05.06.15, 08:37

Andrzej Duda o kandydacie na Premiera i in vitro

Podczas rozmowy z Radiem Kraków, prezydent - elekt Andrzej Duda powiedział coś bardzo ciekawego, a mianowicie:

"Pani Szydło łączy w sobie takie bardzo dobre cechy, w sytuacji, gdy potrzeba naprawiać państwo, ale z uwzględnieniem potrzeb społecznych, taka osoba byłaby właściwą osobą na właściwym miejscu"

Czy Andrzej Duda dał tym samym znak Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu odnośnie wyboru Premiera PiS? Sam Kaczyński w rozmowie z Telewizją Republiką mówił, że to właśnie prezydent-elekt wskaże właściwą osobę na Premiera partii PiS.

O samej Pani Szydło Andrzej Duda mówi:

Znałem panią prezes wcześniej i sam ją wybrałem na szefa sztabu. Wiedziałem, że ona sobie poradzi z tym trudnym zadaniem i zrobiła to znakomicie. Jak ktoś mnie pyta czy uważam, że byłaby dobrym premierem RP w czasach, kiedy Polacy oczekują dobrej zmiany, to także jako kobieta i córka górnika, wychowana w trudnych warunkach czekania na ojca, nadawałaby się do tej roli doskonale. Ona pokazała wielki talent zarządczy. A tego właśnie potrzeba premierowi. Pani Szydło łączy w sobie takie bardzo dobre cechy, w sytuacji, gdy potrzeba naprawiać państwo, ale z uwzględnieniem potrzeb społecznych, taka osoba byłaby właściwą osobą na właściwym miejscu".

W nagranej rozmowie z Radiem Kraków Andrzej Duda odniósł się po raz kolejny do sprawy sztucznego zapłodnienia in vitro i słów kardynała Stanisława Dziwisza, który mocno sprzeciwił się in vitro. Oto fragment wywiadu:

Panie Prezydencie, jak przyjął Pan mocne słowa kardynała Stanisława Dziwisza, które padły podczas procesji Bożego Ciała w Krakowie, że in vitro to metoda niemoralna a więc nie do przyjęcia.

Myślę, że ksiądz kardynał nie tyle mówił o samej metodzie, co odnosił się do oustawy, która jest proponowana. W tej kwestii jestem z nim zgodny.  Zresztą nie tylko ja. Słyszałem też wypowiedź profesora Zolla. Patrzę podobnie jak profesor Zoll - przede wszystkim  od strony konstytucyjnej, od gwarantowanej konstytucyjnie godności  człowieka, od strony  prawa do życia.  Pod tym względem do tej ustawy są bardzo poważne zastrzeżenia,  które właściwie ją dyskwalifikują. Tutaj zdania nie zmieniam i tak, jak mówiłem podczas  kampanii, tak mówię i teraz: potrzebny jest  kompromis. Rozumiem tych, którzy chcą mieć dzieci a z różnych przyczyn nie mogą. Ci ludzie są w stresie i sytuacja jest zła. Trzeba temu zaradzić. Chcę powiedzieć jedno: generalnie ustawa rozwiązująca tę kwestię jest potrzebna, dlatego że dzisiaj ten problem jest nieuregulowany i jest, mówiąc brzydko, wolna amerykanka. Trzeba to uregulować tak, żeby godność człowieka i prawo do życia były szanowane. To da się to zrobić. Jest możliwy kompromisowy projekt w tym zakresie. I ja bym chciał, żeby taki kompromisowy projekt powstał.  Będzie z jednej strony pomagał tym, którzy tego potrzebują, bo nie mogą mieć dzieci a przecież młodzi ich chcą. Druga strona medalu  jest taka,  żeby ten projekt szanował godność ludzką i ludzkie życie.

Czyli sama metoda nie jest niemoralna, tu mamy raczej kwestię odpowiedniej ustawy w tej sprawie.

Przy zabezpieczeniu tych dwóch elementów, niezwykle istotnych, nie tylko konstytucyjnych, ale wynikających z nauki Kościoła Katolickiego, z religii chrześcijańskiej, przy zabezpieczeni godności ludzkiej i prawa do życia, zostaje jeden element, który wzbudza poważne wątpliwości wśród hierarchów. Fakt, że to nie jest metoda naturalna. Ale uważam, że jest jednak potrzebny kompromis. Jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej będę go szukał. Rozwiązanie jest niezbędne. Szacunek i godność do życia jest konieczna. Każdy z nas był kiedyś zarodkiem

POSŁUCHAJ:

 

Philo

Źródło: Radio Kraków

Komentarze

anonim2015.06.5 8:47
Nie doceniacie geniuszu Kaczyńskiego tylko nim straszycie. Kaczyński jak dobry strateg i szachista już dawno opracował strategię. Kaczyński nie musi być Premierem, bo i po co, i tak rządzi partią. Ważne aby PIS wprowadził program odbudowy Polski.
anonim2015.06.5 8:55
"Andrzej Duda podpowiedział, kto może zostać nowym Premierem Polski" Nie wierzę, żeby w PiS-ie ogon machał psem. To raczej J.Kaczyński, świetny strateg, panu Dudzie podpowiedział. W panu Kaczyńskim podoba mi się głównie jego nieustępliwa, męska zasada eliminacji każdego, kto mu się sprzeciwi.
anonim2015.06.5 9:06
Już jest na youtubie film ks.Glasa i ks.Kostrzewy "Demony seksu".Polecam szczegòlnie niedowiarkom, ktòrzy nie wierzą w diabła.Wróćcie do Jezusa.
anonim2015.06.5 9:13
p. Duda mocno stara się uniknąć konkretnych deklaracji i właściwie mu się nie dziwię, bo 25 lat propagandy spod znaku "róbta co chceta" wychowało miliony, którzy w nią uwierzyli. Od słów ważniejsze są czyny i wierzę, że uda mu się doprowadzić do zakazu in vitro. Obecnie są metody, którymi in vitro można zastąpić i które szanują godność osoby ludzkiej.
anonim2015.06.5 9:15
"Myślę, że ksiądz kardynał nie tyle mówił o samej metodzie, co odnosił się do ustawy, która jest proponowana." Myślę że nie sposób dojść do takiego wniosku. Na tej podstawie stwierdzam że pan Prezydent-Elekt ordynarnie kłamie. Szkoda, ale cóż - wśród wiernych katolików chyba nie ma zbyt wielu takich którzy głosując na Andrzeja Dudę nie zdawali sobie sprawy z tego iż w tej sprawie jego poglądy są nie do przyjęcia. Mniejsze zło, jak zwykle. Choć, trza przyznać, w przypadku tych wyborów - znacznie mniejsze.
anonim2015.06.5 9:58
:) O już widzę że prezydent elekt "wyborczeje", więc in vitro jak jest tak będzie, z tą różnicą że Fronda będzie siedziała cicho coby niewygodnych tematów nie poruszać.
anonim2015.06.5 10:03
Czyżby Prezydent- Elekt Duda nie słyszał o naprotechnologii??? Metodzie etycznej, nie inwazyjnej, skuteczniejszej.
anonim2015.06.5 10:07
mysliciel81 - a kiedy "zaczyna się" człowiek? Jesteś opóźniony w rozwoju...wiedzy. Oczywiście przez KK :-) A przy okazji - w której klasie juz jesteś?
anonim2015.06.5 10:16
Czyżby zaczęło się dzielenie skóry na niedźwiedziu?
anonim2015.06.5 10:57
Jack_Holborn - zabawne, że dokładnie tę samą cechę posiadał pan Donald Tusk, nieprawdaż?
anonim2015.06.5 11:19
Przecież tu nie chodzi o naturalność metody, tylko o to, że aby mógł się narodzić jeden człowiek (z jakimś prawdopodobieństwem, bo wiemy jaka jest "skuteczność) musi zginąć kilka, kilkanaście, nieraz kilkadziesiąt ludzkich istnień. Nie wspominając o ogromnych i nieodwracalnych zniszczeniach w organizmie matki, bo jest to szok hormonalny. Tu leży pies pogrzebany: gdyby sama metoda in vitro miała mieć postać moralną, to żadnej klinice nie opłacałoby się podejmować tematu.
anonim2015.06.5 11:29
sprawa In Vitro by sie szybko rozwiazala sama, chcesz dzieci to plac jak za operacje plastyczna, a nie z fundusz narodowego. Ludzie nie widza tych pieniedzy , ktore ubywaja z NFZ na In Vitro i dlatego sprawiedliwie powinien kazdy Polak po oplaceniu swojej skladki zdrowotnej dostawac rachunek doplaty za zachcienki bezdzietnych, a wtedy by sie oczy Polakom otwarly.
anonim2015.06.5 11:32
Super pomysl by pani Beata Szydlo byla premierem ; ) Z Bogiem;p
anonim2015.06.5 12:36
Prezydent elekt nie rozumie nauki katolickiej, bo socjalizm i każda ideologia ogłupiają. Jest więc po staremu, czyli jak zwykle.
anonim2015.06.5 12:43
@Zaściankowy kłamiesz, naprotechnologia jest metodą bardzo inwazyjną (ciężkie operacje i szkodliwe przestarzałe leki hormonalne) a do tego o skuteczności 25% po dwóch latach (dla porównania in vitro 30% szans co miesiąc) http://www.pan.poznan.pl/nauki/N_111_09_Dolinska.pdf
anonim2015.06.5 15:16
jedyny "kompromis" to zakaz invitro. jak Duda opowiada o jakimś kompromisie to niech lepiej nie pcha się przed ołtarz bo jak tego słucham to niedobrze mi się robi. nich poczyta sobie o naprotechnologi i nie wspomina nawet o jakiś kompromisach z złem jakim jest invitro.
anonim2015.06.5 20:15
Myś[email protected] Wałęsa i Obama też nobliści i co? To co powiedzą to ma być autorytetem?
anonim2015.06.6 3:57
Przecież to oczywiste, że Duda nie zakaże metody in-vitro skoro ma ona tak duże poparcie w społeczeństwie. Pewnie będzie się starał przeszkadzać by zadowolić dużą część swojego ultrakatolickiego elektoratu ale dla "moralnych mocarzy" z Frondy to i tak będzie za mało.
anonim2015.06.6 9:13
To zwykły kompromis Dudy ze złem, jakim jest in vitro i tyle. Kompromis z diabłem, nawet, jeżeli to tylko gra polityczna. Stanowisko Kościoła Katolickiego w sprawie in vitro jest jasne - żadnych kompromisów. Niech Duda nie udaje kogoś, kim jak widać nie jest. Jeżeli ktoś uważa się za dobrego katolika, a popiera in vitro, to niech nie łudzi samego siebie. Takie jest stanowisko Boga: "Unikajcie nawet tego, co ma choćby pozory zła". Niech osoby zarzucające Kościołowi Katolickiemu utrudnianie postępu nauki i techniki popukają się w głowę. To mnisi przepisywali księgi w średniowieczu. Nie tylko te religijne, ale i naukowe, filozoficzne. Dzieła antyczne, z dziedziny medycyny, historii... To Kościół Katolicki wprowadzał uniwersytety. A upadek moralności, to nie postęp, to wsteczność - to wspierane jest przez in vitro, gender i propagowanie homoseksualizmu i rozwiązłości we wszystkich sferach życia. Poza całym nagannym aspektem moralnym, in vitro nie sprzyja umacnianiu więzów między "rodzicami". Wszystko to, co nienaturalne, wynaturzone w sferze płodności człowieka i każdej innej, jest złe i nie może być sankcjonowane i uznane choćby i z tego względu. In vitro zabija miłość - jest grzechem. In vitro, to metoda szatańska. Kiedy postęp wyzuty jest z moralności - nie dba o godność ludzką, oznacza upadek ludzkości. Mówmy: 'nie' szatanowi! Mówmy: 'Tak' Chrystusowi! Z Bogiem.