O decyzji poinformował minister spraw wewnętrznych Estonii Igor Taro, który przypomniał o najcięższych zbrodniach, których dopuszczają się rosyjscy żołnierze na Ukrainie.

- „Rosyjscy żołnierze, którzy walczyli na Ukrainie, także zabijali, niszczyli, gwałcili i rabowali. Zamknięcie dla nich obszaru UE leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa”

- zauważył.

Podkreślił, że choć UE nałożyła sankcje na Rosję, to konsekwencje zbrodni powinni ponieść wszystkie osoby w nie zaangażowane.

- „Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz ludzi, a następnego wypoczywasz w cywilizowanej Europie”

- powiedział.