06.02.20, 09:39

Animiści walczą o „równość gatunkową”. Chcą zrównania praw zwierząt i ludzi. Jak zawsze zaczyna się od pojęć. Wojna kulturowa trwa.

Tak zwani animalsi chcą wprowadzenia zakazu używania zwrotów, które w odniesieniu do zwierząt, kiedy o nich mówimy, wskazywałyby na – jak to określają - „wyższość gatunkową” ludzi.

Ruchy te modne są już od jakiegoś czasu na świecie, a i w Polsce zaczęli się pojawiać ich zwolennicy. Odnosi się też czasem wrażenie, że mylą oni sympatię do zwierząt i troskę o nie z walką o zrównanie w prawach zwierząt i ludzi. W tym względzie powołują się też czasem na rzekomego ich w tym sojusznika Jarosława Kaczyńskiego. Czym innym jest bowiem troska o prawa zwierząt i ich należyte traktowanie, a czym innym robienie z tego ideologii, a nawet może religii.

W tym kontekście wypowiedział się Paweł Suski, były poseł PO, który stwierdził:

– W szufladzie leży gotowy projekt Krzysztofa Czabańskiego. Prezes może go przeprowadzić w dowolnym trybie. Jednak oczywiście nie stanie się wcześniej niż po wyborach prezydenckich

Brytyjska organizacja PETA (People for the Ethical Treatment of Animals) od jakiegoś czasu opowiada się za zmianą terminologii, słów i zwrotów, które są wypowiadane w odniesieniu do zwierząt. Według przedstawicieli tej organizacji zwroty takie jak „właściciel” albo „zwierzę domowe” sugerują wyższość gatunkową człowieka nad zwierzęciem. Jest to ich zdaniem całkowicie nieuzasadnione.

Jedna z ich przedstawicielek, Jennifer White, w programie BBC stwierdziła:

Wiele osób, które mają psy i koty, nazywa je zwierzętami domowymi, a samych siebie właścicielami, co wskazuje na to, że zwierzęta są własnością

Dalsze działania takich organizacji, jak przestrzega w jednym z ostatnich swoich komentarzy tygodnia Witold Gadowski, mogłyby doprowadzić do tego, że na uczelniach zaczęto by wykładać na przykład języki zwierząt.

Czy jednak warto iść w tym kierunku? Czy nie jest to przypadkiem droga do nikąd?

 

mp/„Rzeczpospolita”, dorzeczy.pl

Komentarze

Po prawej Ty po lewej ja2020.02.7 8:57
Czy wy macie coś nie tak z głową? Tu nie chodzi o to że pies, kot czy krowa mają mieć takie same prawa co ludzie, a jeśli ktoś takie wyciąga wnioski to ma po prostu niski iloraz inteligencji i szumi mu propaganda we łbie. Tu chodzi o to że zwierzęta mają prawo do życia wolnego od niepotrzebnego cierpienia. Lew zabija żeby przeżyć. Człowiek zabija bo lubi. Mamy XXI wiek - żyjemy w czasach dobrobytu, nie musimy walczyć o pożywienie. Jak więc usprawiedliwić kaźń miliardów zwierząt na całym świecie? Skoro nie potrzebujemy ich już do zdobywania pożywienia, ani ubierania się w ich skóry? Lubicie patrzeć na cierpiące zwierzę? Na mielone żywcem kurczęta traktowane jak odpad produkcyjny? Naprawdę nie trzeba wiele żeby popatrzeć sobie na piękne obrazki z rzeźni i jak "ludzie" znęcają się nad słabszymi. Człowiek nie jest drapieżnikiem. Jest takim samym drapieżnikiem jak goryl. Czas najwyższy aby zwierzęta były znów zwierzętami a nie rzeczami które można produkować.
Wojtek Polak2020.02.7 9:20
Lew zabija żeby przeżyć. Człowiek zabija bo lubi.a ty jesteś debilem bo lubisz czy żeby przeżyć.
Po prawej Ty po lewej ja2020.02.13 15:27
A jakiś argument może? Bo nie jestem zainteresowana rynsztokowym poziomem dyskusji.
Jazzz2020.02.6 22:29
Droga do nikąd. No i w tym jest problem. Wielu ludzi wyśmiewało się z i Lenina, i z Hitlera i nagle kiedy dano im władzę, miny zrzedły. Panią Spurek ktoś wybrał.
Michał Pasierb 2020.02.6 22:43
I ktoś dał jej doktorat...niestety
anonim2020.02.6 19:06
Jeśli to prawdziwa akcja tzn że jest bardzo źle.
anonim2020.02.6 16:45
ustawka, ale dobra
Saki Faki2020.02.6 13:58
Ale że niby gatunek zwany pisowskim przychlastem jest równy człowiekowi? Co za lewackie brednie, tfu.
anonim2020.02.6 15:28
nie blokuj łącza, gówniarzu
Joanna2020.02.6 13:23
O losie... co to ma być? To znaczy, że gdy mój pies ugryzie kogoś, to ja nie będę za to odpowiadać i płacić odszkodowania, bo nie będę właścicielką, a mój pies jako że ma mieć równe prawa pójdzie np. do psiej paki? :):):) Nie no, ubaw po pachy...
anonim2020.02.6 14:45
Żartujesz sobie, ale tak naprawdę trafiłaś. Bo tutaj nie chodzi o żadną równość gatunkową, tylko o to, żeby można było coraz bardziej bezkarnie odbierać ludziom (czytaj kraść) ich zwierzęta. Miłośnicy zwierząt naiwnie cieszą się z takich idiotyzmów, atakują innych, ale wyglada na to, że nie zdają sobie sprawy z tego, jak łatwo stracić np. ulubionego psa. A może być jeszcze łatwiej.
Joanna2020.02.6 14:54
To było trochę "pół żartem, pół serio", a tak poważnie coś w tym jest co napisałeś/aś. Czyli o steku wołowym, już niedługo też będziemy mogli sobie tylko pomarzyć...
Frank2020.02.6 12:03
A może to dobrze? Gdyby tak się stało to ja, PiS-owska SZARAŃCZA, byłbym równy ludziom...
romek2020.02.6 11:03
W końcu Roman Koń z parytetu wejdzie do senatu
lucjanhenryk2020.02.6 10:49
" Wiele osób, które mają psy i koty, nazywa je zwierzętami domowymi,..." Jeżeli "udomowili", znakiem tego nie pies, kot, krowa, byk, ......, udomawiali człowieka, lecz dokonał to człowiek.....
Wojtek Polak2020.02.6 10:01
jak sobie kupię dom to jestem jego właścicielem? a jak kupie sobie samochód to jestem właścicielem?a jak pieska sobie kupię to kim jestem?lewaccy ideolodzy chcą wprowadzić legalność zoofilii?jak kotek zabije myszkę to co dożywocie?jak piesek zagryzie pieska to co dożywocie. chorzy ludzie chcą wprowadzać chore prawo. czy to już jest szczyt debilizmu lewackich ideologów?- znając ich chore wynaturzone zapędy to wątpię. człowiek jest nad jakimkolwiek zwierzęciem bo potrafi panować nad instynktami czego nie potrafi zwierzę.
J.P2020.02.6 10:36
Ty nie masz nawet pojęcia o czym piszesz, dajesz przykłady od czapy. Kotek zabije myszke bo żywi się mięsem i ma instykt który kaze mu ganiac za myszką, tak go Bóg, Natura czy jak to nazwiesz zaprogramowaly. Tu nie chodzi oto by kot stracił swoje naturalne zachowania, tu chodzi o przyzwoite zachowania ludzkie wobec natury. Piszesz o jakiejś zoofilii, rozbujales się w obłokach absurdu, wszystkie organizacje wrzucasz do jednego worka.
Wojtek Polak2020.02.6 18:42
bo wszystkie lewackie ideologie kończą się zamordyzmem i terrorem.
Wojtek Polak2020.02.6 18:52
a jeszcze jedno ja nie mówię o traktowaniu zwierząt tylko o waszym zrównywaniu a nawet stawianiu zwierząt ponad ludzi. to śmierdzi waszym zapędem do legalizacji zoofilii. chore prawo tworzą chorzy ludzie a za takich uważam gretynów eko-terrorystów ekologistów i wszystkich którzy zrównują zwierzęta z ludźmi.
Pracownik2020.02.6 10:51
Chciałbym mieć takie fajne, czarno-białe spojrzenie na świat. Zapewne masz przyjemne, proste życie.
Żyd Wyklęty2020.02.6 15:18
Jak kupię sobie polskiego Wojtka za trzy szekle to jestem właścicielem.
Wojtek Polak2020.02.6 18:55
ty najpierw kup sobie rozum dobrze go traktuj i odpowiednio używaj i jak ci nie ucieknie to będzie twój a ty będziesz jego właścicielem.
Protestant2020.02.6 10:00
Jest w tym jakaś logika, ale jedynie ateistyczna. Bo jeśli człowiek jest takim samym zwierzęciem jak krowa, i żadna inna godność mu nie przysługuje, to dlaczego człowiek miałby mieć prawo do wykształcenia, a krowa nie? Dlaczego ludzie mieliby móc wybierać prezydenta, a barany nie? "Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. (...) Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli." (Mt. 10,29.31) Wróbel też jest ważny, bo żaden nie padnie na ziemię, niezauważony przez Ojca. Ale człowiek jest ważniejszy. I to od człowieka, a nie od wróbla będzie się oczekiwać odpowiedzialności za jego czyny i wybory.
Maria Blaszczyk2020.02.6 15:48
To może udaj się do krowy i spytaj ją, czy chce chodzić do szkoły albo brać udział w głosowaniu. Jak nie wyrazi chęci, to uszanuj jej wybór. A w wolnej chwili przeczytaj reportaż Jasia Kapeli i zajmij się odpowiedzialnością za swoje czyny. https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,24006633,jas-kapela-zatrudnilem-sie-w-ubojni-drobiu-weganin-na-fermie.html
Protestant2020.02.7 0:22
Nie zamierzam płacić, aby przeczytać cały zalinkowany tekst z wyborczej, ale mogę się domyślić jego treści. Wegetarianin zatrudnił się w ubojni. Ktoś go do tego zmusił? Skoro ja mam szanować wybór krowy, tym bardziej szanuję też wybór Jasia. Zatrudnił się i basta. Nic mi do tego. Nie osądzam Jasia - więc niech Jasio nie osądza mnie, i niech Pani nie osądza mnie. Bo Pani sugeruje, że za jakieś moje czyny (jakie?) powinienem się czuć odpowiedzialny? Jasio nie owija sprawy w bawełnę: chodzi o jedzenie mięsa. Jesz mięso - jesteś bee; jesz trawę (jak krowa) - jesteś cacy. Przyznam się, że wolę, aby to krowa jadła trawę, a ja, od czasu do czasu, abym mógł pić mleko albo jeść mięso krowy. Jasio niech nie je, i Pani też niech nie je, jeśli taka jest wasza wola. Nic mi do tego. Ale Pani razem z Jasiem, czynicie mi zarzuty. Sugerujecie, że wasz kompas moralny jest lepszy od mojego. Czyżby? Dwa i pół tygodnia temu napisała Pani: "Osobiście nie mam nic przeciwko aborcji..." A zatem aborcja jest OK, natomiast jedzenie mięsa - to według Pani duży etyczny problem.
K.K.2020.02.6 9:44
Zrównywanie zwirerząt z ludźmi zawsze kończy się sprowadzaniem ludzi do zwierząt. Mówiąc prościej jeśli świat się nie opamięta czeka nas zezwierzęcenie, zbydlęcenie!
Cool2020.02.6 9:49
Lewacy już dawno się zrównali i próbują pozostałych sprowadzić do swojego poziomu!
Jahu2020.02.6 10:51
👍👍👍
J.P2020.02.6 9:52
Tu nie chodzi o żadne zrównanie, mówią tak tylko ci którzy chcą mieć powód do straszenia. To ludzie są zbydlęceni, zwierzęta nie krzywdzą, nie zdradzają i nie wszczynaja wojen. Tu chodzi głównie o humanitarne zachowania człowieka względem przyrody, o likwidację rzeźni w których źle się dzieje, o realne karanie sadystow itp. To co fronda reptezentuje to jakieś skrajne grupy czy stowarzyszenia liczące mało członków a wy się na to lapiecie.
Wojtek Polak2020.02.6 10:14
zwierzęta nie krzywdzą, nie zdradzają i nie wszczynają wojen, naprawę?widocznie nie masz zielonego pojęcia o życiu i zachowaniu dzikich zwierząt. lew nie krzywdzi jedząc antylopę. wejdź do klatki z głodnym zwierzęciem i wytłumacz mu nie wolno mnie jeść bo jesteśmy równi. przestańcie niszczyć ład naturalny swoim chorym ideologicznym postrzeganiem świata.
J.P2020.02.6 10:31
Człowieku zwierzę nie zabije więcej niż jest w stanie zjeść. Śmieszny jesteś i nie masz pojęcia jak bardzo.
tomasz2020.02.6 14:20
Przykładem zezwierzęcenia są KO i Konfederacja oba modlą się do zwierząt. Zwierzęta to bóstwa i należy je hołubić czyli mogą robić co chcą natomiast ludzi którzy będą się bronić przed pogryzieniem należy karać. Do tego doszła paranoja na punkcie zwierząt. Poza tym następną debilką jest Spurek która przekroczyła już dawno opary absurdu w tym temacie - weganizm i wegetarianizm oba to debilne pomysły człowiek ma prawo jeść to co chce . Natomiast ta psychopatka zabrania jeść człowiekowi mięso to świadczy ww. debilizmie. Mam nadzieję że przeczytacie i dojdziecie do tego samego wniosku.