18.09.21, 08:11Fot. Kudak via wikimedia CC 4.0

Awaryjne lądowanie polskiego samolotu w Etiopii. Pożar przed startem

Samolot polskich linii lotniczych Enter Air lecący z Mombasy (Kenia) do Warszawy został zmuszony do awaryjnego lądowania w stolicy Etiopii Addis-Abebie. Według relacji pasażerów samolot przed startem miał się zapalić. - Po pasażerów wysyłamy z Polski drugi samolot - powiedział przewoźnik portalowi TVP Info. Na pokładzie znajdowało się 167 osób. 

Na pokładzie znajdowali się polscy turyści, których samolot miał zabrać z Kenii z powrotem do kraju. Samolot miał wystartować o godzinie 21. Do startu jednak nie doszło, ponieważ obsługa nakazała opuszczenie pokładu ze względu na problemy techniczne.

- Kapitan wyszedł z kabiny i krzyczał, dosłownie krzyczał – natychmiast opuścić samolot, zostawić rzeczy i opuścić samolot - powiedziała Polsatowi jedna z pasażerek.

Według jej relacji, po wyjściu z samolotu zobaczyła dym. Najprawdopodobniej w luku bagażowym wybuchł pożar.

Po kilku godzinach pasażerowie wrócili na pokład, a samolot wystartował. Podróż nie potrwała jednak długo - samolot musiał awaryjnie lądować na lotnisku w Addis Abebie w Etiopii. Powodem była awaria silnika.

- Obecnie jesteśmy w ok. 200 osób na lotnisku. Nie dostajemy żadnej pomocy. Nie wiemy, gdzie są nasze bagaże. Słyszeliśmy, że mamy dostać jakiś hotel, ale na razie nie mamy żadnego potwierdzenia - powiedział Onetowi jeden z pasażerów.

"(...) samolot Boeing 737 800 ze 167 pasażerami z powodu błędnych wskazań w czasie lotu na jednym z silników musiał zgodnie z procedurą wylądować w Etiopii. Aktualnie sprawdzane są dokładne przyczyny problemu, ale komunikacja z Addis Abebą jest bardzo utrudniona. Ponieważ nie wiemy jeszcze jaka była przyczyna i czy samolot jest sprawny do lotu, po pasażerów wysyłamy z Polski drugi samolot" - czytamy w oświadczeniu przewoźnika.

jkg/tvp info


Komentarze

UciekinierzyZPolskiKoczująCałującAsfaltEtiopski2021.09.18 15:36
Ludzie sami popsuli coś w samolocie, byle nie wracać do Polski, gdzie galopująca drożyzna i pogłębiający się zamordyzm w wykonaniu reżimu obłąkanego Dziada Kaczyzbawa. Kenia, Etiopia, Somalia czy Burundi to przy Polsce PiSocjalizmu katolickiego ostoje dobrobytu i swobód obywatelskich.
MatkaObajtkaKupiła10BoeingówZaGotówkę2021.09.18 10:46
Linie lotnicze EnterAir to pewnie inwestycja ojca sołtysa Obajtka. Chłopina jest schorowany, więc już nie maluje mieszkań z drabiny, ale spełnia się w biznesie transportu powietrznego.
I słowo od mojego sponsora:2021.09.18 13:14
Spółka Państwowa GM oferuje poprawioną formułę znanego i znakomitego produktu: "Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic i do spożycia".
Renata2021.09.18 9:50
Z tego co słyszałam mają wrócić do Polski inną maszyną także nie zostaną tam długo. Na pewno sporo strachu było ale najważniejsze, że wszystko się dobrze skończyło
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.09.18 9:36
przecież ci pasażerowie mogli zostawić różnego rodzaju pasożyty, pierwotniaki, które nie są groźne w organizmach tych ludzi, ale mogą być groźne w polakach!
Rico2021.09.18 10:21
Mogli by zostawić Ciebie. Tam z netem słabo to nie dał byś rady z pisaniem tych wypocin w każdym artykule.
Jawny2021.09.18 8:22
Znany nam od dawna styl wypowiedzi Anonima oraz innych kundli z tej bandy (Po11…, JPIII, kretynizacja,…) naukowo nazywa się "koprolalia". Jest to patologiczna, niedająca się opanować potrzeba wypowiadania nieprzyzwoitych słów, przekleństw lub wulgaryzmów kierowanych do innych osób. Występuje w zespole Tourette’a, ale również w schizofrenii, psychozach alkoholowych oraz w zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym. Ich wściekła reakcja na tę diagnozę, czyli eskalacja wulgaryzmów, tylko potwierdza jej trafność.
Tajny2021.09.18 8:44
Ewidentne opętanie Szatanem.
Nabuzowany2021.09.18 9:33
A dokładniej koprolalia zarobkowa. Dzieli się na rublową i deutsche mark (dzisiaj euro).
marek2021.09.18 9:01
Zostaw głupców i nie zajmuj się nimi. Nie czytaj nie komentuj a przychlasty same zdechną. Jak okazujesz zainteresowanie zjebkom to nie dziwne że wariują po forach.