17.09.19, 08:55

Czy przeproszą? Tak 17 września nasi żydowscy sąsiedzi witali Armię Czerwoną

Związek Radziecki zapamiętałem wprowadzonym zaraz przez Armię Czerwoną głodem. Może powinienem napisać: głodem, rabunkiem i terrorem. Ale ja miałem wtedy 8 lat i 10 miesięcy prawie i zapamiętałem najlepiej głód, chociaż tak naprawdę to zabrane mi buty też doskonale pamiętam.

Kiedyś szedłem z zakupionym chlebem, a jezdnią pędzono polskich oficerów. Dobrze mówię: pędzono. Jak bowiem nazwać, gdy rannego w obie nogi oficera – nogi od kolan do palców nóg miał owinięte brudnymi zakrwawionymi bandażami – tego oficera zawiesili koledzy oficerowie jego ramionami na swoich barkach i pół nieśli, a pół może wlekli, popędzani przez brudnych czerwonoarmiejskich ciubaryków – kolbami. A na chodniku stał tłumek z czerwonymi opaskami, wiwatował na cześć dzielnej Armii Czerwonej pędzącej polskich wrogów ludu pracującego miast i wsi. Tłuszcza wrzeszczała: „Bit’ panow”. Miałem zawsze wrażenie, że gdzieś mignie mi twarz Ojca.

Ale Ojca nie było …

Za to jeden z podtrzymujących rannego w nogi – młody podporucznik zobaczył chleb w moich rękach i wyciągnął wolną rękę, w moim kierunku. Machinalnie podałem mu bochenek, ale ten, nim zdążył zmienić właściciela, został wybity karabinową kolbą w górę i zatoczywszy łuk powoli opadał. Wyciągnęło się z szeregów wiele rąk, ale chleb opadł na but żydowskiego milicjanta w skórzanej kurtce i z czerwoną opaską na rękawie. A potem znów łukiem wyleciał w powietrze, ale trzeci już raz nie pokazał się. Chyba schwytał go, któryś z jeńców.

Boję się przywoływać tamte czasy i obrazy, bo potem w głębokiej nocy przychodzą te obrazy we śnie i budzę się zlany zimnym potem.

Takie to odruchy wywołują powracające nocą obrazy – zmory tamtych dni, zanotowane w pamięci ośmio letniego dziecka. Obrazy strasznych dni, gdy zbrodnicza Armia Czerwona niosła nam głód, rabunek, terror i mord. Zabrakło nam Orłów i Orląt z pod Kaniowa, Lwowa, Westerplatte i Warszawy. Naszła nas dzicz bezbożna, żądna burżujskiej krwi. - Józef Bocheński (rocznik 1930, syn Józefa rocznik 1899)

"Wrogi stosunek części ludności kresowej, zwłaszcza białoruskiej i żydowskiej, wobec państwa polskiego przybierał różne formy, między innymi zbrojnych wystąpień przeciw jednostkom Wojska Polskiego i polskim władzom państwowym. Była to dywersja, która z powodu widocznej inspiracji sowieckich służb specjalnych oraz starannego przygotowania, przypominała działania niemieckiej Piątej Kolumny na zapleczu frontu niemiecko- polskiego. Po 17 września 1939 r. praktycznie we wszystkich powiatach ziem północno- wschodnich II RP (jeśli wcześniej nie wkroczyli tam Niemcy) powstały większe lub mniejsze grupy dywersyjne lub całkiem spore oddziały partyzanckie, które walczyły z oddziałami Wojska Polskiego. Ich celem było wsparcie Armii Czerwonej, posuwającej się w głąb terytorium RP.

Jeszcze przed nadejściem wojsk sowieckich tworzono strukturzy samozwańczej władzy (tzw. komitety rewolucyjne), które przejmowały władzę na danym terenie, powoływały namiastki administracji, uzbrojone bojówki zwane "milicją" czy "grupami samoobrony" lub oddziały partyzanckie do walki z większymi oddziałami WP. Równocześnie likwidowały resztki administracji polskiej, urządzały samosądy na osobach związanych blisko z państwem polskim, zajmowały obiekty o znaczeniu strategicznym itd.
Za: M. Wierzbicki, Polacy i Żydzi w zaborze sowieckim. Stosunki polsko- żydowskie na ziemiach północno- wschodnich II RP pod okupacją sowiecką 1939- 1941, Warszawa 2007, s. 77-79.

"Profesor Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, wybitny sowietolog Mordechaj Altszuler, uważa, że wszystkie warstwy społeczeństwa żydowskiego na kresach- młodzi i starzy, bogaci i biedni, edukowani i niepiśmienni, religijni i ateiści, syjoniści i bundyści- jesienią 1939 r. otwarcie cieszyli się, gdy ta czy inna miejscowość znalazła się pod okupacją sowiecką, a nie niemiecką. Altshuler (tak w oryginale- Unicorn) powołuje się na własne doświadczenia. Opowiada jak 20 IX cała żydowska społeczność jego rodzinnego miasteczka Skidel [zob. to-Unicorn] (20 km na południowy wschód od Grodna), z miejscowym rabinem na czele, witała Armię Czerwoną jako wyzwolicielkę kwiatami, w bramie triumfalnej. Podobna reakcja lokalnych społeczeństw żydowskich obficie jest prezentowana w książce Lewina (D.Levin, The Lesser of two evils. Eastern European Jewry under Soviet rule 1939-1945, Philadelphia-Ierusalem 1995, s. 31-37-przypis dwudziesty-Unicorn)."

Z zestawienia przygotowanego przez Oddział II Sztabu Naczelnego Wodza:

"Wszystkie niemal relacje są zgodne co do pewnego uprzywilejowania Żydów w stosunku do Polaków i Ukraińców. Zasadniczo Żydzi- za wyjątkiem sfer bogatszych są zwolennikami okupantów sowieckich. Rolę Żydów określa się jako haniebną. Niemal na całym obszarze Żydzi owacyjnie i ostentacyjnie witali wojska sowieckie. Początkowo większość milicjantów i władz miejscowych rekrutowała się z Żydów. Stali się oni podporą w działalności NKWD (donosiciele itp.). Żydzi dali się we znaki Polakom i Ukraińcom do tego stopnia, że wszędzie panuje wielka do nich nienawiść. (...) Trzeba nadmienić jednak, iż zdarzało się sporo wypadków okazania przez Żydów pomocy naszym zbiegom. Należy je jednak raczej zaliczyć do wyjątków."

Za: A. Suchcitz, Żydzi wobec upadku Rzeczypospolitej w relacjach polskich z Kresów Wschodnich 1939- 1941 [w:] Świat niepożegnany. Żydzi na dawnych ziemiach wschodnich Rzeczypospolitej w XVIII- XX wieku, red. K. Jasiewicz, Warszawa 2004, s. 259.

O urzędnikach: "miejsca mają jeszcze ci, których nie mogli dotąd zastąpić sowieckimi urzędnikami, których przybywa coraz więcej i najgorszymi elementami żydowskich komunistów."

Ibidem, s. 260.

Entuzjazm: "W Nowogródku młodzież żydowska witała kwiatami; w gminie Szczarskiej witała kwiatami i wywieszono czerwone chorągwie; we wsi Paniemuń, gm. Szczorse, jak również w Burdyjrowszczyźnie, gm. Poczajów- wybudowano bramę wjazdową.

(...)Wkroczenie Armii Czerwonej spotkało się z przyjęciem Żydów i poszczególnych komunistów i przestępców.

(...)W dniu wkraczania wojsk sowieckich do Nowogródka ludność chrześcijańska nie brała żadnego udziału w spotkaniu wkraczających wojsk sowieckich. Natomiast ludność żydowska, szczególnie młodzież miasta ostentacyjnie, z kwiatami, spotkała oddziały zmotoryzowane.

[Kpt. Gołębiowski zauważył] (...)olbrzymią pomoc, jaką bolszewicy mieli wszędzie w bandach dywersyjnych. Miejscowa ludność- biedni Żydzi i chłopi białoruscy uzbrojeni walczyli z wojskiem na każdym kroku." Ibidem, s. 261.

Poniżej charakterystyka mniejszości żydowskiej i zachowania:

"Jedna częśc tego społeczeństwa, najbiedniejsi wyrobnicy, rzemieślnicy przyjęli bolszewików z niekłamanym entuzjazmem. Oni witali. Oni obrzucali kwiatami, wręczali podarunki, stawiali bramy, z ich też grona jest dzisiaj najwięcej "urzędników." Do nich należy zaliczyć niewielki odłam inteligencji i narodowych komunistów z czasów Polski. Ci przylgnęli bez zastrzeżeń do nowego reżimu. Druga grupa- stan średni- zajęła stanowisko wyczekujące, raczej jednak bierne. Trzymali się zasady "zobaczymy w przyszłości"- lepiej się obecnie trzymać w rezerwie i na uboczu. Trzecia grupa wreszcie to "grosiści", możni kupcy, właściciele ziemscy, oni zajęli od razu stanowisko wobec bolszewizmu zdecydowanie wrogie i okazywali i okazują sympatię dla Polski i naprawdę szczerze pragną powrotu Polski.

Wracam jednak do tych pierwszych, najliczniejszych, gdyż stanowią przecież poważny odłam spoleczeństwa żydowskiego. Oni dają się najwięcej we znaki ludności. Z nich są najlepsi informatorzy i konfidenci. Oni są sprawcami licznych aresztowań, rewizji, wyrzucania z domów. Oni roznoszą wszystkie wezwania władz, oni są członkami milicji. Widzimy ich w każdym urzędzie, na każdej placówce. Polaków zwalnia się masowo, ich zaś miejsce zajmują Żydzi z tej grupy, często 14- letnie dziewczęta. Są specjalistkami od dokuczania, prowadzenia rewizji. Gdyby nie oni, bolszewicy byliby bezsilni, nie posiadając informacji o miejscowych stosunkach. Ci naprawdę przylgnęli do bolszewików, bez żadnych zastrzeżeń, tu nie może być dwóch zdań co do ich wartości i stosunku do Państwa Polskiego. Mszczą się z wyrachowaniem i satysfakcją na swoich wczorajszych wrogach tak Polakach, jak i Rusinach."

Ibidem, s. 261- 262.

Ze wspomnień córki osadnika: "Po wkroczeniu Armii Czerwonej wszystkie urzędy w gminie objęli Białorusini, Żydzi i sowieci, a polskich urzędników aresztowali. Komitetczyki nie czując władzy nad sobą rabowali osadników, odbierali im różne rzeczy jak rowery, młockarnie itd. Bardzo często robili u osadników rewizje , po takiej rewizji ginęły różne drogie rzeczy, przeważnie z biżuterii."

Za: J. Stobniak- Smogorzewska, Osadnicy wojskowi a ludność żydowska na Kresach Wschodnich 1920- 1940, op. cit., s. 567.

Aresztowania obywateli polskich w pierwszych tygodniach radzieckiej okupacji, choć liczne, miały jednak charakter indywidualny. Najogólniej można stwierdzić, że objęły rzeczywistych i domniemanych przeciwników systemu komunistycznego. Chodziło przy tym nie tylko o usunięcie znanych osobistości z ważnych stanowisk w polskiej administracji państwowej, samorządowej, w organizacjach politycznych, społecznych i kulturalnych oraz z życia gospodarczego. Oprócz bowiem dążenia do pozbawienia tych lokalnych liderów bezpośredniego wpływu na społeczeństwo, uniemożliwienia im zawiązania akcji niepodległościowej (gen. dyw. Marian Januszajtis), władzom radzieckim zależało także na psychicznym złamaniu obywateli polskich i uczynieniu z nich bezwolnego narzędzia dla swoich poczynań.

Wykazy osób przewidzianych do aresztowania sporządzano, posługując się miejscowymi informatorami (komitety rewolucyjne, zarządy tymczasowe, milicja ludowa, ludzie załatwiający porachunki osobiste) oraz wykorzystując dokumentację przejętą w polskich archiwach, urzędach, instytucjach, przedsiębiorstwach i organizacjach i zdobytą podczas rewizji w mieszkaniach.

(...)
Podczas pierwszej fali aresztowań (wrzesień-październik 1939 r.) najczęściej nie dysponowano żadnymi prawnie uzasadnionymi powodami. Dokonywano ich żywiołowo i czasami przypadkowo — wśród praktycznie wszystkich społecznych oraz narodowych grup ludności. Nowy aparat represji traktował to jako działania prewencyjne, skierowane przeciwko tym, którzy byli aktywnie zainteresowani w utrzymaniu niepodległego bytu państwa polskiego. Jedynym "przestępstwem" obywateli okazywało się to, że ktoś pracował dotychczas w policji, bankowości, w sądownictwie, czy w prokuraturze, był urzędnikiem państwowym lub samorządowym, posłem albo senatorem, posiadał własne przedsiębiorstwo bądź dużą posiadłość ziemską, należał do partii politycznej, organizacji społecznej, był działaczem harcerskim, pracownikiem wojska, dyrektorem, strażnikiem więziennym, kupcem, osadnikiem."

A. Głowacki, Organizacja i funkcjonowanie więziennictwa NKWD na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej w latach 1939- 1941, [w:] Zbrodnicza ewakuacja więzień i aresztów NKWD na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej w czerwcu- lipcu 1941, red. A. Skrzypek, Warszawa 1997, s. 18- 21 i 30-33.

------------------------------------------------------------------------------------

Wykorzystane materiały głównie z notek Unicorna

 

http://www.stankiewicze.com/index.php?kat=25&sub=487

http://blogmedia24.pl/node/23976

http://blogmedia24.pl/node/23135

http://blogmedia24.pl/node/21839

 Za: http://blogmedia24.pl/node/51865

Komentarze

Olivier2020.09.20 1:15
Dosłownie to co Ojciec opowiadał co się działo w Pińsku, on wywiózł swego Ojca w błota poleskie przez czas okupacji sowieckiej aż do wejścia Niemców
anonim2019.09.18 7:08
Moja mama zapamiętała również jak żołnierze rozcięli brzuch brzemiennej niewieście, a malucha roztrzaskali o ścianę, czasami rozrywano panią na pół, to abyśmy wiedzieli kogo ci ludzie witali i komu służyli.
KATON STARSZY2019.09.17 20:18
Ja bym dodał relacje dziadka i teścia,którzy byli żołnierzami na kresach również straszne.Dziadka obronił przed linczem sowiecki żołnierz a żydostwo wyło i lżyło polskich żołnierzy.Wyłapywali żołnirzy,którym udało się zbiec sowietom.Zdradzali polaków tawariszczom jak i szkopom.Kto cieszy się z cudzego nieszczęścia,tego BÓG KARZE i nie rozpaczjmy nad losem katów i zdrajców.Mieliśmy trzeciego wewnętrzego wroga.
ciekawy2019.09.17 19:00
Przy tym antysemityzmie jaki panował przed wojną nic dziwnego
stan2019.09.17 22:05
No tak, Polska przedwojenna była antysemicka, bo żydzi w Sejmie II RP żądali utworzenia na terytorium Polski własnego terenu autonomicznego Polin i do tego nie doszło. Nie udało się stworzyć Polin zamiast Polski. Czy w innym kraju takich ludzi by tolerowano? Kto przed wojną spiskował z komunistami i ? Czy znasz życiorys Ozjasza Szechtera i wiesz za co trafił do Berezy Kartuskiej, podczas, gdy za zdradę innych karano kulką w łeb? Taki był to polski antysemityzm!
zibi2019.09.17 18:59
PAMIETAMY KOGO PRZYSLAL STALIN I KTO SPOLSZCZYL SWOJE ZYDOWSKIE NAZWISKO I KTO MORDOWAL POLAKOW W KATOWNIACH UB I NIE ZAPOMNIMY ZYDOKOMUNO NIGDY
ceramik2019.09.17 18:28
Artykuł w porządku, tyle, że słowo żyd piszemy malutką literą. Maleńką.
stan2019.09.17 20:15
Właśnie, bo obecnie kto to jest ten żyd? przedtem łączyła ich religia. Ale już od wieków każdy rabin tworzył własną religię. Tworzyli własne szkoły. W Izraelu zgodnie z nazewnictwem mieszkają Izraelici. A teraz właściwie kogo określa się terminem 'żyd" i kogo "antysemita"? Przecież nawet niektórych spośród siebie nazywają antysemitami. Kto mi to wyjaśni?
Lech Keller-Krawczyk eine kleine jüdische läuse 2019.09.17 14:11
@PiS boi sie jedynie Konfederacji - To jest 𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 , Żyd z NKWD-wskich Żydów. Jest jak goowna w dworcowych WC - niespłukiwalny.
Lech Keller-Krawczyk eine kleine jüdische läuse 2019.09.17 14:08
𝐊𝐎𝐍𝐅𝐄𝐃𝐄𝐑𝐀𝐓𝐀 , któż to może być, hmm..? 𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 , "ekspert" od Lema, pedofil, "prowokuje", wymyśla dziesiątki pseudonimów udaje antysemitę sam będąc Żydem z NKWD-wskich Żydów. Jego niektóre "nicki" to m.in.: 𝐉𝐏𝐈𝐈𝐈, 𝐨𝐟𝐢𝐜𝐞𝐫 𝐋𝐖𝐏 (co za żart? żyd-pedał "oficer"), 𝐃𝐚𝐫𝐢𝐚_𝐃𝐚𝐧𝐢𝐥𝐜𝐳𝐲𝐤, 𝐀𝐠𝐧𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚, 𝐔𝐫𝐬𝐳𝐮𝐥𝐚. Jest tak przewidywalny jak spłuczka u mnie domu, jest jak goowna w dworcowych WC - niespłukiwalny.
Antoni2019.09.17 21:10
obrzezanie powoduje hipotrofię (U noworodka hipotroficznego obserwuje się: wychudzenie; luźną, wysuszoną skórę; słabo rozwiniętą tkankę podskórną; rzadkie włosy; szybko wysychającą pępowinę, wstrzymanie moczu w pierwszych godzinach po urodzeniu, dwa naczynia w sznurze pępowinowym - hipotrofia oznacza, że dziecko jest mniejsze, niż wskazywałyby na to normy dla danego wieku ciąży..) To dziwić się , że fiksuje.
Olej2019.09.17 13:00
Najgorsze w tym wszystkim, że ludzkie szaleństwo nie ma końca. Podłożem wszystkiego chciwość, władza, ludzka nędza. Oni witali, później ich ,,witano’’ – gdzie indziej. I wołali gdzie był wtedy Bóg ? I odpowiedziała im historia echem – gdzie był gdy parowóz dziejów rozpędzony milionami trupów, gnał wypełnionymi po brzegi wagonami śmierci, głodu i zbrodni. Gdzie byliście gdy wasi synowie wywracali świat ? O paradoksie czasu kłamstwa, które trwa. I teraz na powrót czekają grozy, która niebawem nadejdzie, Kłamstwem nowego świata, załganiem w miliardach dolarów, Pytaniem kto ofiarą kto katem ? I na powrót podłożem wszystkiego chciwość, władza, ludzka nędza. I na powrót wy i stare wasze kłamstwo.
AB2019.09.17 12:07
Ci, którzy chcieliby widzieć Polskę w sojuszu z hitlerem stracili rozum. Stalin się sprzymierzył z hitlerem i w czerwcu 1941 roku, hitler na niego napadł - tak wygladają sojusze ze zbrodniarzami. Sowieci później wygrali tylko dzięki pomocy z Zachodu, a szczególnie USA i to jakim kosztem ofiar! Wiecie, jaka byłaby historia przymierza Polski z hitlerem? Rękami Polaków hitler wymordowałby Żydów, a następnie mordowałby na taką samą skalę i w taki sam sposób Polaków, jego plan od początku obejmował zniszczenie Polski, bo chodziło przecież o przestrzeń dla rasy panów na wschodzie! Nikt by Polsce nie pomógł, wyniszczenie narodu polskiego byłoby jeszcze większe, a po pokonaniu hilera doczekalibyśmy się w Norymberdze wieszania ocalałych Polaków obok hitlerowskich zbrodniarzy. Ziemie polskie w całości wcielone by były do ZSRR, jako kara za sojusz z hitlerem i mielibyśmy jeszcze o wiele większe spustoszenie niż dokonał PRL. Puknijcie się więc w puste głowy! A Władysław Studnicki, zwolennik sojuszu z hitlerem zupełnie nie rozumiał jego planów. Chwała naszym przodkom, że się nie zhańbili!!!! MIeliśmy klęskę, a po przymierzu z hitlerem mielibyśmy hańbę i jeszcze większą klęskę!!!
JS2019.09.17 12:06
Oni w swoich przepisach mają aby trzymać z silniejszymi a to oznacza, że gdy na naród w którym rezydują, napadnie wróg, przechodzą na jego stronę. Tacy spryciarze. Pozdr.
AB2019.09.17 11:43
Trzeba dopowiedzieć, że z aresztowanych przez sowietów we wrześniu i październiku 1939 roku dziesiątków tysięcy polskich urzędników, a więc inteligencji, większość zaginęła bez śladu.
Lublinianka2019.09.17 19:11
Mój pradziadek trafił do obozu jenieckiego do Dniepropietrowska, z którego nie wrócił. Prababcia z dwiema córkami (jedna z nich to moja babcia) zostały same bez środków do życia, bo zapasy na zimę ukradli Niemcy. Zimę przeżyły z trudem w tzw.ziemiance...
Antoni2019.09.18 6:20
A czy po wojnie nie wprowadzili sie do pożydowskiego domu?
Mirek2019.09.17 10:36
Żydzi to byli w większości zdrajcy , konfidenci , donosiciele do NKWD . W 1920 roku podczas wojny polsko - bolszewickiej Żydowskich żołnierzy wycofano z pierwszej linii ponieważ przechodzili na stronę sowiecką . Była to jawna zdrada . Był też zorganizowany obóż dla Żydów podlegających poborowi do wojska w Jabłonnie aby uniemożliwić im {Żydom] wstąpienie do Armii Czerwonej . Podczas II wojny Żydzi na zajętych przez Armię Czerwoną polskich terenach masowo przechodzili na stronę sowiecką . Żydzi stanowili taką V kolumnę . Tak było między innymi w Jedwabnem gdzie Żydzi sporządzali listy polskich rodzin do wywózki w głąb ZSRR . To Żydzi z Jedwabnego zawieźli swoich sąsiadów Polaków do pociągu w Łomży a stamtąd pojechali na Syberię z której niewielu wróciło . Żydzi tak rozpanoszyli się w Jedwabnem że postawili na rynku pomnik Lenina a pod kościół katolicki chodzili się załatwiać . Mieszkańcom Jedwabnego bardzo się to nie podobało ...i mnie też by się to nie podobało gdybym żył w tamtych czasach . Dlatego Polacy witali przyjaźnie wkroczenie wojsk Wehrmachtu . Odtąd Żydzi już przestali pod kościołem robić wychodek . .
Shame on you Fronda2019.09.17 12:23
Mirek, Ty byłeś zawsze taki durny, czy na starość Ci odbiło? Nie wstydzisz się wypisywać tych bajek?
taro2019.09.17 13:09
ciulu, czytaj nadal ,,trybune ludu,, po pracy, lepiej ci to wychodzi jak odnajdywanie faktow historycznych.
Lublinianka2019.09.17 19:03
Pooglądaj wywiady z mieszkańcami Jedwabnego na YouTube zanim zaczniesz komuś ubliżać, nieuku😕 Wstydzić to ty się możesz, własnej NIEWIEDZY!!! 😁😁😁
Shame on you Fronda2019.09.17 20:44
Powtarzaj te brednie, endecja nasrała wam w te puste łby i teraz co który się odezwie to g leci
PiS boi sie jedynie Konfederacji2019.09.17 10:33
Od 30 lat powinniście to pisać i pokazywać. Ale robili to nieliczni i dzisiaj ś.p. D.Ratajczak, dr A.L. Szczęśniak.Inni nazywanie oszolomami i antysemitami.dzisiaj POzamiatane a na świecie Polacy stygmatyzowani jako pomocnicy Hitlera!A kto wstrzymał ekshumację? Hańba.Najwyższa pora wystawić żydom , i tym z Izraela, których ok. 1,5 mln pochodzi ze zbrodniczego Związku radzieckiego za zbrodnie na Polakach.W IPN są materiały ale czy rządzący mają odwagę? Wątpię.Wszystkie UB w Polsce wierchuszka była zydowska. Nawet w "Auschwitz to była igraszka" W nocy i nad ranem wykonywali wyroki na b. często młodych nieletnich patriotach. Pozbawili nas elity a dzisiaj jeszcze chca oskubać.Co robił w Swietochłowicach Morel? Nawet w "Auschwitz to była igraszka" I państwo polskie wysyłało mu emeryturę do Izraela.Ci politycy pod Trybunał!
Lublinianka2019.09.17 10:10
Wielu z tych żydowskich zdrajców po wojnie służyło wiernie ZSRR w strukturach UB i SB niszcząc polskich patriotów, prześladując i mordując potajemnie Żołnierzy Niezłomnych, a potem uciekło do Izraela i żyło dostatnio z emerytur wypłacanych przez Polskę. W treści artykułu zabrakło odniesienia się do sprawy Jedwabnego w kontekście współpracy tamtejszych żydów z sowietami, okradania miejscowych Polaków z majątków i wywożenia ich bydlęcymi wagonami na Sybir. Dziś ich wnuki są u władzy w Izraelu i kontynuują dzieło swych dziadów zakłamując historię i żądając zwrotu mienia bez spadkowego od Polski. Tak odwdzięczyli się za 1000 letnią gościnę w Polsce.😢
Ron2019.09.17 11:48
Dodać trzeba również nazwiska marksistowskich ideologów piszących podręczniki filozofii, takich jak Władysław Krajewski czy Adam Schaff. Dziwnie podobne życiorysy i narodowość. Dzięki takim, jak oni - drugoplanowym, nieznanym ogółowi - poplecznikom obcego systemu odczuwamy wpływy POstkomuny do dnia dzisiejszego.
Stanislaw2019.09.17 10:10
Dlaczego redakcja nie stosuje cudzysłowów, cytując dawne slogany, dziś juź nieznane? To językowe barbarzynstwo, i wprowadzanie w błąd czytelników!
Memento2019.09.17 10:00
Zaprosić Putina na rocznicę napaści, bo był obrażony, gdy go nie zaproszona na rocznicę napaści Niemiec na Polskę.
anonim2019.09.17 10:57
wy wolicie zapraszac weteranow z ss i wasz trump olal was cieplym moczem cepy pisowskie
moskale won2019.09.17 13:05
Nie podniecaj się , kacapie !
anonim2019.09.17 9:57
Jak tylko zaczyna się w Polsce przywoływać fakty o zbrodniach obywateli narodowości żydowskiej na Polakach ,tak w okresie II wojny światowej jak i po upadku III Rzeszy,kiedy przyjęli funkcje w aparacie sowieckiego okupanta,natychmiast podnosi się jazgot ,tak jazgot zarzutów o antysemityzm,ponieważ na celu jest zagłuszenie faktów historycznych i wyrządzonych i dotąd nienazwanych zbrodni.Polska musi i ma obowiązek przedstawiać tę przemilczaną historię
Konfederata2019.09.17 9:11
Żydobolszewia nas napadła to i ich kamraci żydowscy ich witali. Do dziś niestety zbieramy tego plon. Trzeba było wejść w sojusz ze szkopami i napaść na sowiety! No ale to już przepadło niestety.
jan lesiak2019.09.17 9:45
wstrząsające, choć przecież znane z dokumentów. Zdradziła też / uciekła/ naczelna wladza Rz-pitej swych obywateli. Prezydent Starzyński, przez radio komentował codziennie bestalstwo niemców, i prorokował; Niemcy odpokutują swoje zło ,a Polaków nic nie pokona.Czy to ,że uciekli za Odrę, pozostawili wielowiekową pracę, jest ich pokutą ? Ruscy , wiadomo żyją w zaslepieniu, kłamstwie, w bezadziejności , bo połknie ich zółta rasa. Za chciwość i lenistwo.
taro2019.09.17 13:06
nawet na dzisiejsze czasy masz protokoly dla rzadow, glow panstw, ktore opisuja,jak w kryzysie, podczas wojny maja opuscic panstwo. Tyczy sie to rowniez prezydenta USA, ktory nie moze byc problemem szantazu, dla nowo powstalego rzadu na uchodzctwie, a wiec i on musi ,,uciekac,,.
Gamberro2019.09.17 19:00
Dokładnie, komuna wbiła ludziskom ten mit o haniebnej ucieczce i tak powtarzają te głupoty do dzisiaj. Miało naczelne dowództwo zwiazać nieprzyjaciela ogniem przy granicy Rumunii? co za bzdety. Władza musi mieć. ciagłosć.