Rozpoczynając dzisiejsze posiedzenie rządu, premier Donald Tusk odniósł się do ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości USA akt dot. sprawy Jeffreya Epsteina. Szef rządu poinformował o powołaniu specjalnego zespołu, która ma zbadać polskie wątki gigantycznej afery pedofilskiej w Stanach Zjednoczonych.
Wedle nieoficjalnych ustaleń Wirtualnej Polski, ma to być specjalny zespół prokuratorski, który natychmiast przystąpi do pracy.
- „Nie wiemy nawet, czy będą jakieś konkretne efekty tych prac, np. w postaci zarzutów dla konkretnych osób. Ale od tego jest prokuratura, by takie rzeczy posprawdzać. A może po zapowiedzi premiera zaczną się zgłaszać sygnaliści?”
- mówi dziennikarzom źródło z kręgów rządowych.
Autorzy zaznaczają przy tym, że „jest też wątek dotyczący stricte krajowej polityki”.
- „Tuskowi chodzi o osłabienie PiS, który w ostatnich miesiącach buduje się głównie na dobrych relacjach z amerykańską administracją i bezpośrednich relacjach Nawrockiego z Trumpem.”
- twierdzą.
