Waszyngton zdecydował się zerwać wszelkie kontakty z marszałkiem polskiego Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. To reakcja na sposób, w jaki lider Nowej Lewicy mówił o prezydencie USA informując, że nie poprze jego kandydatury do Pokojowej Nagrody Nobla. Do sprawy odniósł się redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz, który zwraca uwagę na konsekwencje, które mogą dotknąć Polskę wskutek działań Czarzastego.

- „Polska jest krajem suwerennym, nikt nie może nam wybierać władz. Niestety doszło do takiego naruszenia naszej suwerenności już kilkukrotnie. Między innymi poprzez obalenie rządu Mateusza Morawieckiego, również przy użyciu ambasady amerykańskiej. Są materiały świadczące o tym, że w czasie wyborów w 2023 roku serwery umieszczone na Cyprze sterowały ruchem autobusów przewożących do różnych komisji wyborców. Było to prawdopodobnie działanie pod wpływem Unii Europejskiej. Będziemy te sprawę badać”

- powiedział w programie „Polityczna kawa” na antenie TV Republika.

Przypomniał o finansowaniu przez Stany Zjednoczone organizacji walczących z rządem Mateusza Morawieckiego.Zaznaczył jednak, że „nie prowadzi się polityki wobec sojusznika, obrażając tego sojusznika, obrażając prezydenta USA”.

- „Marszałek Czarzasty naraża dziś bezpieczeństwo Polski i każdego z nas poprzez skoordynowaną akcję ataku na prezydenta USA”

- stwierdził.