Ziobro odniósł się do kilku kontrowersyjnych decyzji obecnego rządu, w tym do zwolnienia z więzienia Ryszarda Cyby, skazanego za zabójstwo działacza PiS Marka Rosiaka. Podkreślił również śmierć Barbary Skrzypek po przesłuchaniu przeprowadzonym z naruszeniem procedur oraz zaangażowanie prokurator Ewy Wrzosek w tę sprawę. Dodatkowo, zwrócił uwagę na działania Romana Giertycha w Sejmie, które uznał za prowokacyjne wobec prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.​

Były minister skrytykował także decyzję Adama Bodnara o odwołaniu sędziego Przemysława Radzika z funkcji zastępcy rzecznika dyscyplinarnego oraz wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec członków Krajowej Rady Sądownictwa.

Były szef resortu sprawiedliwości ocenił te działania jako bezprawne i określił je mianem "zaplanowanej prowokacji", mającej na celu eskalację napięć politycznych w trakcie kampanii prezydenckiej oraz odwracanie uwagi od problemów, takich jak kryzys migracyjny, rosnące ceny czy konsekwencje polityki klimatycznej Unii Europejskiej.​