21.10.20, 12:25Screenshot Youtube

Abp Viganò potępia milczenie hierarchów w sprawie zabijania nienarodzonych

Milczenie w sprawie aborcji to straszna oznaka duchowej i moralnej dewiacji wśród tej części hierarchii, która wypiera się swojej własnej misji, ponieważ wyparła się Chrystusa” – w takich ostrych słowach abp Carlo Maria Viganò potępił milczenie biskupów w sprawie aborcji w czasie prezydenckiej kampanii wyborczej w USA.

W wywiadzie dla portalu „Life Site News” były nuncjusz apostolski w USA odniósł się nie tylko do milczenia amerykańskich biskupów w sprawie aborcji, ale także i tych, którzy wypowiadając się o niej twierdzą, że można ze spokojnym sumieniem głosować na Joe Bidena, proaborcyjnego kandydata Demokratów. Do takich należy np. kard. Joseph Tobin z Newark w stanie New Jersey, który powiedział, że ma większy problem z drugą opcją, czyli ubiegającym się o reelekcję prezydentem Trumpem.

Abp Viganò zauważył, że biskupi nie mogą być „neutralnymi widzami walki między Bogiem a Jego przeciwnikiem”. Zostali oni namaszczeni świętym krzyżmem po to, by być niejako „zawodnikami wiary”, by podjąć walkę.

Portal „Church Militant” przypomina, że wypowiedź kard. Tobina była reakcją na słowa biskupów i duchownych podkreślających, iż wyborcy powinni przede wszystkim zwracać uwagę na stanowisko w sprawie świętości życia. Na przykład ks. James Altman z La Cross w stanie Wisconsin powiedział w sierpniu tego roku wprost: „Nie można być katolikiem i Demokratą – kropka”. Wypowiedź duchownego poparł bp Joseph Strickland z Tyler w Teksasie.

Niestety wielu biskupów zachowuje milczenie lub powściągliwość w kwestii zabijania nienarodzonych. Dlatego abp Viganò powiedział: „Modlę się o to, by do nielicznych, dzielnych duszpasterzy, którzy podnoszą głos w obronie nienaruszalnych i niezbywalnych zasad ustanowionych przez Pana Boga w prawie naturalnym, dołączyli ci, którzy dzisiaj wahają się ze strachu, nieśmiałości czy fałszywego poczucia roztropności”.

Statystyki pokazują, iż 51 proc. amerykańskich katolików zamierza głosować albo skłania się ku głosowaniu na Bidena. Wśród latynoskich katolików natomiast aż 67 proc. planuje głosować na Bidena, który chociaż nominalnie jest katolikiem, w rzeczywistości popiera dopuszczalność zabijania nienarodzonych.

Abp Viganò uważa, iż inspiracją w lekceważeniu problemu zabijania nienarodzonych dla amerykańskich biskupów jest papież Franciszek, który w encyklice Fratelli tutti zasadniczo nie porusza problemu aborcji, choć wymienia wiele przykładów łamania praw człowieka.

Jakie braterstwo mogłoby kiedykolwiek zaistnieć pomiędzy ludźmi – pisze hierarcha odnosząc się do głównego motywu encykliki – jeśli zabijanie niewinnych dzieci jest uważane za nieistotne? Jako można potępiać społeczne wykluczenie jednocześnie zachowując milczenie w sprawie najbardziej kryminalnego ze społecznych wykluczeń, którym jest wykluczenie dziecka mającego prawo do życia, do rozwijania się, do bycia kochanym i do kochania, adorowania Boga i służenia Mu oraz zyskania życia wiecznego?”.

jjf/ChurchMilitant.com

Komentarze

bina2020.10.21 21:13
Motłoch!....a za wcześniakami do 22 tygodnia życia kto się ujmie? nikt ich nie ratuje...
Potakiewicz2020.10.21 17:12
Ma 100% nieracji. Nie wolno pod żadnym pretekstem burzyć domów niezbudowanych, zamykać dróg nieistniejących, łowić ryb w rzekach - których nie ma itd, itd, itp.
Wy śmieci imprezowe wasz matki to kurwy2020.10.21 16:35
I zobaczcie do czego doprowadzili Feminiści chrześcijańscy i żydowscy - Teraz jak mężczyzna ciężko i dużo pracuje bo nie chce być zwolniony z pracy, to często jego kobieta grozi mu odejściem bo za mało jej czasu poświęca, jak nie pracuje - jeszcze gorzej I tu i tu nie może nic zrobić bo ją policja ochrania.
Natalja Siwiec2020.10.21 15:55
Posprzątajcie własne śmieci kleropasożyty w złotych sukienkach, a potem możecie pouczać.
Jestem za życiem...2020.10.21 15:51
Może Papież Franciszek milczy na temat aborcji, bo wiele się o tym mówi. Natomiast ochrona życia powinna być na każdym jego etapie. Niestety często przemilcza się temat odbierania życia dzieciom już na rodzonym, tylko na różnym jego etapie, w różnym tempie np - powolna śmierć głodowa lub gwałtowna od zabłąkanej kuli z karabinu mafioza. I niestety często za to ponoszą winę rodzice. Wiara w Boga nie ogranicza się tylko z walką z aborcją. Niestety wielu ludzi poza Kościoła katolickiego tak to widzi...
Jarek2020.10.21 15:15
Szkoda, że nie potępia milczenia o pedofilii.
Aga Dziedzic💘🏳️‍🌈2020.10.21 13:15
Kołchoz 𝐀𝐍𝐎𝐍𝐈𝐌 - wszechobecne matoły z większymi zasobami imbecyli niż sam kołchoz "kretynizacja", z ilorazem IQ wszystkich do kupy wziętych, nie większym niż mój rozmiar sneakersów.
Anonim2020.10.21 12:53
Nikt biskupom nie zabrania mówienia o aborcji. Nikt katolikom nie każe jej wykonywać. Ale też niech religia nie decyduje o stanowieniu prawa.
Anonim2020.10.21 12:55
Niech też nikt nie zmusza mnie do finansowania aborcji i In-Vitro z moich podatków. Jasne?
Anonim2020.10.21 13:17
A mnie do finansowania 500+ albo czternastek dla górników.
Anonim2020.10.21 12:48
Dokładnie. My katolicy za mało wywołujemy presji na rządzących. Piszmy w komentarzach pod artykułami ciągle przypominając rządom, że Pan Bóg powiedział Nie morduj. Pan Jezus powiedział - cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnie uczyniliście. Jeśli my katolicy będziemy milczeć to i na nas spadnie część odpowiedzialności za mordy na bezbronnych, bez prawa do głosu i ucieczki. Wczujmy się w sytuację tych najmniejszych z najmniejszych. Holokaust aborcji i In-Vitro musimy zatrzymać√.
Anonim2020.10.21 12:43
Jestem zaskoczony. Fronda tą wiadomością atakuje Polski Kościół Katolicki i rządzącą partie z Kaczyńskim na czele, którzy milczą w sprawie zabijania dzieci. Musiał to zrobić jakiś nowy pracownik Frondy bo kak czy mp nigdy by tego nie napisała.