZYŻOWALIŚCIE JEZUSA ! A JEDNAK ZMARTWYCHWSTAŁ! JEST ZBAWICIELEM, WSZYSTKICH LUDZI, TYLKO NIE KAŻDY TO ZBAWIENIE CHCE PRZYJĄĆ! Już nie jedna osoba ci pisała! Nie zależy nam jak nas nazwiesz ! Możesz pluć, mogę być parchem, jak piszesz ! Będę miał przez to większe zasługi! A jeżeli chodzi o te twoje "berety", to sobie ich zabierz, łącznie z myckami, pejsamii ,czosnkiem i idź się kiwać ! OK?? Umiesz to?? Czy nie nauczyli cię w domu??
Nairobi2020.02.5 23:07
Mogę kogoś nie "lubieć !" Nie ma takiego słowa "lubieć".
Sylwek2020.02.5 23:34
Nairobi! O jaki znawca pisowni się znalazł? Nie pomyślałes, że to zwykła pomyłka?? A co to ma do rzeczy, do wpisu!? Tylko tyle umiałeś napisać ! Ale do meritum sprawy, to już " ani bee, ani meee..." ! Żałosne, koleś!
Nairobi2020.02.6 0:48
Jeden drugiego wyzwał od żydowskich parchów, a drugi od katolickich kloak. Jest jakieś "meritum" do komentowania?
bunia 2020.02.4 20:20
Czyli dusz pijaków i katów rodzin tam nie ma.
Pokręć2020.02.4 21:38
Eee, to byłą wizja czyścca, nie piekła...
Grzegorz z Domaradza2020.02.4 20:20
Mało trochę komentarzy. Chyba się nam trolusy przestraszyły.
adam 2020.02.4 19:52
Żyjemy, mamy więc jeszcze czas. Ci co zmarli w grzechu, już go nie mają. Więc choć módlmy się za nich, prosząc ich żeby oni modlili się za nas, żebyśmy w porę zawrócili ze złej drogi
LegitimateCybersecurityCompany2020.02.4 19:22
"Wizje zmarłej w opinii świętości" I do tej pory ciągle nieżyjącej?
Niejestemrobotem2020.02.4 19:08
W czasach popularności horrorów nie robi już to na nikim wrażenia. Chociaż muszę przyznać, że nawiązanie do mitu o Syzyfie mi się spodobało. Z drugiej strony autorka doszukuje się miłosierdzia Boga, chociaż nic w tekście takiego nie zawarła, to jest słabe, że pokazuje Boga jako tego złego, a go chwali, mogłaby się pokusić o więcej konsekwencji. No i widać, że pisała to osoba z dość ciekawym podejściem do moralności. Ogólnie taki sobie tekścik.
adam 2020.02.4 20:01
Bóg jest miłosierny, ale jednocześnie sprawiedliwy. Znasz Jego Prawo, dostajesz wolną wolę i postępujesz wbrew Niemu to grzeszysz i zasługujesz na karę. Droga na ziemi dla wierzących jest trudna i wyboista, jak wybierasz tę łatwą, to skończysz tak jak ci opisywani nieszczęśnicy. Twój wybór, kpiny z Boga też ci w tym nie pomogą
Niejestemrobotem2020.02.4 20:27
Robienie z kogoś niewolnika z pseudo-wolną wolą nie jest ani miłosierne, ani sprawiedliwe. To coś w stylu totalitaryzmów. Rób co chcesz, ZSRR to kraj wolności i demokracji, ale jak zrobisz inaczej niż chce władza to pójdziesz do łagru. I tak tu przedstawiany jest Bóg. Niby wolna wola, ale jak nie to piekło. Jak płód będzie ciężko uszkodzony, nie można usunąć, tylko męczyć się z nim trzeba. Bo jak nie to piekło. Stworzenie takiego płodu to jest miłosierdzie? Czy sprawiedliwość? Czy może po prostu Bóg lubi nas torturować? Dlatego stworzył swoje prawo i nam je narzucił? W imię czego ma mieć prawo czepiać się ludzi i rządzić się? Dobrze, że to tylko wyimaginowany twór, szkoda, że wielu serio w niego wierzy.
Jan Statystykiewicz2020.02.4 20:56
Tag gwoli ścisłości - teologia uczy nas, że po śmierci każdy staje w prawdzie i sam wybiera zbawienie bądź potępienie. Ci, co mimo grzesznego żywota wybrali zbawienie - muszą swoje odcierpieć dla oczyszczenia. Ci, którzy wybrali potępienie idą nie do Boga, ale do swojego pana diabła, który się nimi "opiekuje". A ta "opieka" to piekło. Tak więc tu jest wolny wybór - nie łagier. PO prostu swoim zachowaniem każdy wybiera sobie towarzystwo na przyszłe życie i w zależności od tego idzie w dobre, gdzie jest dobrze lub w złe, gdzie jest źle.
Niejestemrobotem2020.02.4 21:15
Faktycznie, to nie łagier. Tam było do wyboru jeszcze się zabić. A tu do wyboru być torturowanym przez Boga bez większego powodu zazwyczaj, albo przez szatana. A można wybrać reinkarnację? Albo w ogóle przestać istnieć? Albo pójść do nieba latającego potwora spaghetti? Czy tylko tortury? Bóg wg. katolików to serio okrutnik.
J 3,16-21 2020.02.4 23:10
„Bo tak Bóg umiłował świat, że Syna jednorodzonego wydał, aby każdy wierzący w Niego nie zginął, lecz otrzymał życie wieczne. I nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził ten świat, lecz aby świat dzięki Niemu został zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega sądowi; a kto nie wierzy, już jest osądzony, bo nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego. A przedmiot sądu jest taki: światło przyszło na świat, a ludzie bardziej umiłowali ciemność niż światło; bo ich uczynki były zepsute. Przecież kto źle postępuje, nienawidzi światła i nie idzie do światła, aby jego uczynki nie zostały potępione. A kto spełnia, co do prawdy należy, idzie do światła, by widoczne się stały jego uczynki, że w Bogu zostały dokonane".
Roman2020.02.5 3:50
Pięknie to przytoczyłeś z Pisma Św. ! Tak, to cała prawda ! Oni sobie tu kpiąc, sądzą, że jak nie uwierzą, to tam nie pójdą ! Bzdura ! Pójdą i jeszcze bardziej będą cierpieć za każde złe słowo i żałować, że wiedzieli, a mimo wszystko to zlekceważyli ! Oj, pośmieją się oni tam ! Nie życzę nikomu i im też nie! Ale może być za późno, jak nie zrozumieją wcześniej !
Nairobi2020.02.5 23:05
Zadziwiająco dużo jest opisów, jak to w piekle źle, a mało, jaki to w raju cud i miód. Ale rozumiem, łatwiej straszyć ludek ciemny. Bo wizja wpatrywania przez wieki w jakieś światło, to też taka sobie atrakcyjna.
Sylwek2020.02.5 23:28
Idź wytrzeźwiej ! Bzdury piszesz ! Aż taki jesteś ciemny!? Co tu robisz? Jesteś jak skamielina ! Nic do ciebie nie dociera ! A może po prochach jesteś?
ja2020.02.4 18:43
To moze byc calkiem mozliwe , te widzenia , mialam podobne , kiedys cos zlosliwego zrobilam chcialam sie odegrac , zrobilam zlosliwe konto na fejsie i chyba bylam zbyt wredna dla tego wrednego bo potem obraz tego co zrobilam nie chcial mi sie odkleic od mysli , nie pierwszy raz , cos jakby sumienie bardzo mnie meczylo ,zebym zrozumiala ze robie zle . Mysle ze po smierci ta wizja zla bedzie mocniejsza dla grzesznych.
janstan2020.02.5 11:45
rozumiem ten stan wg dzisiejszej wiedzy; płyta z pamięcią kompa jest nie do wyczyszczenia z pamięci- można ją spalić w reaktorze. i tak będzie z oczyszczeniem ludzkiej pamięci czynów, myśli, nawet tych ukrytych, I do tego się przygotujmy spokojnie, by wejść do Swiata ,który przygotował nam Bóg ,juz na Nieskończoność, doskonale oczyszczeni z tutejszego balastu.
Tomek2020.02.5 15:34
Kiedyś miałem problem z alkoholem. Doszło do tego, że po pijaku przez okno wszedłem (zapomniałem kluczy). W tak głupi sposób naraziłem życie. Mogłem spaść i się zabić. Po tym zajściu nie mogłem zamknąć oczu. Co zamknąłem to przed oczami w myślach w sumieniu przelatywały mi zjawy z obrazu Munka "Krzyk". Szczególnie jak zasypiałem momentalnie pojawiały się. Po prostu horror. Chodziłem niewyspany. Trwało to z tydzień. Jak uświadomiłem sobie co głupiego zrobiłem i po modlitwach do Pana Boga, odeszło.
Sylwek2020.02.5 23:39
Tomek, gratuluję ci, że udało ci się wyjść z tego alkoholu! Jak to zrobiłeś! ? Podziel się sposobem ! Mam siostry syna takiego jak ty wtedy ! Nie udaje mu się, robi wiele złych rzeczy ! Napisz jak odstawić alkohol ! Co ma robić!? Szkoda mi go! Proszę, napisz! Będę czekać tu.
Magda2020.02.6 9:32
Modlitwa i szczera rozmowa z Jezusem. Mój syn tak wyszedł z alkoholizmu. Codzienne czytanie Słowa Bożego, Spowiedź, coniedzielna Msza św. Wiara go uzdrowiła. Pozdrawiam i już wiem, że się da, choć bardzo się o niego baliśmy.
ty 2020.02.6 19:27
jak te widzenia to chyba po koziołku pisane
Asia2020.02.4 18:30
Dlaczego fronda reklamuje prezenty na Walentynki ? Czy to przypadkiem nie grzech ? Amen.
Roman2020.02.5 3:30
"Aśka"! ???? A coż to , płyta ci się zacięła? Skończ to powtarzanie: "kopiuj-wklej" !! Ile to można wytrzymać? Lechu Kellerze !
loko2020.02.4 17:51
Dla czego nie napiszecie tego że Jezus był przeciwnikiem małżeństwa?
dgsg2020.02.4 18:15
A w których to ewangeliach zapisano manichejczyku?
Pokręć2020.02.4 21:22
Ewangelia wg. św. Mateusza, r. 19. Przeciwnikiem? Raczej nie w tym sensie, że zabraniał, ale odradzał. I miał rację. Kiedy widzę, jak wielką odpowiedzialność na siebie bierze człowiek zawierając małżeństwo... Lepiej jest się nie żenić, ale nieliczni to rozumieją.
ewa2020.02.9 12:38
pomylilo ci sie pan jezus niebyl przeciwnikiem malzenstwa
tomasz bucko2020.02.9 22:08
Absolutna bzdura ! NASZ PAN BLOGOSLAWIL MALZENSTWOjako zwiazek kobiety i mezczyzny ,co jest zawarte w PISMIE SW.