Serwis Politico donosi, że potencjalna przyszłoroczna akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej skutkowałaby członkostwem częściowym, a nie pełnym.
W Brukseli mają toczyć się rozmowy o „przyspieszonym modelu” członkostwa Ukrainy w UE.
Kijów i Bruksela mają mieć już za sobą trzy uzgodnione spośród sześciu wytyczonych etapów na drodze do ukraińskiego wejścia do Unii Europejskiej.
Bruksela czeka teraz na wyborczą porażkę premiera Węgier Viktora Orbana, która odsunęłaby go od władzy i jednocześnie zdjęła węgierskie weto w sprawie przyłączenia Ukrainy do UE.
Do zaakceptowania ukraińskiego członkostwa w unijnych strukturach potrzebna jest bowiem zgoda wszystkich 27 krajów unijnych.
Jak podaje jednak wspomniane medium, w Brukseli, w przypadku utrzymania się Orbana przy władzy, rozważa się również wariant ostateczny w postaci pozbawienia Węgier, powołując się na artykuł 7 traktatu, prawa głosu w sprawie akcesji Ukrainy do UE.
